23.11.05, 16:06
Hejka
Mam pytanie na co dokładnie jest xanax??? Poprawia nastrój w ogole???
Pomaga zasnąć???
I po jakim czasie zaczyna działać??
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: xanax 23.11.05, 16:23
      tabletki uspokajające, przeciwlękowe. Nie leczą, działaja doraźnie, uzależniają.
      Nie nazwalabym ich lekiem, gdyby to ode mnie zależało.
      • suchyxxx Re: xanax 23.11.05, 17:02
        Toż to cudowny lek na depresję,nerwicę i lęki.Poprostu perełka wśród leków
        uspokajających.Obniża lęk do zera,uspokaja,woprawia w nastrj euforii i
        optymistycznie nastawia do świata i otoczenia-działa prawie jak narkotyk,czysta
        euforia i 0 zmartwień w tej jednej tabletce.Po dłuższym czasie uzależnia,po
        dłuższym braniu pogarsza nastrrój powodujc depresję,na dłuższą metę trzeba brać
        coraz więcej żeby wefekt był podobny co na początku,powoduje pustkę w
        ciele,duszy,niszczy organizm,wysusza jamę ustną,powoduje problemy
        żołądkowe,powoduje koszmary,silnie uzależnia,toxyczny,współdziała z innymi
        lekami podwajając ich moc co może prowadzić do szpitala albo i śmierci,powoduje
        pustkę emocjonalną,obojętność,agresję,dezorientację,stratę swoich wartości,0
        libido,kompletne zaprze3danie duszy diabłu,0 emocji,odchudza jak amfetamina i
        inne,zły humor albo jego brak?,depresję i uzależnienie-pisałem?
        • lucyna_n Re: xanax 23.11.05, 18:04
          nie wiem czy zauważyłeś że plusy w Twoim pocie wybiły się ponad minusy?
        • slavek33 Re: xanax 23.11.05, 18:12
          Wybacz suchy ale mnie przerażasz:) Zakochasz się w tym xanax'ie i już nie
          będzie dla Ciebie nadzieii:)
      • slavek33 Re: xanax 23.11.05, 18:13
        lucyna_n napisała:

        > Nie nazwalabym ich lekiem, gdyby to ode mnie zależało.

        Nie Ty jedna. Mój psychiatra mówi, że to tylko doraźny uspokajacz. Choć swoją
        drogą bardzo dobry uspokajacz. I swoją drogą niebezpieczny:)
    • zyrafa46 Re: xanax 23.11.05, 17:26
      :-( :-( :-(((((( Suchyyyyy, na jakim jesteś etapie ? :-(
      Żyrafa
      • missy3 Re: xanax 23.11.05, 18:25
        Ale działa od razu?? Na razie biorę 0,5mg dwa razy dziennie
        Daje faktycznie euforię??
        • orlando10 Re: xanax 23.11.05, 18:31
          missy3 napisała:

          > Ale działa od razu??

          Działo po ok. 20-30 minutach.

          > Daje faktycznie euforię??

          Nie daje żadnej euforii, działa uspokajająco i przeciwlękowo.

          • urszulai Re: xanax 23.11.05, 19:01
            Bralam xanax,nie jest to lek pobudzajacy do zycia.Ja bylam wiecznie sennai
            otumaniona po nim.Jedynym plusem bylo to,ze dzialal na moje napady leku.Nie
            zauwazylam tez jego odchudzajacych wlasciwosci,a wrecz przeciwnie.Ale nie
            sugeruj sie tym bo na kazdego srodek dziala inaczej.
          • dni_chaosu Re: xanax 23.11.05, 19:28
            > > Daje faktycznie euforię??
            >
            > Nie daje żadnej euforii, działa uspokajająco i przeciwlękowo.

            Roznie bywa, chichralem sie po nim jak opalony.
    • mogra1 Re: xanax 23.11.05, 19:09
      Kurcze a na mnie ten Xanax w ogóle nie działa. Brałam do tej pory odpowiedniki
      Afobam lub Zomiren - myślałam że gorsze i nie działają.Ostawiłam je po jakimś
      czasie . Wczoraj kupiłam Xanax 0,25mg i też nie widzę żeby mi lęk po nim
      przechodził. Może na każdego działa inaczej ?
      • orlando10 Re: xanax 23.11.05, 19:19
        Na mnie dawka 0,25 mg też nie działała. Skuteczna okazala się 0,5 mg.
      • maga_luisa Re: xanax 23.11.05, 22:08
        afobam to to samo, co xanax. Dawka 0,25 jest naprawdę niewielka.
    • frygamfs Re: xanax 23.11.05, 22:17
      od tego dziadostwa można się uzależnić. ja brałam 6 mg na dobę i odratowali
      mnie w szpitalu. Niestety muszę powiedzić, że z nim czułam się bardzo dobrze.
      Likwiduje lęki, niepokój, napięcie, łagodzi depresję. ja brałam alprox ale to
      to samo. Dopiero po odstawieniu jest koszmar przez kilka tygodni. teraz biorę
      doxepin (100 mg na dobę) też pomaga, ale trochę otumania
    • frygamfs Re: xanax 23.11.05, 22:18
      działa natychmiast, ale tylko doraźnie, potem człowiek się przyzwyczaja i musi
      brać coraz więcej. Proponowałabym odstawić ten lek bo jest niebezpieczny.
    • marlow2 Re: xanax 24.11.05, 10:05
      a po jakim czasie to uzależnia ? ja biore to od1 7 dni i mam jeszcze przez 3 to
      brac,wiec czy moge sie od takiej dawki uzaleznic ?(biore 1mg o przedłuzonym
      działaniu na noc-1 tabletke)
      • hasanet Re: xanax 24.11.05, 10:22
        marlow2 napisał:

        > (biore 1mg o przedłuzonym
        > działaniu na noc-1 tabletke)
        deport
      • orlando10 Re: xanax 24.11.05, 10:40
        W sposób ciągły (czyli codziennie) można brać max 4-6 tygodni. Potem uzależnia
        b. silnie. 10 dni to bezpieczny okres przyjmowania xanaxu (oczywiście w dawce
        terapeutycznej).
        • suchyxxx Re: xanax 24.11.05, 11:55
          Fizycznie to owszem uzależnia po 2 miesiacach mniejwięcej ale psychicznie to już
          kilka pierwszych dawek nieźle daje.Jeżeli nie masz osoby która by pilnowała jak
          długo to bierzesz to samemu nie zaczynaj bo samemu też może się zdarzyć że nie
          odstawisz.Ja już nie pamitam kiedy ostatnio brałem xanax ale teraz raz na
          miesiąc jak mam nerwy to biorę 10mg hydroxyzyny i już.Zresztą seroxat tak zaczoł
          działać po tych 2 miesiącach że wogle jakoś nie czuję potrzeby picia,palenia i
          brania czego popadnie np. narkotyków.Jakoś tak czuję się dobrze z tym seroxatem
          chociaż początki były różne i nie raz chciałem lek ten odstawić
          • urszulai Re: xanax 24.11.05, 15:34
            Bralam xanax 3 razy dziennie przez trzy lata.Po prostu nie mialam
            wyjscia.Objawy odstawienne moze nie byly zbyt mile,ale w porownaniu z objawami
            ciezkiej depresji z napadami panicznego leku byly dla mnie po prostu
            pestka,jesli mozna tak to nazwac.
            • tarja30 Re: xanax 24.11.05, 20:15

              Ja biore xanax 0,25 mg w napadach paniki,leku.Jest dzien ze nie biore wogole
              czasami pol a czasami 2 max.Biore go dosyc dlugo ale w taki sposob jak
              napisalam.Nie czuje sie uzalezniona poniewaz gdy nie mam napadow to nie biore
              wogole nawet przez 2 tyg.i nie odczuwam jego braku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka