Dodaj do ulubionych

skad czerpac sile?

06.11.05, 16:11
Juz mam dosyc. ciagle hustawki nastrojow mnie zabijaja. niekonczace sie
poczucie leku, podejrzliwosc- mam dosc. co chwila dolek. dobry nastroj mam
tylko przez kilka dni, albo nawet godzin w ciagu jednego dnia. nie wiem. mam
dosc. jestem zmeczona. jestem na terapii, nie lecze sie farmakolog.-choc sie
nad tym ostatnio powaznie zastanawiam. mam wrazenie, ze terapia dezorganizuje
mnie bardziej niz nie leczona wczesniej deprecha/lęk. a moze ona mnie
tylko 'rozmiekcza'. w koncu serce mialam z lodu.
chwiejny nastroj, czarne mysli, wewnetrzny kontroler, lek, brak poczucia
bezpieczenstwa, akceptacji, milosci- czasem wydaje mi sie, ze wszystko bedzie
ok, ze dam rade. ale im wyzej sie wspinam tym bardziej spadam. wciaz jestem
nie taka jak powinnam- tzn. mam zawyzone 'idealne ja'- ktore chce aby bylo
moim realnym- co rzecz jasna jest nie mozliwe.
sluchajcie moze macie jakies sprawdzone 'babcine' sposoby na poprawe
samopoczucia.
skad czerpiecie sile? POWIEDZCIE
jestem sama i szans aby byc z kims nie widze. nie mam szacunku do siebie.
nienawidze siebie. ciagle mam wrazenie, ze popelniam jakies kardynalne
bledy: czasem blahe, czasem nie-ale niezaleznie od tego, kara jest
rownomiernie dotkliwa.
skad samotnik moze czerpac sile?
Obserwuj wątek
    • blue_a Re: skad czerpac sile? 06.11.05, 17:38
      to zacznę jeszcze raz (jeden post wysłało do psa Łajki)

      wydaje się, że tę huśtawkę nastrojó lepiej byłoby leczyć także
      farmakologicznie. jeśli to CHAD (choroba afektywna dwubiegunowa), to najlepiej
      zareagujesz właśnie na lekarstwa, m.in. stabilizatory nastroju.

      z czego SIŁA? z życia jako takiego, z kontaktu z ludźmi, z czytania (dużo), z
      pisania (tu i nie tu),

      samotność...

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24818
      • uhu_an Re: skad czerpac sile? 06.11.05, 17:48
        no niby u mnie jest DDD, ale chyba to nie wyklucza wystepowania u mnie CHAD-
        nawet sie kiedys nad tym zastanawialam, czy faktycznie mnie to dolega-matyka
        tez byla depresyjna tak a'propos. ostatnio nawet sie zastanawiam czy nie mam
        borderline- Boże, ja chyba juz totalnie fiksuje!
        • blue_a spokojnie :) 06.11.05, 17:53

          DDD? nie znam
          • blue_a Re: spokojnie :) 06.11.05, 17:57
            a może DDA? bo w google jakieś zabawne usługi są pod tym skrótowcem...
            • uhu_an Re: spokojnie :) 06.11.05, 18:22
              DDD -dosrosłe dziecko dysfunkcyjne)syndrom baaardzo podobny do DDA, mozna
              powiedziec, ze to samo/ z tymze przyczyna inna- nie alkohol/. objawy sa niemal
              identyczne
      • uhu_an Re: skad czerpac sile? 06.11.05, 19:38
        a czy leki 'rozwiaza' problem czy jedynie przytlumia?-> bo jesli to sprawka
        biologii to owszem klopot z glowy, ale CHAD chyba wynika z psychy.
    • dance_macabre blog 06.11.05, 18:49
      Pisz bloga, mnie czasami pomaga, jak się powyżywam na klawiaturze. Mam
      dokładnie tak, jak Ty- dobre samopoczucie i radość maksymalnie trzy-cztery dni
      pod rząd. Tyle tylko, że ja jestem z kimś i mam wrażenie, że jestem dla tego
      kogoś udręką i ciężarem z moimi problemami. Więc może łatwiej byłoby w
      pojedynkę?..
      • uhu_an Re: blog 06.11.05, 18:55
        no nie wiem.ostatnio tez mam takie mysli wobec moich znajomych, przez co
        jeszcze bardziej sie alienuje. dol sie poglebia i w kolko. ciagle sie musze
        upewniac, czy wszystko jest ok, czy nie sa na mnie zli- bo mimo tego, ze nie
        powinnam miec nic do zarzucenia dreczy mnie poczucie winy: a moze cos zle
        powiedzialam, urazilam, zadreczam innych swoimi problemami! i tak w kolko.
        • martyna2525 Re: blog 06.11.05, 20:01
          Jak zaczełam czytać ten wątek , miałam wrażenie że to o mnie.
          Uhu_an, nie potrafię Ci pomóc, bo sobie tez nie umiem.


          Mam nadzieje choć Tobie się uda.
        • dance_macabre Re: blog 06.11.05, 21:27
          to faktycznie może prowadzić do obłędu...za dużo niepotrzebnej analizy...wyłącz
          ten wiwisektor w swojej duszy!
    • mskaiq Re: skad czerpac sile? 07.11.05, 14:31
      Mysle ze najwazniejsze dla Ciebie sprawa to polubienie Siebie. Kiedy
      nienawidzisz Siebie, nienawidzisz wszystko wokol siebie. Z tad tak rzadko masz
      dobry nastroj, on zawsze pryska bo pojawia sie nienawisc do Siebie i dobry
      nastroj sie konczy.
      Dobrze ze rozumiesz ze nie ma idealnych ludzi, kazdy blad ktory popelnisz, nie
      moze powodowac dzialania przeciwko Sobie. Co daje Ci nienawisc do Siebie kiedy
      popelnisz blad, nic poza tym ze konczy Twoj dobry nastroj.
      Kiedy popelniam blad a popelniam wiele to zawsze odpowiadam sobie ze to zaden
      problem, nastepnym razem postaram sie nie popelnic takiego bledu. Zwykle
      popelniam go nastepnym razem ale po pewnym czasie eliminuje blad. To zwykle
      kosztuje sporo wysilku ale przynosi satysfakcje i poczucie wlasnej wartosci,
      udowadniasz Sobie ze potrafisz. Nigdy nie winie i nie krytykuje siebie bo to
      przynosi te hustawki nastrojow a nie rozwiazuje problemow.
      Serdeczne pozdrowienia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka