Dodaj do ulubionych

Decide morrer

14.10.05, 20:49
Podobno by popełnić samobójstwo trzeba mieć wyraźny powód.
A jeżeli go nie mam, a chcę umrzeć?
Podobno każdy zdrowy, normalny człowiek powiniem chcieć żyć.
A jeśli ja nie chcę?
Podobno świat jest zbyt piękny, by umierać.
Nie widzę tego piękna.
Podobno życia trzeba się nauczyć.
Dla mnie to zbyt trudna szkoła.
Podobno umiera się nie dlatego, by przestać żyć, lecz by żyć innaczej.
A...jeżeli to prawda?
Obserwuj wątek
    • blue_a Re: Decide morrer 14.10.05, 20:55
      Gdyby...

      ktoś teraz przyszedł i potrzymał Cię za rękę, czy to by pomogło choć trochę?
      • broken_inside Re: Decide morrer 14.10.05, 21:16
        Podobno zdrowy człowiek nie zrozumie samobójcy.
        To chyba prawda...
        • blue_a Re: Decide morrer 14.10.05, 21:34
          Uśmiecham się...

          Byłam w podobnym stanie jak Ty.
          Żal, że wtedy nie było przy mnie nikogo.

          Trzymaj się!
          • broken_inside Re: Decide morrer 14.10.05, 22:21
            Podobno komuś, kto chce odejść powinno się okazać wsparcie.
            BZDURA!
            Najlepszym wsparciem było by pozwolenie na decydowanie o własnym życiu, bądź
            śmierci!
            • blue_a Re: Decide morrer 14.10.05, 22:28
              Nie wiem.

              Mnie uczyli, słyszałam, że nie wolno lekceważyć sygnałów o możliwym
              samobójstwie, nawet fałszywych. I jestem głupio na te sygnały wrażliwa...

              Napisałeś m.in." Najlepszym wsparciem było by pozwolenie na decydowanie o
              własnym życiu"

              Pozwalam (choć dziwnie się czuję, bo nie jestem Wszechmogąca :), końcówkę
              świadomie ucięłam (tu władna nie jestem tym bardziej)

              I co dalej?
              • broken_inside Re: Decide morrer 14.10.05, 22:37
                Dla mnie smierć nie jest czymś złym. Jeżeli człowiek popełnia samobójstwo będąc
                w pełni świadomy tego co robi (czyli nie jest np. pijany, odurzony) to dlaczego
                nie pozwolić mu tego zrobić? Dlaczego samobójców się tak piętnuje? czy to coś
                złego, że ktoś poprostu chce sobie już odejsć?
                A może lepiej jak zostanie i na siłe będzie sie starać żyć i próbować jakoś
                funkcjonować.
                Czy śmierć jest taka zła?
                Czy życie jest wspaniałe, wyjątkowe?
                Dlaczego tej jednej rzeczy nie moge dla siebie zrobić?



                "Nie chce widzieć, nie chce czuć. Czy to koniec? To koniec już..."
                • len_nad_leniami Re: Decide morrer 14.10.05, 22:51
                  "czy moglbys dzis, dzis ze mna isc, nie mowiac nic, po prostu byc". ja nie
                  potepiam, ale trudno mi uwierzyc, ze czujesz sie dobrze i chcesz sie zabic.
                  myslisz o tym, planujesz? nie zrobisz spontanicznie... hm. nie wiem, co
                  napisac. odezwij sie jutro prosze.
                  • broken_inside Re: Decide morrer 14.10.05, 22:55
                    To takie dziwne umierać, bez wyraźnego powodu.
                    To takie proste...
                    • blue_a Re: Decide morrer 14.10.05, 23:01
                      dlaczego nie umierać?

                      bo może komuś będziesz jeszcze potrzebny...

                      ta dziewczyna napisała: "wpadnij jutro", a więc tu wpadnij

                      DLATEGO
                      • broken_inside Re: Decide morrer 14.10.05, 23:01
                        I will
    • mskaiq Re: Decide morrer 15.10.05, 01:18
      To co napisalas jest bardzo czesta przyczyna samobojstw. Dlaczego chce go
      popelnic, odpowiedzia jest - nie wiem.
      To sa emocje, wylaczylas rozsadek, kieruja Cie tylko uczucia, gdybys sie im
      blizej przyjzala to sa one puste. Piszesz ze nie widzisz piekna, to prawda,
      jest w Tobie pustka. Mozesz sie pozbyc tej pustki wtedy zobaczysz piekno, sens
      zycia i radosc. Wtedy zaczniesz go zyc. W tej chwili zyjesz pustka, gotowa
      jestes sie unicestwic nie probujac zobaczyc czy cos jest wiecej poza nia, a
      jest wiele wiecej.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • broken_inside Re: Decide morrer 15.10.05, 22:05
        Śmierć mym przeznaczeniem.
        Niektórzy rodzą się po to, by los miał jakąś rozrywke.
        Czasem czuje się jak taka zabawka...

        • uri_ja Re: Decide morrer 15.10.05, 22:06
          śmiem zauważyć, że niestey śmierć jest przeznaczona każdemu. juz ktoś kiedyś
          powiedział : "życie to choroba śmiertelna, przenoszona droga płciową". niestety.
        • hasanet Re: Decide morrer 15.10.05, 22:07
          To, co napisałeś, dotyczy wszystkich.
          • cyria Re: Decide morrer 16.10.05, 00:24
            hasanet napisała:

            > To, co napisałeś, dotyczy wszystkich.
            Nistety...
            zapożyczając nadal w tym stylu..."życie to zły wybór, nieuchronnie prowadzi do
            śmieri"

            Osobiście mam inne zdanie o jakości wyboru.
            • hasanet Re: Decide morrer 16.10.05, 08:37
              cyria napisała:

              > Osobiście mam inne zdanie o jakości wyboru.
              Przeważnie mamy bardzo ograniczone pole manewru - my, ludzie.
              • zyrafa46 Re: Decide morrer 16.10.05, 13:44
                Czytam, myślę sobie...









                MIAŁAM wszystko w nosie
    • mskaiq Re: Decide morrer 16.10.05, 14:09
      To prawda ze kazdy musi umrzec ale samobojstwo to smierc bo nie chcielismy zyc,
      bo depresja, strach, cierpienie przekonaly mas ze zycie nie ma sensu. Kiedy
      pozbedziesz sie depresji strachu czy cierpienia zycie odzyskuje sens, radosc,
      jest wielka przygoda. Ta przygode konczy smierc ale dzieki zyciu mozna odnalesc
      milosc, przyjazn, radosc i sens tego nie odbiera smierc.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • hasanet Re: Decide morrer 16.10.05, 17:37
        Od jakiegoś czasu jakbyś zmądrzał...
        • zyrafa46 Re: Decide morrer 17.10.05, 16:24
          ...ile można wciągać marchewek? ;-)))))) Każdy lubi zmiany :-).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka