Dodaj do ulubionych

Jestem przewrażliwiona

29.12.05, 01:59
Dzis np.dowiedzialam sie ze 21 letnia corka sasiadow dostala jakiegos wylewu
co za tym idzie paraliz,ustrata mowy...no i kurcze juz sie boje ze takie cos
moze spotkac mnie:(Jutro zostaje w domu sama z synkiem (jestem na zmianie
lekow i niezbyt dobrze sie czuje)i juz nie moge spac martwie sie co bedzie
jak jutro zlapie mnie napad paniku przy synku? (ma 7 lat no prawie 8)Dzis
mialam dobry dzien prawie pol dnia spedzilam u sasiadki ktora ma 4 dzieci i
gwar mi nie przeszkadzal-czulam sie dobrze)ehh zadreczam sie,nie chce narazac
synka na stres:(
Obserwuj wątek
    • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:00

      * mialo byc paniki a nie paniku;)
      • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:05

        a i jeszcze jedno...zaczelam strasznie wsluchiwac sie w swoj organizm ( lekko
        zaboli mnie zoladek i juz czuje lęk,mocno bije mi serce i juz mysle ze cos nie
        tak,poce sie tez zle)ehh ciezko mi jakos.Zaluje chyba tej zmiany leku...no ale
        cipramil przestal mi pomagac wiec jakie bylo wyjscie? Lexapro...niby wierze w
        ten lek ale jak zniesc ten czas zanim zacznie dzialac?( wzielam do tej pory
        zaledwie 3 tabletki)Dobrze ze mam jeszcze kilka tabletek xanaxu - skutecznie
        gasi moj lęk jak juz bardzo mocno mnie ogarnia.Buuu marudze wiem...
    • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:07

      Ok sprobuje usnac- wtule sie w synka i jakos usne ( jutro znowu polowka lexapro
      i to wtedy akurat jak bede sama z malym)
    • nemefitid Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:08
      tarja30 napisała:

      > Dzis np.dowiedzialam sie ze 21 letnia corka sasiadow dostala jakiegos wylewu
      > co za tym idzie paraliz,ustrata mowy...no i kurcze juz sie boje ze takie cos
      > moze spotkac mnie:(Jutro zostaje w domu sama z synkiem (jestem na zmianie
      > lekow i niezbyt dobrze sie czuje)i juz nie moge spac martwie sie co bedzie
      > jak jutro zlapie mnie napad paniku przy synku? (ma 7 lat no prawie 8)Dzis
      > mialam dobry dzien prawie pol dnia spedzilam u sasiadki ktora ma 4 dzieci i
      > gwar mi nie przeszkadzal-czulam sie dobrze)ehh zadreczam sie,nie chce narazac
      > synka na stres:(

      a co z seksem ?
      często o nim myślisz ?
      I czy sprawia ci przyjemność ?
      • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:09

        no co ty sex mnie nie interesuje
        • nemefitid Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:10
          tarja30 napisała:

          >
          > no co ty sex mnie nie interesuje

          a widzisz...
          i już cię zdiagnozowałem !
        • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:10

          Bo wiesz jak mysle?sex to wysilek,przyspieszony oddech,bicie serca...i kurcze
          jak zawalu dostane?
          • tarja30 I to jest wlasnie ten cholerny lęk 29.12.05, 02:13

            wszystkiego sie boje...
            • nemefitid Re: I to jest wlasnie ten cholerny lęk 29.12.05, 02:16
              tarja30 napisała:

              >
              > wszystkiego sie boje...

              mnie to trochę dołuje fakt, że
              (podobno)
              po śmierci wpierdzielą nas robaki.
              Nie chcę im dać tej satysfakcji
              Dlatego postanowiłem się skremować
              a ty co o tym sądzisz ?
              • tarja30 Re: I to jest wlasnie ten cholerny lęk 29.12.05, 02:18

                Jak dozyje w zdrowiu sedziwego wieku,odchowam wnuki to moga mnie zjesc
                robaki...jakos mi to nie straszne
          • nemefitid Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:14
            tarja30 napisała:

            >
            > Bo wiesz jak mysle?sex to wysilek,przyspieszony oddech,bicie serca...i kurcze
            > jak zawalu dostane?

            ja bym wolał
            już mieć ten zawał
            byle by nie być
            pozbawionym orgazmu...
            • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:15

              a ja wole zdrowe serce bo musze wychowac synka a orgazm?bez niego da sie zyc...
              • nemefitid Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:17
                tarja30 napisała:

                >
                > a ja wole zdrowe serce bo musze wychowac synka a orgazm?bez niego da sie
                zyc...

                no ale to to jest za "życie"
                nawet nie komentuję...
                • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:19

                  hmm ale orgazmy bywaly i po kilka razy dziennie i jakos mnie nie uleczyly;)
                  • nemefitid Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:20
                    tarja30 napisała:

                    >
                    > hmm ale orgazmy bywaly i po kilka razy dziennie i jakos mnie nie uleczyly;)

                    aż strach pomyśleć co by się stało gdyby ich nie było...
                    a kiedy ostatni miałaś ?
                    • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:22

                      hmm z pol roku temu ale bylo ich zapas na caly rok:)Jeszcze mnie trzymaja.
                      • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:25

                        Wiesz ja juz 10 lat mecze sie z agorafobia (mialam 22 lata jak zachorowalam)i
                        naprawde mam tego dosc.Marudze chyba przez ta zmiane leku a zreszta zawsze
                        bylam gadatliwa i marudna...
                        • nemefitid Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:26
                          tarja30 napisała:

                          >
                          > Wiesz ja juz 10 lat mecze sie z agorafobia (mialam 22 lata jak zachorowalam)i
                          > naprawde mam tego dosc.Marudze chyba przez ta zmiane leku a zreszta zawsze
                          > bylam gadatliwa i marudna...

                          jaki lek zjadasz ?
                          • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:27

                            Przez ostatnie 3 lata cipramil pomogl ale przestal dzialac...od kilku dni jade
                            na lexapro
                            • nemefitid Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:30
                              tarja30 napisała:

                              >
                              > Przez ostatnie 3 lata cipramil pomogl ale przestal dzialac...od kilku dni
                              jade
                              > na lexapro

                              (wielka mi różnica)
                              a brałaś jeszcze jakieś inne ?
                              • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:32

                                różnica chyba jest bo odczuwam bardzo ta zmiane.
                                Bralam w przeszlosci aurorix,anafranil byly proby z prozakiem ale nie udane
                                (zle go znosilam)
                                • nemefitid Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:34
                                  tarja30 napisała:

                                  >
                                  > różnica chyba jest bo odczuwam bardzo ta zmiane.
                                  > Bralam w przeszlosci aurorix,anafranil byly proby z prozakiem ale nie udane
                                  > (zle go znosilam)

                                  czyli na citalopramie miałaś całkowitą remisję ?
                                  • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:36

                                    Calkowita moze nie ale poprawa byla ogromna
                                    • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:37

                                      Calkowita remisja ( i to na rok!)nastąpila po urodzeniu synka.
                                      • nemefitid Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:38
                                        tarja30 napisała:

                                        >
                                        > Calkowita remisja ( i to na rok!)nastąpila po urodzeniu synka.

                                        może powinnaś urodzić bliźniaki ?
                                        Byłaby na 2 lata...
                                        • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:39

                                          Moglabym i piecioraczki byleby nie czuc tego lęku
                                    • nemefitid Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:38
                                      tarja30 napisała:

                                      >
                                      > Calkowita moze nie ale poprawa byla ogromna

                                      to i tak wielki sukces jak na agorafobię
                                      • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:42
                                        nemefitid napisał:

                                        > to i tak wielki sukces jak na agorafobię


                                        Masz racje.Nim zaczelam brac cipramil balam sie nawet podejsc do okna bylo
                                        zle.Po cipramilu potrafilam wyjsc z malym na podworko,zdarzaly mi sie
                                        kilkudniowe wyjazdy ( z dala od mojego łóżka ktore przez lata bylo
                                        moim "azylem")Bywaly gorsze dni ale byla przewaga lepszych.
                                        • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:44

                                          Po tak dlugim lepszym okresie ciezko zniesc mi powrot do mojego "azylu"
                                          czyt.łóżka.
                                        • nemefitid Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:45
                                          tarja30 napisała:

                                          > nemefitid napisał:
                                          >
                                          > > to i tak wielki sukces jak na agorafobię
                                          >
                                          >
                                          > Masz racje.Nim zaczelam brac cipramil balam sie nawet podejsc do okna bylo
                                          > zle.Po cipramilu potrafilam wyjsc z malym na podworko,zdarzaly mi sie
                                          > kilkudniowe wyjazdy ( z dala od mojego łóżka ktore przez lata bylo
                                          > moim "azylem")Bywaly gorsze dni ale byla przewaga lepszych.

                                          zatem to tylko kwestia dawki ewentualnie augmentacji terapii
                                          • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:51

                                            Byla opcja zwiekszenia dawki cipramilu z 20 mg na 40mg ale lekarz zaproponowal
                                            zebym sprobowala z lexapro jesli nie bedzie efektow to wroce do cipramilu ale w
                                            wiekszej dawce
                                            • nemefitid Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 02:54
                                              tarja30 napisała:

                                              >
                                              > Byla opcja zwiekszenia dawki cipramilu z 20 mg na 40mg ale lekarz
                                              zaproponowal
                                              > zebym sprobowala z lexapro jesli nie bedzie efektow to wroce do cipramilu ale
                                              w
                                              >
                                              > wiekszej dawce

                                              pamiętaj też o sertralinie ( jedyny godny polecenia SSRI)
                                              oraz, że zawsze efekt można wzmocnić
                                              dotając
                                              np.
                                              pindolol
                                              reboxetynę
                                              dezipraminę
                                              i wiele innych
                                              • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 03:00

                                                w napadach paniki siegam po xanax...wiem ze uzaleznia ale pilnuje sie bo wiem
                                                co to znaczy uzaleznienie.Kiedys bardzo "wspanialomyslna" pani doktor chciala
                                                wyleczyc mnie lorafenem ( byl to poczatek mojej choroby i malo wiedzialam o tym
                                                wszystkim i lekach)tak mnie leczyla ze uzaleznila i to bardzo.Wyszlam z tego a
                                                bylo naprawde ciezko
                                                • nemefitid Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 03:04
                                                  tarja30 napisała:

                                                  >
                                                  > w napadach paniki siegam po xanax...wiem ze uzaleznia ale pilnuje sie bo wiem
                                                  > co to znaczy uzaleznienie.Kiedys bardzo "wspanialomyslna" pani doktor chciala
                                                  > wyleczyc mnie lorafenem ( byl to poczatek mojej choroby i malo wiedzialam o
                                                  tym
                                                  >
                                                  > wszystkim i lekach)tak mnie leczyla ze uzaleznila i to bardzo.Wyszlam z tego
                                                  a
                                                  > bylo naprawde ciezko

                                                  przed tobą jeszcze wiele możliwości
                                                  w ciągu 5-10 lat
                                                  pojawią się zajebiste leki
                                                  ( są już w II/III fazie FDA)
                                                  dużo wskazuje na to że o wiele skuteczniejsze niż te co mamy teraz

                                                  Papa i miłej nocy
                                                  • tarja30 Re: Jestem przewrażliwiona 29.12.05, 03:06

                                                    Nie chce tyle czekac...wierze ze wyzdrowieje szybciej a uwierzyc to juz
                                                    sukces.Dzieki za mila pogawedke.
                                                    Dobrej nocki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka