Dodaj do ulubionych

IBS a depresja

11.07.05, 11:44
Czy ktokolwiek na tym forum ma IBs (irritable bowel syndrome, zespół jelita
nadwrażliwego,colopatia spastica). Jeśli tak, to czy widzicie związek IBS-u z
depresją??

Ja mam IBs od roku. Wcześniej często dopadał mnie "ten smutek", wcześniej też
miewałam dolegliwości natury gastrologicznej. Od roku jest zupełnie inaczej -
obydwie rzeczy przybrały na sile i zatruwają mi zycie. To taki skomasowany
atak...sama nie wiem co z tych dwóch rzeczy jest gorsze, czasem myślę, ze to
choroba somatyczna jest przyczyna załamań, a czasem przeciwnie, - że to zły
stan psychiczny wpędził mnie w chorobę. Pomóżcie.
Obserwuj wątek
    • azar21 [...] 11.07.05, 13:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • darotka1 Re: IBS a depresja 11.07.05, 13:25
        stary dzięki, rozśmieszyłeś mnie.....ja mam niedowagę:))))))))
        chyba do końca nie zrozumiałes mnie IBS to czynnosciowa , psychosomatyczna
        choroba okrężnicy, chorzy na nią mają raczej problem aby przytyć, aniżeli coś
        zrzucić...szukam wszędzie pomocy, bo jak dotąd choroba ta jest dość
        enigmatyczna < coć podobno dość częsta>. Jedni twierdzą, że wynika ona z
        wrodzonych anomalii w budowie, drudzy, ze jest to choroba spowodowana
        predyspozycjami psychicznymi <i dlatego IBS-em powinien zajmowac się psycholog,
        a nie gastrolog>, inni jeszcze są zdania, ze IBS to nabyta dysfunkcja
        receptorów w jelicie.....co ekspert to teoria słowem...a dodatkowo kazdy chory
        szuka na własną rękę..ja też :)))
        • azar21 [...] 11.07.05, 14:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • darotka1 Re: IBS a depresja 11.07.05, 13:27
        PS. preparaty z nasionami babki plesznik i nopalin sa mi już znane :)))))))),
        ale dzięki
      • cassis Re: IBS a depresja 11.07.05, 14:04
        azar21 napisał:

        > Na teej stronie znajdziesz pomoc: www.schudnij.com.pl/stres.html

        Przepraszam ale węszę w tobie producenta albo sprzedawcę tego specyfiku...
    • mskaiq Re: IBS a depresja 11.07.05, 16:11
      Mysle ze somatyczne problemy sa bardzo silnie zwiazane z depresja. Po tym jak
      udalo mi sie pokonac depresje wszystkie moje objawy somatyczne wycofaly sie.
      Piszesz tylko o smutku. W miare latwo mozna sie go pozbyc. Staraj sie byc
      aktywna, kiedy przychodzi zajmnij sie czymkolwiek, najlepiej rzeczami ktore
      lubisz. Bezczynnosc i trwanie w smutku, poglebianie go prowadzi do depresji.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • darotka1 nie tylko smutek 11.07.05, 19:39
        na moje objawy składa się uczucie smutku, przygnebienia, OSAMOTNIENIA i to
        ostatnie jest najgorsze. Często płaczę - potrzeba mi do tego niewiele, czuję
        się gorsza od innych i trudno mi dostrzec jakiś sens swojego istnienia. Kazde
        wyjscie zdomu jest poprzedzone długimi przygotowaniami, bo wszystko jest dla
        mnie problemem i czasami nie mam ochoty nawet się ubrać...tylko łażę w koszuli
        po domu do południa. Zmuszam się do wielu rzeczy. Nie twierdzę, że mam
        depresję, ale wiem ze jestem na dobrej drodze. Staram się czesto wychodzić,
        zaczęłam spacerować....dziś byłam w lesie...a na koniec trafiłam na mszę...to
        pomaga...:)))))))walczyć chłopcy i dziewczynki walczyć!!
      • lucyna_n Re: IBS a depresja 11.07.05, 20:16
        to IBS też miałeś? no no
    • bokon1 Re: IBS a depresja 12.07.05, 16:57
      w moim przypadku po zastosowaniu leków podnoszących poziom serotoniny (coaxil,
      seroxat) objawy IBS ustąpiły. Pojawiają się czasem jeszcze w zależności od
      diety (np. dużo fastfoodów, kawy, herbaty, alkoholu im sprzyjają). Ale kiedyś
      było tak przez cały czas i też nie wiedziałem czy ibs to skutek czy przyczyna
      złego samopoczucia...
    • awanturka Re: IBS a depresja 12.07.05, 17:44
      Mój ojciec miewał IBS zawsze w "komplecie z depresją. I najskuteczniejsze na IBS leki okazywały się leki przeciwdepresyjne. Mijało z depresją...

      awanturka
      • darotka1 Re: IBS a depresja 13.07.05, 10:03
        sama juz nie wiem, czy lecieć ze skierowaniem do kolejnego gastrologa (tym
        razem w Katowicach), czy raczej pójść do pana z kozetką w gabinecie i poddać
        się spychoterapii...sama nie wiem. Objawy IBS nieco ustały odkąd skończył się
        rok akademicki...ale dół trzyma.....co robić, co robić??
        • awanturka Re: IBS a depresja 13.07.05, 21:27
          Rozumiem, że możesz mieć opory przed wizyta u psychiatry. Ale ja bym radziła jednak się na tę wizytę zdecydować. Nic specjalnie mądrego sama nie wymyślisz ani nie wyczytasz na forum. Niech fachowiec oceni Twój stan psychiczny i to czy potrzebne jest leczenie (psycho- lub farmakoterapia lub obie łącznie).

          awanturka
          • bokon1 Re: IBS a depresja 14.07.05, 12:50
            Psychoanaliza w wersji klasycznej, freudowskiej, odbywa się na kozetce. Ale to
            jest środek pomocniczy, chociaż moim zdaniem pomaga poznać samego siebie (ale
            nie leczy IBS :) ). Moim zdaniem w takim przypadku jak Twój korzystniejsza jest
            farmakoterapia połączona z pomocą psychologiczną.
    • darotka1 Re: IBS a depresja 15.07.05, 10:30
      Na razie jadę do kliniki gastroenterologicznej, do specjalistów, którzy leczą
      IBs antydepresantami, licze też na wyjaśnienia i informacje, których jak dotad
      lekarze mi skąpili

      PS. Wszystkich IBS-owców zapraszam tez na forum Zespół Jelita Nadwrażliwego w
      portalu gazeta.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka