Dodaj do ulubionych

smutno mi.

26.12.05, 16:44
przepraszam. jest mi smutno. zle. chce sie pozbyc tej glupiej podjerzliwosci,
zazdrosci, chce nauczyc sie ufac, kochac. wszedzie wietrze spisek. chce
kontaktow z innymi, a jednak trzymam wszystkich na dystans. jestem zimnym
czlowiekiem, zlym. to mnie martwi. nie chce ranic innych, a podswiadomie to
robie. analizuje kazdy gest, kazde slowo. zawsze czuje sie jakbym byla o cos
oskarzona. chce wyzbyc sie tego pieprzonego wstydu, winy i leku. juz mam
dosyc! takbardzo chce aby sie cos zmienilo, staram sie, ale efektpow brak.
Obserwuj wątek
    • jedynkka Re: smutno mi. 26.12.05, 16:57
      pokochaj siebie
    • diolka Re: smutno mi. 28.12.05, 19:44
      Jakbym czytala o sobie... Ile masz lat? Powiem Ci ze u mnie z wiekiem to
      łagodnieje Teraz mam 24 i jest coraz lepiej.. chociaz zawsze i tak przejmuje
      sie bardziej niz powinnam... Poza tym zaczelam zastanawiac sie nad przyczynami
      tych stanow... jestem teraz bardzo ostrozna... staram sie nie dopuszczac do
      takich sytuacji... zastanawiam sie nad tym o czym mowie... zeby pozniej sobie
      tego nie wypominac... czyli glownie mowie teraz prawde:) omawiam wiele spraw z
      przyjaciolmi.. oni daja mi jakies swiezsze spojzenie na wiele rzeczy i co
      najwazniejsze staram sie nie wpadac w histerie.. spokojnie:) za jakis czas
      wszystko zawsze wyglada lepiej:) Pozdrawiam:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka