tarja30
16.01.06, 18:11
Ja choruje na lęk napadowy z agorafobia(co chyba wiekszosc juz wie;)Po
nieudanej probie z lexapro(kilka tygodni temu)zyje w ciaglym stresie,wszystko
mnie martwi (min.to ze musze zaczac brac nowy lek seroxat)boje sie tego co
bedzie,denerwuje sie ze w koncu niewytrzymam tego wszystkiego i zwariuje albo
ze dostane zawalu.Stres tak mocno mnie oslabil:(Leze i raz mi goraco,raz
zimno,mam dreszcze i ciagle czuje jakis lęk