Dodaj do ulubionych

kto nie spi, moze...

25.11.05, 00:19
Obserwuj wątek
    • smuti Re: kto nie spi, moze... 25.11.05, 00:20
      o czyms pogadamy?
      • gwyndhu Re: kto nie spi, moze... 25.11.05, 00:23
        czemu nie? ja jestem otwarty na rozmowę :)
      • blue_a :) 25.11.05, 00:23

        nie śpię i nie śpięwam :)
        • cyria Re: :) 25.11.05, 00:36
          nie śpię ale może wreszcie zasnę... byle nie w trakcie rozmowy ;)
          • blue_a smuti 25.11.05, 01:08
            chyba się wypiął na nasze nicki :):)
            • noriwdo Re: smuti 25.11.05, 01:11
              moze sie spalil i odlecial..
              • blue_a nie... 25.11.05, 01:19

                on jest ze śniegu, bałwanek Smuti
                • smuti Re: nie... 25.11.05, 01:20
                  nie spalilem sie: nie mam czym:(

                  • smuti o czym gadamy? 25.11.05, 01:21
                    • smuti Re: o czym gadamy? 25.11.05, 01:23
                      no wlasnie, co to za bajka?
                      ten balwanek smuti...
                      nie znam tego
                      • noriwdo Re: o czym gadamy? 25.11.05, 01:31
                        Balwanek Smuti to zimny drań, wybiera negatywne wartosci i dobrze mu tylko wtedy
                        gdy zimno i ciemno na dworze, a gdy przychodzi wiosna, slonce grzeje i wszystko
                        budzi sie do zycia, on wtedy na przekor marnieje, chyba na zlosc swiatu. Ma w
                        sobie jakas wewnetrzna opozycje. Ugryzlby sie w ten swoj marchewkowy nos to moze
                        by rozsadku nabrał.

                        • daneeka Re: o czym gadamy? 25.11.05, 01:32
                          gdyby się w swój marchewkowy
                          to bez dwóch zdań by ozdrowiał
                        • smuti Re: o czym gadamy? 25.11.05, 01:32
                          dziekuje za taki szcegolowy opis..
                          a z jakiej to bajki?
                          • noriwdo Re: o czym gadamy? 25.11.05, 01:35
                            "Przygody Antka w krainie kangurow"
                          • blue_a cholera wie ;) 25.11.05, 01:37

                            nie masz humoru, co?
                            w czymś pomóc? dzielę się, bo mam dobrej energii nadmiar ;)
                            poczęstuj się, po ang. to brzmi głupio HELP YOURSELF :)
                            • smuti fe, fe: niedobrzy forumowicze... 25.11.05, 01:39
                              • smuti Re: fe, fe: niedobrzy forumowicze... 25.11.05, 01:41
                                jacys tacy jestescie, ja nie wiem
                                jacys tacy: sam nie wiem..
                                • daneeka Re: fe, fe: niedobrzy forumowicze... 25.11.05, 01:42
                                  podsumowując wieczór: fe, fe
                                  • smuti bardzo bardzo fe 25.11.05, 01:45
                                    oj, a gdzie milosc i przyjazn na forum depresorum?
                                    • daneeka Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 01:46
                                      przepraszam, że "ha, ha" zachrypnięte
                                      ale mocno się dzisiaj zużyło
                                      • smuti Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 01:47
                                        co masz na mysli?
                                        • daneeka Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 01:49
                                          w ofierze bogom Rozmowy:

                                          nie ma miejsca na przyjaźń nie tylko na forumach
                                          spróbuj się przyjaźnić z kimś w tramwaju
                                          • daneeka by nie namieszać, wyjaśniam: 25.11.05, 01:51
                                            w tramwaju, nie w sensie: - spadaj
                                            tylko, że trudno przyjaźnić się (a miłować!) w ogóle
                                            • noriwdo Re: by nie namieszać, wyjaśniam: 25.11.05, 01:56
                                              W depresyjnych forumach nie ma wolnej miłości

                                              • daneeka Re: by nie namieszać, wyjaśniam: 25.11.05, 01:57
                                                i bogu za to dzięki, mniej będzie depresyjnych rodziców
                                              • hasanet Re: by nie namieszać, wyjaśniam: 25.11.05, 08:00
                                                Fakt, wolny Forum, a wszyscy się spieszą. Nawet najwięksi twardziele z wolna
                                                powysiadali.
                                            • hasanet Re: by nie namieszać, wyjaśniam: 25.11.05, 07:58
                                              Masz jakieś zahamawonia. Fajnie trzęsie, jest dodatkowa atrakcja jakby co..
                                          • smuti Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 01:54
                                            mnie nie musisz o tym przekonywac ( to byla ironia)
                                            ale wierz mi- są tacy, to nie zart- tak zwana GTF (Grupa Trzymająca Forum), lub
                                            inaczej DN (Dobre NICKI), ktore sie przyjaznią, staja nawzajem w obronie
                                            podcczas dyskusji i piszą jak to osbnik(czka) X jest dla nich wazna.
                                            • daneeka Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 01:55
                                              to miłe, prawda?
                                              • smuti Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 01:56
                                                bo ja wiem,moze, a chyba tez troche dziecinne...
                                                • daneeka Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 01:58
                                                  jeśli można więcej, to ja chcę



                                                  - ale nawet tyle nie dostaję :]
                                                • blue_a dziecko mówi "dobranoc" 25.11.05, 01:59
                                                  :)

                                                  Smuti? depresja to choroba czy może być także cechą osobniczą? tak mi się
                                                  pomyślało ;)
                                                  • smuti blue 25.11.05, 02:02
                                                    blue: granica jest chyba cienka
                                                • smuti Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 02:00
                                                  no i jak napiszesz cos kontrowersyjnego bądż krytykującego kogos z GTF (nie
                                                  mowie o rzeczch obrazliwych), to dopiero moze sie Tobie dostac...
                                                  oj biada..
                                                  • daneeka Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 02:02
                                                    smuti napisał:

                                                    > no i jak napiszesz cos kontrowersyjnego bądż krytykującego kogos z GTF

                                                    jestem wielkim fanem gtf-ów
                                                    (jak każdy aspirant do trzymania władzy)
                                                  • smuti Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 02:03
                                                    no to muisz sie koniecznie z kilkoma nickami zaprzyjaznic, wiesz- tak jak w
                                                    tramwaju..
                                                    i wtedy zostaniesz czlonkiem
                                                  • noriwdo Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 02:04
                                                    przywodczynia stada jest chyba lucyna, podliz sie jej, jak cie zaakceptuje to
                                                    reszta stada cie uzna za swoja.
                                                  • daneeka Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 02:05
                                                    chyba mi się
                                                    nie po drodze
                                                  • daneeka (nie obrażając Matki Luci<i>) n/t 25.11.05, 02:06
                                                  • smuti chyba nie lucyna.. 25.11.05, 02:08
                                                    a ja mysle, ze lucyna pelni role "glosu rozsądkuw twoim domu"
                                                    i jest mimo wszystko niezalezna..
                                                    moze bardziej hasa lub zyra? (to tylko pytanie, nie oskarzenie:):)
                                                  • daneeka Re: chyba nie lucyna.. 25.11.05, 02:11
                                                    teraz śpią

                                                    - a gdy przyjdą, nas nie będzie
                                                  • smuti Re: chyba nie lucyna.. 25.11.05, 02:13
                                                    przez chwile rządzimy tym forum, czy to nie wpsaniale uczucie?
                                                  • daneeka Re: chyba nie lucyna.. 25.11.05, 02:13
                                                    nie
                                                  • hasanet Re: chyba nie lucyna.. 25.11.05, 08:06
                                                    Pewnie, rządzenie to upierdliwy obowiązek.
                                                  • noriwdo Re: chyba nie lucyna.. 25.11.05, 02:13
                                                    watku nie bedzie - looserka to czlowiek GTF-ow , teraz to oni takie rzeczy moga
                                                    ze hej.
                                                  • noriwdo Re: chyba nie lucyna.. 25.11.05, 02:14
                                                    smuti a czy ty czasem nas nie podpuszczasz? moze jestes tajnym agentem, ktory
                                                    przyszedl na spytki?
                                                  • daneeka Re: chyba nie lucyna.. 25.11.05, 02:15
                                                    nie zostawię cię gadającego do siebie
                                                    - idź spać i miej satysfakcję
                                                  • smuti Re: chyba nie lucyna.. 25.11.05, 02:15
                                                    wykonczą nas...
                                                    zalatwia..
                                                  • smuti Re: chyba nie lucyna.. 25.11.05, 02:17
                                                    nie podpuszczam...
                                                    milem juz kilka utarczek forumowych z czlon
                                                    kami GTF
                                                  • noriwdo Re: chyba nie lucyna.. 25.11.05, 02:18
                                                    no nie wiem smuti, moze cie uwiarygadniaja, roznie bywa.
                                                  • smuti tajna misja moja 25.11.05, 02:21
                                                    przezpiegowac zebrac material ociązający, nieprawomyslne wpisy..pozdegnywac do
                                                    kryyki GTF...
                                                    i musze raporty pisac
                                                  • daneeka Re: tajna misja moja 25.11.05, 02:22
                                                    smuti napisał:

                                                    > przezpiegowac zebrac material ociązający, nieprawomyslne wpisy..pozdegnywac do
                                                    > kryyki GTF...
                                                    > i musze raporty pisac

                                                    a szkoda
                                                  • noriwdo Re: tajna misja moja 25.11.05, 02:22
                                                    ten nick wiec juz jest spalony, musze szukac nastepnego.
                                                  • smuti Re: tajna misja moja 25.11.05, 02:26
                                                    mozecie probowac wspolpracowac...
                                                    zglasznaie niepraworządnych (niegodnych z pewna linią wpisow itd)
                                                    i wtedy odzyskamy do was zaufanie..
                                                  • noriwdo Re: tajna misja moja 25.11.05, 02:27
                                                    WOLNY FORUM ALBO SMIERC!
                                                  • smuti Re: tajna misja moja 25.11.05, 02:29
                                                    nie bądz naiwny
                                                    nawet w czasach solidrnosci i opozycji byla ona nie tylko inwigilowana, ale
                                                    wrecz sterowana przez SB..
                                                    my dbamy o jasnosć i praworządnośc w ineie...
                                                    powinniscie by nam a o wdzieczni...
                                                  • smuti Re: tajna misja moja 25.11.05, 02:31
                                                    barak kontroli to narchia...
                                                    chronimy was przed nią..
                                                  • smuti Re: tajna misja moja 25.11.05, 02:31
                                                    ok, nie mam juz sil na wymyslanie,
                                                    dobranc wszytkim
                                                  • lucyna_n Re: tajna misja moja 25.11.05, 02:34
                                                    rządzenie męczy:)
                                                  • hasanet Re: tajna misja moja 25.11.05, 08:11
                                                    Osobniczo jesteśmy.
                                                  • hasanet Re: tajna misja moja 25.11.05, 08:10
                                                    Na co wolność sztywnemu, kiedy i tak bezwolny? Wolny Forum i życie to jest to,
                                                    o co idzie.
                                                  • hasanet Re: tajna misja moja 25.11.05, 09:42
                                                    Kolaboracji mówimy: NIE! W czyim to leży interesie? Kto posługuje się naszymi
                                                    ręcami?
                                                  • lucyna_n No porządziliście sobie chłopaki trochę? 25.11.05, 02:33
                                                    i wystarczy:))
                                                    chwila nieobecności i już sobie mną gęby na forumie wycierają. Nowi a już tacy pyskaci.

                                                    Smuti, wrażenie że na tym forum jest jakaś grupa trzymająca władzę to tutaj dość popularne urojenie,
                                                    jeżeli tu pobędziesz to zobaczysz jak rzekomo popierające się osoby dają sobie po pyskach kiedy mają
                                                    różne poglądy na ten sam temat..
                                                  • hasanet Re: tajna misja moja 25.11.05, 08:08
                                                    Smuti, chorujesz na depresję?
                                                  • hasanet Re: chyba nie lucyna.. 25.11.05, 08:07
                                                    Jest taki forum Panikarze.
                                                  • hasanet Re: chyba nie lucyna.. 25.11.05, 09:14
                                                    Ja? Przecież to mną kręcą na Forumie jak chcą.
                                            • hasanet Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 08:02
                                              Mnie z GTF dawno wygryźli. Mój nick niebawem stanie się niemy. Nie będzie
                                              nawijał jak dziad do obrazu.
                                          • hasanet Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 07:56
                                            A dlaczego nie? Weźmy na ten przykład taki motorniczy.
                                    • hasanet Re: bardzo bardzo fe 25.11.05, 07:55
                                      Jest, jest, lecz nie dla każdego. A może poszła sobie do realnego świata, a na
                                      śniegu z Twojej bajki napisała: Dziękuję, jakby co...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka