Dodaj do ulubionych

sens w bezsensie

16.09.05, 19:02
Jeszcze resztkami sił staram sie wierzyć że w tym bezsensie jest jakis sens, ale juz coraz słabiej, mniej...i któż by uwierzył..kto by przypuszczał...powinnam byc zadowolona z życia niejeden by powiedział, ale jak mozna być zadowolonym widząc te absurdy powtarzające się codziennie,cos co nie ma racji bytu coś co nie powinno istnieć, społeczeństwo zwariowało, coś prowadzi je ku zagładzie, każecie się do niego dostosować, każecie cytować wersety znanych psychologów i nie tylko, mało tego każecie sie dostosowywac a jaki to ma sens. W dzisiejszym swiecie...juz wszystko straciło sens, już nie ma wolności, teraźniejszości bytu, istnienia jako takiego..po prostu bycia, ja nie moge wybrac pomiedzy życiem....a życiem w społeczenstwie...ja musze życ w tym w tym zdegenerowanym społeczenstwie co to każe mi robic rózne absurdalne rzeczy, które próbuje mnie zastraszyć zmusić do robienia czegoś...dzieki czemu osiągnie to co osiągnie a ja zostanę na dnie ...jednostka sie nieliczy liczy sie społeczeństwo...ale zanim sie przebudzicie....jeszcze wiele istnien...bedzie musiało cierpieć....i stanie się z nimi to co się stanie...
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: sens w bezsensie 17.09.05, 02:19
      Nie ma sensu kiedy sie boimy, a boimy sie wszystkiego. Im wiecej w nas strachu
      tym wiecej walki, dzialania przeciwko sobie i zagubienia.
      Istnieje jednak sens, jest nim milosc. Potrafi wybaczac, wtedy duzo latwiej zyc
      w tym trudnym swiecie, przestajesz byc czescia bezsensu. Idziesz inna droga,
      nie rzadzi Toba strach.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • miriam11 Re: sens w bezsensie 17.09.05, 07:26
        Oooo, nasz naczelny psychoterapeuta znalazł sobie nową ofiarę do manipulowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka