Mam sił.

30.08.05, 15:37
Dzisiaj jest kolejny dzień kiedy jest mi smutno. Znowu płacze, nic mnie nie
cieszy, ani nie interesuje. Nie mam ochoty na rozmowe i na przebywanie z
innymi. Znowu wycofuje się z kontaktów z innymi. Nie mam ochoty na wyjście z
domu. Jestem zmęczona. Dzwoniłam przed chwilą do tej pani psychiatry do,
której podała mi numer tel. moja terapeutka, ale ta pani psychiatra nie nadal
nie odbiera tel. Chyba potrzebuje pomocy psychiatry, najlepiej, żeby to był
psychiatra, który pracuje w Poznaniu. Problem w tym, że jestem umówiona z
terapeutką na poniedziałek. Nie wiem co robić.
Błagam pomocy.
    • mskaiq Re: Mam sił. 30.08.05, 16:05
      Edytuniu, Ty mozesz Sama sobie poradzic z tym smutkiem. On pojawia sie kiedy
      nic nie robisz. Tak jest zawsze. Wtedy wlasnie staraj sie przebywac z innymi,
      bo w taki sposob nie pddajesz sie smutnym myslom.
      Zle i smutne mysli przychodza same. Nie mozna ich akceptowac. Kiedy jestes
      zajeta, rysujesz, spiewasz, rozmawiasz, czytasz ksiazke ktora lubisz, itp to te
      zle mysli odchodza, nie akceptujesz ich.
      Sprobuj, zobaczysz jak bardzo Ci to pomoze.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • edytunia86 Nie mam sił. 30.08.05, 17:19
      Nie ma sensu, żebym dłużej pisała na forum. Widze, że to mi nie przyniesie ulgi.
      • joasia_23 Re: Nie mam sił. 30.08.05, 20:24
        Może warto by pogadać z kimś w realu ? Kolega M. ma racje.
    • edytunia86 Re: Mam sił. 31.08.05, 08:49
      Wczoraj chyba miałam jakiś kryzys i może dlatego pisanie na forum nie miało dla
      mnie sensu.
      • danuski Re: Mam sił. 31.08.05, 09:02
        edytunia86 napisała:

        > Wczoraj chyba miałam jakiś kryzys i może dlatego pisanie na forum nie miało
        dla
        >
        > mnie sensu.

        na szczęście kryzysy mają to do siebie, że mijają...do następnego kryzysu
        a w międzyczasie międzykryzysowym można coś zrobić, aby następny kryzys był
        mniej kryzysowy...może kiedyś się uda...mieć już normalny dołek?
      • hasanet Re: Mam sił. 31.08.05, 09:25
        Nie chybaj się; najtwardsi twardziele tak mają, tylko nikt się publicznie nie
        obnaża.
        asa
    • edytunia86 Odpowiedź 31.08.05, 09:40
      Ja jestem tylko człowiekiem.
Pełna wersja