Dodaj do ulubionych

Uwaga, odstawiam leki (kolejny raz)

10.01.06, 15:13
Odstawilam seroxat przed swietami - czesto mi sie zdarza odstawiac na nowy
rok, zeby organizm zdechemikalizowac. Mialam silne napady lekowe, chyba to z
odstawienia. Seroxatu w ogole nie chce brac nastepnym razem bo :
a. przytylam 5kg
b. bylam ciagle wsciekla i rozdrazniona -zamiast miec podwyzszony nastroj

Ktos mial podobnie?
Obserwuj wątek
    • cassis Re: Uwaga, odstawiam leki (kolejny raz) 10.01.06, 15:14
      A w jakim tempie udało ci się go odstawić?
    • jeszp1 Re: Uwaga, odstawiam leki (kolejny raz) 10.01.06, 15:19
      W moim przypadku seroxat potęgował lęk i bezsenność. Ubjawy uboczne nie minęły
      po 1,5 miesiącu i musiałem odstawić lek.
      • feather Re: Uwaga, odstawiam leki (kolejny raz) 10.01.06, 15:47
        Cassis: najpierw zmniejszylam dawke do polowy na jakies 2 miesiace, teraz
        calkiem odstawiam. Nie czulam nic z radosnego pogodzenia z losem znanego z
        zazywania fluoksetyny..Tylko zlosc i irytacje.
        kurcze, najgorsze ze mam jeszcze opakowanie cale..
        • tarja30 Re: Uwaga, odstawiam leki (kolejny raz) 10.01.06, 15:49

          a ile bralas ten lek?
          • feather Re: Uwaga, odstawiam leki (kolejny raz) 10.01.06, 17:47
            bralam pare miesiecy, nie pamietam ile. wczesniej fluoksetyne i seronil, efekt
            swietny ale z jakichs powodow nowa lekarka zmienila lek.
            • amorpo Re: Uwaga, odstawiam leki (kolejny raz) 10.01.06, 22:50
              Ja jestem poczatkową depresantką biorę od 2 m-cy xanax,Czy ktoś go
              brał.Zaczynam się obawiać co będzie kiedy zacznę go odstawiać.
              • tarja30 Re: Uwaga, odstawiam leki (kolejny raz) 10.01.06, 23:21
                amorpo napisała:

                > Ja jestem poczatkową depresantką biorę od 2 m-cy xanax,Czy ktoś go
                > brał.Zaczynam się obawiać co będzie kiedy zacznę go odstawiać.

                Odstaw xanax i to szybko (bardzo szybko uzaleznia!)nie leczy depresji.Jest to
                typowy uspokajacz
                • bambomurzynzafryko xanax 11.01.06, 00:10
                  Xanax? Kto ci go przypisal? Odstawiaj póki możesz.Po 2 ms nie powinnaś mieć
                  klopotów. jeśli potrzebujesz leków,pójdź do psychiatry. On ci da ssri, czy
                  czego tam potrzebujesz. Cośco nie uzależnia.
                  • amorpo Re: xanax 11.01.06, 08:21
                    xanax przepisał mi lekarz rodzinny,Psycholog, u którego byłam potwierdził ze
                    jest to bardzo dobry lek.Brałam 2x 0.25, ale poniewaz bóle wróciły zwiekszyłam
                    dawkę do 3x0.25.Czuję się znacznie lepiej,tylko mam jeszcze jedna nie załatwiona
                    sytuacje stresową i dlatego boję się odstawienia leku.Wiem ze w stanach
                    nerwicowych są rózne objawy somatyczne.Ja mam silny ból w klatce
                    piersiowej,promieniujacy na plecy.Czy mój lekarz mimo wszystko nie powinien
                    zbadać mojego serca?Przeciez dlugotrwały stres moze wywołac zmiany chorobowe?Co
                    wy na to?
                    • bambomurzynzafryko Re: xanax 11.01.06, 08:32
                      No wlaśnie! Lekarze rodzinni gó.. sie na lekach znają i zapisują uzależniający
                      xanax. Psycholog także sie nie spisal. jak pójdziesz do jakiegokolwiek
                      psychiatry (a to jest specjalista od dobierania leków) to ci powie jak to jest
                      z xanaxem.
                      nie marnuj sobie życia!
                      jak musisz brać leki (nie jest to takie pewne), to tylko od psychiatry! czym
                      prędzej tam się wybierz,póki xanax nie spapral ci życia.
                      Ja też bylem ofiarą lekarza rodzinnego i xanaxu.
                      A mój kolega trafil na odwyk po 6 ms brania.Przestalo mu pomagać (a musial brać
                      coraz więcej i więcej), objawy sie nasilily. I nie mógl już bez xanaxu żyć.
                      • bambomurzynzafryko Re: xanax 11.01.06, 08:35
                        Xanax jest dobrym lekiem, jeśli bierze sie go przy napadach lękowych. Masz lęk
                        to bierzesz tabletę. Ale brać regularnie - nie warto!
                        • feather xanax czy cloranxen 11.01.06, 11:37
                          - to przeciwlekowe, brac trzeba malo , rzadko i nieregularnie. jak juz taki
                          rodzinny madry to czemu sam ci nie przepisze antydepresanta? mnie przepisal
                          internista, choc chetnie poszlabym do psychiatry bo sie lepiej na tym zna,
                          tylko nie mialam mozliwosci.
                          • urszulai Re: xanax czy cloranxen 11.01.06, 13:13
                      • urszulai Re: xanax 11.01.06, 13:35
                        Przeczytalam wlasnie wiadomosci o xanaxie i o tym jak potwornie
                        uzaleznia.Bambo napisal o koledze ,ktory po braniu 6 miesiecy xanaxu trafil na
                        odwyk.Troche mnie te informacje przerazily nie powiem bo sama bralam ten lek i
                        to bardzo dlugo.Gdybym wtedy wiedziala,ze az takie sa jego skutki uboczne
                        prosilabym pewnie o zmiane leku.Ja na szczescie odstawialam xanax pomalutku i
                        udalo sie bez takich sensacji.Sama depresja byla dla mnie nieporownywalnie
                        wiekszym koszmarem niz to odstawianie.Nie czulam sie dobrze,ale pamietalam
                        samopoczucie z czasow choroby i tego nawet nie dalo sie porownac.Mnie akurat
                        xanax wraz z lerivonem przepisal lekarz psychiatra.Wybor xanaxu w moim
                        przypadku byl podyktowany silnymi atakami panicznego leku,na ktore niestety sam
                        antydepresant nie dzialal.Bralam dawke 1 mg trzy razy dziennie przez trzy lata
                        i do tego lerivon.Z tego co czytam to chyba jakis cud ,ze nie uzaleznilam sie i
                        obecnie nie biore nic od dluzszego czasu.
                        • tarja30 Re: xanax 11.01.06, 13:40

                          a atak panicznego lęku minal?
                          • urszulai Re: xanax 11.01.06, 13:44
                            Az sie boje napisac ,zeby nie zapeszyc,ale od dwoch lat mam spokoj.Dla mnie te
                            ataki leku byly najgorsze.Zawsze mialam ich kilka dziennie z drgawkami i
                            poczuciem umierania.
                            • tarja30 Re: xanax 11.01.06, 13:47

                              tez mam takie ale na szczecie co kilka dni chce sie leczyc zeby to nie zaczelo
                              sie nasilac i zdarzac co raz czesciej
                              • urszulai Re: xanax 11.01.06, 13:57
                                Ja zaczelam sie leczyc kiedy ataki nie dawaly mi juz zyc.Jak pisalam juz o
                                wiele za pozno.Zaluje ,ze tyle zwlekalam i meczylam sie.Teraz wiedzialabym co
                                robic.Przy pierwszych objawach polecialabym i to szybciutko do lekarza
                                psychiatry i na pewno nie czekalabym na rozwiniecie sie choroby .
                        • iii10 Re: xanax 11.01.06, 14:40
                          czy sam lerivon pomógł Ci, ja właśnie zaczełam go brać?
    • feather Re: Uwaga, odstawiam leki (kolejny raz) 10.01.06, 17:46
      Ja niby nie jadlam wiecej niz normalnie, ale za to wszystko poszlo w tluszcz.
      nastepnym razem jak mi bedzie gorzej wezme fluoksetyne / po ktorej chudlam ale
      niestety tylko w poczatkowej fazie/. mysle ze pare miesiecy wytrzymam bez
      niczego, a ty, torrente?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka