Dodaj do ulubionych

powrót do leku-seroxat

29.12.05, 14:38
słuchajcie kochani po jakim czasie należy ewntualnie uznać,że trzeba zmienić
lek, jak długo czekać, jestem osobą zazwyczaj aktywną a teraz biorę już 1,5
mies. leki i jest niby lepiej a nadal nie czuję chęci do zrobienia
czegokolwiek, dni płyną poszarzałe....za pierwszym razem jak brałm to po 10
dniach poczułam sie super...
ana

Obserwuj wątek
    • majka733 Re: powrót do leku-seroxat 29.12.05, 14:42
      tez biore rexetin (to to samo co seroxat) i tez 1,5 miesiaca. najbardziej
      zalezalo mi na spaniu i od kilku dni spie bez zarzutu. jezeli chodzi o
      aktywnosc, to jest z tym roznie. ale jak juz sie rozkrece, to moge gory
      przenosic. dni tez widze szaro, ale jak tu ma byc inaczej przy tej porze roku?
      pozdrawiam
      • hasanet Re: powrót do leku-seroxat 29.12.05, 21:26
        majka733 napisała:

        > dni tez widze szaro, ale jak tu ma byc inaczej przy tej porze roku?
        A styczeń, luty? Strach sie bać, szczególnie tego drugiego.
        • 10_sekund Re: powrót 29.12.05, 22:17
          a mnie sie nudzi, szczególne rano
      • agnes19771 Re: powrót do leku-seroxat 30.12.05, 14:12
        słuchajcie bądźmy dzielni, mam pytanko do Majki- pierwszy raz chorujesz,w jakim
        jesteś stanie, czym właściwie się zajmujesz?i jak długo zamierzasz czekać, czy
        ten stan w jakim jesteś, jest dla Ciebie zadowalający, bo ja biore 40 mg i
        `sama nie wiem, maruda jestem... chyba bardzo niecierpliwa
        • lucyna_n Re: powrót do leku-seroxat 30.12.05, 14:15
          sądząc po tym poście masz w sobie tyle werwy i animuszu co polowa depresyjnych z tego forum razem
          wzięta.
        • majka733 Re: powrót do leku-seroxat 30.12.05, 14:18
          to moj trzeci raz. od 2001 choruje co dwa lata. tak na jesien... ogolnie czuje
          sie dobrze (patrz moj watek: a ja chce zyc). rexetin dziala. najbardziej
          zalezalo mi na snie, bo bezsennosc strasznie mi dokuczala. okresowe spadki
          nastroju sa do przezycia. staram sie myslec pozytywnie i nie wnikac w swoj
          humor. i tak widze duza poprawe. w pracy mam duzy kontakt z ludzmi i coraz
          czescie sie do nich usmiecham... pracuje w firmie budowlanej. sprzedaje
          mieszkania. podpisuje z klientami umowy, wiec mam dosc odpoiwiedzialne
          stanowisko... pozdrawiam
          • lucyna_n Re: powrót do leku-seroxat 30.12.05, 14:23
            no proszę, proszę
            pochwal się jeszcze trochę, napisz ile zarabiasz, no pochwal się.
          • agnes19771 Re: powrót do leku-seroxat 30.12.05, 18:50
            Słuchaj, to mam rozumieć,że po raz trzeci jesteś na rexetin, tym samym leku,
            mnie dochodziły opinie,że nie wraca sie do tego samego leku,wiesz, ja też
            ruszam do pracy i mam nadzieję,że nabędę rozpędu, biorąc pod uwagę to,ze
            niektórym jest naprawdę źle na tym świecie... jeszcze jedno jak za drugim razem
            wróciłaś to kiedy Ci przeszło.... czy przeszło na dobre:)czy może za każdym
            razem było inaczej,inny lek....pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka