isabelle30 01.12.05, 12:28 wczoraj sie dowiedzialam od osoby kompetentnej, od lekarza, ze na ludzi z grupa A nie dzialaja antydepresanty na bazie dziurawca.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uri_ja Re: gr krwi i dziurawiec 01.12.05, 12:32 antydepresanty na bazie dziurawca? :))) o deprimie piszesz, czy innym takim "antydepresancie"? Odpowiedz Link Zgłoś
anatemka Re: gr krwi i dziurawiec 01.12.05, 12:33 może się mylę, ale chyba nie ma antydepresantów na bazie dziurawca... Może chodziło mu o tabletki ziołowe? one raczej pomagają przy chandrze, nie przy depresji. Ale co ja tam wiem.... Odpowiedz Link Zgłoś
uri_ja Re: gr krwi i dziurawiec 01.12.05, 12:36 dziurawiec to przede wszystkim powoduje ciąże :))) u kobiet, które biorą antykoncepcyjne i zapijają sie herbatką z tego ziółka. i żle robi przy opalaniu :) białe plamy sie robią, jak przy bielactwie. no i w dużych ilościach strasznie źle na wątrobę :) Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: gr krwi i dziurawiec 01.12.05, 13:15 Jjjjjjej, TO JAK JA ZASZŁAM W CIĄŻĘ??????? I to 2 razy???? Nie brałam dziurawca. Chyba jestem jakaś dziwna. Niesamowita. Jedyna. Wspaniała. Bez dziurawca. Patrzę na siebie i puchnę z dumy. Od dziś, od teraz. Bez dziurawca. Żyrafa wspaniała :-). To ja. Odpowiedz Link Zgłoś
normaalka Re: gr krwi i dziurawiec 01.12.05, 13:41 zyrafa46 napisała: > Chyba jestem jakaś dziwna. Niesamowita. Jedyna. Wspaniała. Bez dziurawca. > Patrzę na siebie i puchnę z dumy. Od dziś, od teraz. Bez dziurawca. > Żyrafa wspaniała :-). To ja. Gdzies jest, na pewno ten dzien gdzies jest. Wystarczy dojsc do tej daty. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: gr krwi i dziurawiec 01.12.05, 13:45 Jak będę SIEDZIAŁA przy kompu, to nigdzie nie DOJDĘ. Pobiegnę już. Pozdrowienia ślę :-))) Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
uri_ja Re: gr krwi i dziurawiec 01.12.05, 13:43 he, he. chodziło mi bardziej o to, że znikoma staje sie skuteczność pigułek anty, jak sie stosuje napary z ziółka albo łyka tabletki z nim w składzie. niewiele kobiet o tym wie, bo na opakowaniach nie piszą :) Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: gr krwi i dziurawiec 01.12.05, 13:49 Już biegłam. I ta szpilka ;-). Koniec mojej pychy (z powodu macierzyństwa bez dziurawca). Jestem sobie zwyczajną Żyrafą. Po staremu :-). Żyrafa Z. Odpowiedz Link Zgłoś
hasanet Re: gr krwi i dziurawiec 01.12.05, 16:06 zyrafa46 napisała: > Jestem sobie zwyczajną Żyrafą. Po staremu :-). Ludzie wokół Ciebie są także zwyczajni. I tak jest najlepiej z wszystkich możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
oskar53 Re: gr krwi i dziurawiec 02.12.05, 00:13 yyyy, a jesteś pewna, że ten lekarz był NAPRAWDĘ kompetentny? ;) Kwestii dziurawca jako "antydepresanta" nie skomentuję, heheh Odpowiedz Link Zgłoś
nabij_faje Re: gr krwi i dziurawiec 02.12.05, 10:39 oskar53 napisał: > yyyy, a jesteś pewna, że ten lekarz był NAPRAWDĘ kompetentny? ;) > Kwestii dziurawca jako "antydepresanta" nie skomentuję, heheh * dziurawiec JEST antydepresantem, choć to, może, brzmi nieprawdopodobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lily.f Re: gr krwi i dziurawiec 02.12.05, 11:26 owszem, są na ten temat poważne badania (nie zacytuję bo w tej chwili nie mam książki przed sobą) Odpowiedz Link Zgłoś
lily.f Re: gr krwi i dziurawiec 02.12.05, 11:31 www.synapsis.pl/sps/dex?id=184 Nie wyśmiewałabym się ze środków innych niż chemiczne psychotropy. Kiedyś ich nie było i ludzie też jakoś sobie musieli radzić. Odpowiedz Link Zgłoś
uri_ja Re: gr krwi i dziurawiec 02.12.05, 16:53 a kto się śmieje? tyle, że właśnie dlatego, że "jakoś" to wymyślono skuteczniejsze środki. Odpowiedz Link Zgłoś
zyrafa46 Re: gr krwi i dziurawiec 03.12.05, 13:28 BARDZO SKUTECZNE. Dziewczynę odwieżli do szpitala po 3 dniach jedzenia antydepresantów. TAK jej pomogło. Ech :-(. Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
uri_ja Re: gr krwi i dziurawiec 03.12.05, 13:33 nie ją pierwszą i nie ostatnią. je dzięki lekom żyję. a psychoterapii zawdzięczam JAK. Odpowiedz Link Zgłoś
smuti Re: gr krwi i dziurawiec 03.12.05, 13:43 niestety dziurawiec to sciema, wiec chyba nie ma potrzeba analizowac go w kategoriach grupy krwi.. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś