10.11.05, 12:20
do tych ktorzy zastanawiaja sie nad swoim zlym samopoczuciem, czy to juz
deprecha? mamy jesien, to typowa pora. o swoich problemach nie bede sie
rozwodzic, a jest ich ostatnimi czasy zbyt wiele, doprowadzily mnie do
okropnego stanu, siegnelam po wlasnie Apatinac, produkt Herbapolu, ale
naturalny, silny i co najwazniejsze skuteczny, pomaga, do spolki z terapia u
psychoterapeuty. moze zanim zaczniecie brac leki, silne, syntetyki, warto
sprobowac tego co moze pomoc a nie jest tak niebezpieczne?
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: Apatinac 10.11.05, 12:35
      skąd to przekonanie że antydepresanty są takie niebezpieczne?
      zioła też są niebezpieczne jeżeli źle je stosować, wszystko jest niebezpieczne, przeczytaj ulotkę
      zalączoną do aspiryny a zobaczysz że też jest niebezpieczna.
      • isabelle30 Re: Apatinac 10.11.05, 12:38
        zle mnie zrozumialas.
        chodzi mi o to ze czasem mozna rozpoczac kuracje od czegos co jest znacznie
        lagodniejsze niz prawdziwa farmakologia, z dobrym efektem.
        a wszyscy wiemy jak dzial;a nasza sluzba zdrowia, wala od razu konska dawke
        czegos, nie zastanawiajac sie ze mozna by jakos lagodniej.
        • lucyna_n Re: Apatinac 10.11.05, 12:47
          to co piszesz oparte jest na wlasnym doświadczeniu czy zaslyszanych opiniach? bo to nie do końca tak
          jest jak piszesz. Większość ludzi zanim uda się do psychiatry próbuje wszelakich sposobów, ziół,
          suplementów , rożnych cudeniek, relaksacji, masaży i innych, ale jak nic nie dziala, to trzeba zacząć
          konkretnie się leczyć.
          Zresztą psychiatrzy też nie wypisują nie wiadomo czego w leczeniu ambulatoryjnym, jeżeli myślisz że
          po antydepresancie będziesz chodziła naćpana i zaznasz odmiennych stanów świadomości to się srogo
          zawiedziesz. Zresztą i tak decydujesz Ty, a już zupełnie nie wiem po co mialabyś brać końskie dawki?
          pewnie, że żadne leki nie są zdrowe i dobre, ale jest jak jest, czasem jest to jedyne i najlepsze wyjście,
          zanim sie okaże że spieprzyło się kęs życia.
          • isabelle30 Re: Apatinac 10.11.05, 12:55
            niestety znam jeden przypadek takiego wlasnie podejscia. teraz facet leczy sie z
            uzaleznienia...
            • lucyna_n Re: Apatinac 10.11.05, 13:25
              Tak się składa, że to nie psychaitrzy a lekarz rodzinny najczęściej bez ostrzeżenia wyisuje wszelakie
              realnium i inne uspokajacze-uzależniacze.
              Antydepresanty nie uzależniają.
        • normaalka Re: Apatinac 10.11.05, 14:13
          isabelle30 napisała:

          > a wszyscy wiemy jak dzial;a nasza sluzba zdrowia, wala od razu konska dawke
          > czegos, nie zastanawiajac sie ze mozna by jakos lagodniej.
          Nie moge się z Tobą zgodzić. Rodzaj terapii jest podyktowany stanem pacjenta.
          Jeśli sytuacja jest krytyczna, nie ma miejsca i czasu na ziołowe preparaty. W
          interesie pacjenta należy podjąć decyzję o sprawdzonym działaniu i zgodzić się,
          że oprócz ozdrowieńczego efektu wyskoczą skutki uboczne. Tak dziala Ratownictwo
          Medyczne, zapewne robią, co wiedzą.
          • duch_bintoriona Re: Apatinac 10.11.05, 14:16
            H W D P

            P jak Psychiatra
            • normaalka Re: Apatinac 10.11.05, 14:21
              H G W

              > G jak gra
              • duch_bintoriona Re: Apatinac 10.11.05, 14:24
                T K M

                M jak Miłość

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka