dcloud 18.11.05, 20:13 Nie mogę tego zrozumieć dlaczego zabieraja renty osobom z nerwicą lękową ,przecież takie osoby nie nadają sie do pracy ,one nie moga nawet same wyjsc z domu,potrzebują osób drugich a przecież to jest inwalidztwo!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
urszulai Re: nerwica a renta 18.11.05, 20:21 Gdyby sami przezyli depresje inaczej podchodziliby do tych chorob.Tak to juz jest na tym swiecie,syty nie zrozumie glodnego,a glodny sytego. Odpowiedz Link Zgłoś
viola1410 Re: nerwica a renta 18.11.05, 20:23 Bo ci co to ustalili, nie czują tego , co chorzy. Nie mają pojęcia o problemach tego typu, ale wierzę w sprawiedliwość... Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: nerwica a renta 18.11.05, 21:03 w sprawiedliwość? tutaj na tym świecie??? nieee to niemożliwe renta by się przydala, ale niestety nie dotarlabym nawet po odpowiednie druki do wypełnienia. Osobiste stawienie sie gdziekolwiek przekracza od lat moje możliwości, nie mam nawet dowodu osobistego, bo też trzeba osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
tristezza Re: nerwica a renta 18.11.05, 21:26 nie masz Lucyno dowodu? to bardzo oryginalne...czytalam kiedys u Mrozka, ze jedna pani zamiast dziecka urodzila dowod osobisty,a jak jest dowod to i czlowiek sie znajdzie. szkoda ze to nie dziala w druga strone i dowod sie sam nie znajduje na slomiance..ale wlasciwie po co komu dowod jak nie wychodzi z domu? w lazience jeszcze nie legitymuja.. wprawilas mnie w zachwyt,naprawde! pozdrawiam t. Odpowiedz Link Zgłoś
suchyxxx Re: nerwica a renta 18.11.05, 22:44 Też bym chciał żeby dawali jakąś rentę z powodu nerwicy z lękami uniemożliwiającej wyjścia z domu czy też silnej depresji.Tylko że każdy by chodził do lekarza co by wystawial lewe zaświadczenie że jest się chorym i tak wiele osób by czerpało kasę z naszego kofanego państwa;p Odpowiedz Link Zgłoś
tarja30 Re: nerwica a renta 19.11.05, 14:50 tez nie nadaje sie do pracy ale kto mi da rente?NIKT a na leki trzeba miec ale co ich to g..... obchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
slavek33 Re: nerwica a renta 19.11.05, 18:14 W tym kraju inwalidą jest ktoś bez ręki, nogi, niewidomy. Chory na depresje czy nerwice to ich zdaniem powinien się wziąść w graść i nie grymasić. Sprowadza się to do tego, że albo popada w gorszy stan bo nie może znaleźć pracy albo ta praca go jeszcze bardziej rozwala. Ale co to ich obchodzi? (pytanie retoryczne) Odpowiedz Link Zgłoś