Dodaj do ulubionych

Cipramil-załamana

16.10.05, 19:05
Nie wiem co się dzieje zażywam już 2 miesiace ten Cipramil (wcześniej Aurex
też 2 miesiące)a dzisiaj ogarnął mnie taki lęk irracjonalny, że aż się
przestraszyłam . Zażyłam 1,5 lexotan . To chyba jest nienormalne, żeby w
trakcie zażywania tego leku nastapiło taki dyskomfort psychiczny. Czy ktoś
tak z Was miał?pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sylwia_a_s Re: Cipramil-załamana 16.10.05, 19:13
      moze tak byc i to niestety norma
      wiec sie nie przejmuj

      ja po roku tak mam i niektorzy tez maja (wywiad robilam, bo sie przestraszylam;-)

      pozdrawiam i zycie toczy sie dalej i droga do wyzdrowienia tez trwa :)
      • morela12 Re: Cipramil-załamana 16.10.05, 19:20
        Dzięki Sylwia
        Ogarnął mnie taki lęk przed chorobą psychiczną, że stracę kontrolę nad sobą
        (były to tylko myśli)-ale naprawdę bardzo się przestraszyłam, pozdrawiam
      • hasanet Re: Cipramil-załamana 16.10.05, 19:46
        sylwia_a_s napisała:

        > moze tak byc i to niestety norma
        > wiec sie nie przejmuj
        >
        > ja po roku tak mam i niektorzy tez maja (wywiad robilam, bo sie
        przestraszylam;
        > -)
        Tyle nie zniosę. Umrę, ucieknę.
        > pozdrawiam i zycie toczy sie dalej i droga do wyzdrowienia tez trwa :)
        Chyba mnie zepchną do rowu. Już dzisiaj lecę na pysk.
        • zyrafa46 Re: Cipramil-załamana 29.10.05, 12:04
          hasanet napisała:
          > Chyba mnie zepchną do rowu. Już dzisiaj lecę na pysk.
          -----------
          Zapnij dobrze wszystkie guzuki i uważaj. Poluzuj szatki na plecach. Uwaga
          chwytam Cię (przepraszam) pyskiem. Gdzie przenieść? Mam dłuuuuugi wysięgnik.
          A więc gdzie łaska?

          Żyrafa



    • ilquad Re: Cipramil-załamana 16.10.05, 19:18
      Miałem, poszedłem do lekarza i dał mi co innego.
    • sylwia_a_s Re: Cipramil-załamana 16.10.05, 19:20
      ogolnie, przeciez lek to nie cud
      • morela12 Re: Cipramil-załamana 16.10.05, 19:24
        sylwia_a_s napisała:

        > ogolnie, przeciez lek to nie cud
        Masz rację Sylwia ale czasami się zastanawiam czy za długo nie zażywam tych
        lekarst i takie są reakcję mojej psychiki, może się mylę, pozdrawiam
        • sylwia_a_s Re: Cipramil-załamana 16.10.05, 19:26
          tak samo myslalam ponad tydzien temu
          czasem to do mnie wraca

          tak samo z myslami, ze cos sie ze mna dzieje

          to zwykle mysli, tak bardzo typowe dla ludzi z zaburzeniami jak nasze, wiec
          teraz staram sie przeczekac az mysli sobie mina

          trzymaj sie, pozdrawiam:)
          • hasanet Re: Cipramil-załamana 16.10.05, 19:50
            sylwia_a_s napisała:

            > to zwykle mysli, tak bardzo typowe dla ludzi z zaburzeniami jak nasze, wiec
            > teraz staram sie przeczekac az mysli sobie mina
            Trzeba mieć ogromną cierpliwość, wytrwałość. Bóg mi świadkiem, to nie są moje
            zalety. Moje ciało założyło bunt. Źle funkcjonuję psycho-soma.

          • morela12 Re: Cipramil-załamana 16.10.05, 20:16
            Sylwia dzięki za słowa otuchy serdecznie pozdrawiam
    • hasanet Re: Cipramil-załamana 16.10.05, 19:38
      Ja. Moje ciało działa jak przewodnik Cholera!!!
      • hasanet Re: Cipramil-załamana 16.10.05, 19:44
        Boże, zaufać ciału? Toż to tak krytykowany Herllinger. Uczy, czego już nie
        chcieć, a czego wręcz nie wolno pod żadnym pozorem, bo przerazi, zabije.
        Zamknąć oczy, by trafić? Nie na tym świecie. Tamtego nie ma. I dobrze, mogłoby
        być jak u Urszulki, oczywiście od Kochanowskiego.
        • morela12 Re: Cipramil-załamana 19.10.05, 20:50
          Czy ktos z was zażywał dawkę Cipramil 40 mg chodzi mi o reakcję na taką dawkę.
          Wiem, że każdy reaguję inacznej ale chciałabym wiedzieć, pozdrawiam
    • lizztooney Re: Cipramil-załamana 20.10.05, 19:39
      Mial, mial... i chodz mija trzeci rok leczenia( dawka podtrzymujaca)to takze
      pojawia sie i lek i rozne tam takie strachy.Nie przejmuj sie i przygotuj ze nie
      raz bedziesz musiala stawic mu czola ale wiedz ze zdrowiejesz i niech to cie
      trzyma w trudnych sytuacjach!
      • hasanet Re: Cipramil-załamana 20.10.05, 19:54
        Pieprzyć lek, ktory bardziej szkodzi niż pomaga.
      • morela12 Re: Cipramil-załamana 20.10.05, 20:35
        Dzięki za tak miłe słowa otuchy, pozdrawiam
        • hasanet Re: Cipramil-załamana 20.10.05, 20:47
          Słowami otuchy to Ty możesz sobie d..e podetrzeć. Zmień lek lub przejdź na
          autoterapię.
          • morela12 Re: Cipramil-załamana 26.10.05, 09:02
            Czy Cipramil może wywoływać myśli bez mojej woli? czasami aż mi się robi słabo,
            i myslę, że zwariuję potem przechodzi. Już nie wiem co o tym sądzić czy to
            nerwica czy lek Cipramil, pozdrawiam
            • hasanet Re: Cipramil-załamana 26.10.05, 09:25
              morela12 napisała:

              > Czy Cipramil może wywoływać myśli bez mojej woli?
              Gorzej, nawet silne emocje. Słyszałam od kogoś, kto bierze. Osobiście preferuję
              środki naturalne, przecież i tak się z nich produkuje większość leków
              niepowodujących przykrych skutków ubocznych.

              • morela12 Re: Cipramil-załamana 29.10.05, 11:47
                Czy ktoś z was zażywał dawkę 40 mg Cipramilu? Ja zaczęlam powoli z dawki 20 mg.
                Leczę się na zespół lękowy z somatyzacją i myślami czasami nieprzyjemnymi mimo
                mojej woli już 7 miesięcy i dalej w tej chorobie tkwię choc jst lepiej niż na
                początku. Czyu Cipramil komuś pomógł?pozdrawiam
                • friday133 Re: Cipramil-załamana 29.10.05, 21:16
                  Mi pomógł. Bardzo. Dopóki brałam i przez następne parę miesiecy. Brałam go na
                  ugogólnione zaburzenia lękowe z somatyzacją i do tego depresja (chyba wtórna,
                  wywołana nerwicą), poza tym elementy natręctw (myśli).
                  • lucyna_n Re: Cipramil-załamana 29.10.05, 22:38
                    somatyzacja, co to takiego?
                    • hasanet Re: Cipramil-załamana 30.10.05, 21:50
                      Problemy psychiczne spychane poza próg świadomości mogą próbować wyrawć się i
                      ponownie dobijać się swoich praw w rzeczywistości wywolując wszelkie objawy
                      chorób somatycznych, z ktorymi nie umieja sobie poradzić lekarze. Wskazane
                      byłoby tu podejście holistyczne, wspomagane psychiatrią i psuchologią.
                      • arnold.schonberg Re: do robaty i ber prochy 30.10.05, 22:03
                        • hasanet Re: do robaty i ber prochy 30.10.05, 22:29
                          Odcyndol się. Nabrałam przekonania, jak ma wyglądać moja kuracja. PiS.
                          ---------------------------------------
                          Nie bierz się do tego, czego nie potrafisz
                  • morela12 Re: Cipramil-załamana 29.10.05, 23:32
                    friday133 napisała:

                    > Mi pomógł. Bardzo. Dopóki brałam i przez następne parę miesiecy. Brałam go na
                    > ugogólnione zaburzenia lękowe z somatyzacją i do tego depresja (chyba wtórna,
                    > wywołana nerwicą), poza tym elementy natręctw (myśli).


                    Możesz mi napisać po jakim czasie Tobie pomógł i ile misięcy go zazywałaś? bo
                    mam podobne objawy jak Ty pozdrawiam
                    • morela12 Re: Cipramil-załamana 30.10.05, 07:42
                      friday133
                      Najbardziej mnie denerwują te mysli chociaż nie sa takie silne ale są. Najpierw
                      miałam wiele objawów fizycznych choroby a potem kiedy ustapiły to zaatakowały
                      mnie te męczace mysli. Czy Ty tez zazywałaś dawkę 40 mg? Wydaje mi sie,że to
                      duza dawka ale trudno, jeżeli ma pomóć, pozdrawiam
                      • friday133 Re: Cipramil-załamana 30.10.05, 12:06
                        Morela, duża ta dawka faktycznie - ja brałam 20 mg, ale twój lekarz chyba wie,
                        co robi.
                        Po dwóch tygodniach zaczęło być lepiej, po miesiącu całkiem dobrze.
                        Przeszło mi większość objawów fizycznych, usunięcie upierdliwych myśli trwało
                        dłużej (nie wiem, czy to się da całkiem usunąć?). Po kilku miesiącach brania
                        leku zaczęłam chodzić na grupę terapeutyczną (6 miesięcy).
                        Lek odstawiłam 5 miesiecy temu, grupę zakończyłam 4 miesiące temu. Myśli
                        wracają niekiedy, miewam też ataki paniki, czasem przez parę dni czuję się
                        kiepsko - ale generalnie JEST lepiej.
                        Jednak, jeśli czujesz, że lek nie jest dla ciebie, powinnaś pogadać z lekarzem
                        o zmianie leku.

                        Lucyna - somatyzacja to te wszyskie fizyczne objawy.

                        • friday133 Re: Cipramil-załamana 30.10.05, 12:08
                          Aha, zapomniałam powiedzieć - ja choruję w sumie (nie non stop na szczęście,
                          miewałam całkiem długie przerwy) już kilkanaście lat :(
                          • morela12 Re: Cipramil-załamana 30.10.05, 12:17
                            Dzięki friday133 nie chcę już zmieniac leku bo dopiero wczesbiej po Aurex (lek
                            z tej samej grypy) a póxniej Cipramil pozwoliłmi jakoś funkcjonować. lakarka
                            chciała mi przepisać seroxat ale boję się go zażywać, bo wiel juz łykałam i
                            były koszmarne skutki uboczne. może Cipramil zadziała trochę póxniej mam
                            nadzieję, pozdrawiam
                            • hasanet Re: Cipramil-załamana 30.10.05, 22:37
                              morela12 napisała:

                              > lakarka
                              > chciała mi przepisać seroxat ale boję się go zażywać, bo wiel juz łykałam i
                              > były koszmarne skutki uboczne.
                              Każdy lek jest inny. Tu nie stosuje się prostych porównań. Seroxat podobno to
                              istna rewelacja terapeutyczna, gdyby nie te uboczne. Na mój rozum, wolałabym
                              byc zdrowa i znosić z uboczne. W końcu do wszystkiego można przywyknąć.
                              Problem pojawiłby się wtedy, gdyby zabrakło zdrowia, a zostały wyłącznie
                              uboczne. Niestety, zmiana leku, nieodwołanie. Lek nie może szkodzić, bo staje
                              się trucizną.
                              • morela12 Re: Cipramil-załamana 31.10.05, 08:40
                                hasanet
                                Dożo racji jest w tym co napisałaś ale moje obawy ze zmianą leku są takie, że
                                po innych (chodzi oskutki uboczne) nie mogłam normalnie funkcjonować. Mam
                                nadzieje, że Cipramil w końcu pomoże, pozdrawiam
                                • tarja30 Re: Cipramil-załamana 31.10.05, 19:28
                                  Ja cipramil biore ponad 4 lata i lek wraca jak bumerang
                                  • hasanet Re: Cipramil-załamana 31.10.05, 21:17
                                    Dlaczego nie przerwiesz terapii nieskutecznym lekiem?
                                    • morela12 Re: Cipramil-załamana 31.10.05, 21:24
                                      Dlatego,że jest to pierwszy lek po którym mogę normalnie funkcjonować tzn,
                                      chodzić do pracy, wykonywać normalne czynności. Po innych czułam sie
                                      fatalnie,koszmar. Myślę, że dawka 40 mg pomoże jest na niej 4 dzień a jak nie
                                      to dopiero zgecyduję na inny lek się w czasie przerwy świątecznej aby nie iśc
                                      na L-4. mój organizm już tak dziwnie reagował, że się boję, pozdrawiam
                                      • morela12 Re: Cipramil-załamana 01.11.05, 21:37
                                        Czy ktoś przy Cipramil miał szumy uszne?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka