lamazz
10.01.06, 21:16
qrde dalej czuej sie zagubiony,mam mętlik totalny w głowie i lęk,nie moge
zapanowac nad myslami,szczegolnie w nocy mam nadmiar tych mysli.nie wiem skad
to sie bierze,na obecny stan nie mam zadnej sytuacji ktora moglaby na to
wplywac,a mimo wszystko tak jest.czuje się zapętlony w błędnym kole lęku..ale
przed czym..nieufnosc wobec ludzi,kiedy z kims rozmawiam to jestem
spięty,mieszaja mi sie mysli,gubie sie w tym wszystkim.leki nie
pomagaja,bralem duzo roznych,bo jak lek moze wyleczyc czlowieka z tego co go
dręczy? psych.tak probuje,zobacze czy nastapi zmiana,chcialbym zeby tak bylo i
do tego dąże.czas pokaże jak będzie.