endywia1
18.11.05, 18:35
Witajcie!
Od niedawna jestem matką. Karmię piersią. Przed ciążą leczyłam się na
depresję. Od jakiegoś czasu zaczynam się czuć coraz gorzej - zaczynają wracać
tamte nastroje i lęki. Staram się jak tylko mogę, abym nie musiała wrócić do
leków ze względu na to, że nie chcę przestać karmić piersią mojego dziecka.
Jeśli to zrobię, boję się, że zjedza mnie wyrzuty sumienia, że pozbawiłam
własne dziecko czegoś, co podobno jest dla niego najlepsze - mleko matki. A
wiadomo, że poczucia winy i wyrzutów sumienia przy samej depresji i tak mi
nie brakuje. Z drugiej strony nie wiem jak długo jeszcze wytrzymam bez leków
i do jakiego stanu moge się doprowadzić.
W związku z tym mam pytanie do matek, które zaczęły brać lekarstwa i
odstawiły dziecko od piersi. Jak to przeżyłyście? Czy było Wam bardzo trudno?
Kiedy w ostateczności powinnam sięgnąć po leki?
Proszę o odpowiedź.