anielkac
27.01.06, 11:13
Od 7lat biorę efectin er75 na stany lękowe. Ze średnim skutkiem, tzn. już
wsiądę sama do autobusu, ale nie wiem czy dałabym radę wytrzymać w nim dłużej
niż 15minut. Oczywiście utrudnia mi to życie, ale chyba najgorsze są moje
natrętne myśli, na które efectin raczej nie pomaga. Otóż bardzo boję sie o
moich bliskich że np.ciężko zachoruję, będą mieli wypadek, że umrą. A do tego
boję się przestać bać, bo może jak będę spokojna to własnie wtedy COŚ się
wydarzy złego. Ostatnio doszła hipochondria. Naprawdę bardzo przeżywam swoje
dolegliwości. Mam od lat silne bóle głowy, prawdopodobnie migrenowe, ale
lekarz zalecił "na wszelki wypadek" rezonans głowy. Dzisiaj ide na to
badanie. Nie potrafię wyrazić co przeżywam. Czy ktoś z Was TO zwyciężył?