Dodaj do ulubionych

obsesyjnie boję się o bliskich

27.01.06, 11:13
Od 7lat biorę efectin er75 na stany lękowe. Ze średnim skutkiem, tzn. już
wsiądę sama do autobusu, ale nie wiem czy dałabym radę wytrzymać w nim dłużej
niż 15minut. Oczywiście utrudnia mi to życie, ale chyba najgorsze są moje
natrętne myśli, na które efectin raczej nie pomaga. Otóż bardzo boję sie o
moich bliskich że np.ciężko zachoruję, będą mieli wypadek, że umrą. A do tego
boję się przestać bać, bo może jak będę spokojna to własnie wtedy COŚ się
wydarzy złego. Ostatnio doszła hipochondria. Naprawdę bardzo przeżywam swoje
dolegliwości. Mam od lat silne bóle głowy, prawdopodobnie migrenowe, ale
lekarz zalecił "na wszelki wypadek" rezonans głowy. Dzisiaj ide na to
badanie. Nie potrafię wyrazić co przeżywam. Czy ktoś z Was TO zwyciężył?
Obserwuj wątek
    • natretna Re: obsesyjnie boję się o bliskich 31.01.06, 09:57
      Ja mialam kiedys cos takiego ze jesli np nie zrobie czegos , moja matka umrze
      ...i to taks ie wlasnie krecilo ponad ...rok ...az wkoncu , przeistoczylo sie to
      na cos innego ...Ale nei wiem czy to bylo to samo co u Ciebie
    • doc81 Re: obsesyjnie boję się o bliskich 06.02.06, 07:51
      Wiesz, wanlafakcsyna, czyli EFECTIN SR 75, to bardzo dobry lek na depresję
      tudzież fazę depresyjną w chorobie afektywnej dwubiegunowej.

      Absolutnie nie ma za to zastosowania w leczeniu zespołu OCD czy chociażby samych
      obsesji, natręctw myślowych.

      Dlaczego boisz się jeździć sama autobusem? Boisz się tego, że tam jest tyle
      ludzi, czy boisz się "skażenia, brudu, ohydy", które wiąże się z dotykanymi
      przez innych poręczami do przytrzymywania w czasie jazdy?

      Co do rezonansu magnetycznego- to Twoj lekarz rodzinny jest aniołem :) Stawka
      kapitacyjna - czyli ilość pieniędzy przypadająca miesięcznie na pacjenta u
      lekarza rodzinnego wynosi równo 50 groszy, sam rezonans kosztuje circa 800-1000
      zł; zobacz ilu współpacjentów pozbawiłaś stawki na badania diagnostyczne :)

      To oczywiście żart, bo idę o zakład, że robisz to badanie prywatnie, płacąc sama
      za całą usługę.

      A na koniec: Twoje objawy nie wskazują raczej na nerwicę natręctw. Mogę się
      mylić (w końcu nie jestem Twoim lekarzem), ale wygląda mi to na zespół lękowy,
      do którego od czasu do czasu dołączają się obsesje. Brak za to u Ciebie natręctw
      ruchowych - owych 'kompulsji'.

      Co do zwyciężenia - już się wypowiadałem na ten temat. Wyleczyć - nie można,
      zaleczyć - i owszem. Choć jak sam się tydzień temu przekonałem, nie można być
      nigdy pewnym całkowitego "zaleczenia", gdyż w najmniej oczekiwanym momencie może
      przyjść nawrót objawów.
      • anielkac Re: obsesyjnie boję się o bliskich 07.02.06, 10:26
        dziękuję za odpowiedzi.
        Do doc81 - czy myslisz ze jesli w moim przypadku mozna mówic o zespole lekowym,
        to efectin jest dobrym lekiem?
        • doc81 Re: obsesyjnie boję się o bliskich 07.02.06, 13:59
          Trudno mi to wyrokować "na odległość". Powinien Cię 'obejrzeć' i 'przesłuchać'
          dobry specjalista.

          Mogę tylko napisać, że sztandarowym lekiem w zespołach lękowych jest słynny
          Xanax i jego polski odpowiednik Afobam (substancja czynna: Alprazolam).

          Leki przeciwdepresyjne (jak Efectin czy Prozac) można dołączać jeśli występują u
          Ciebie zaburzenia nastroju pod postacią depresji.
    • martaoni1983 Re: obsesyjnie boję się o bliskich 07.02.06, 22:54
      cześć. ośmielę się powiedzieć, że rozumiem co czujesz. choruję na nerwicę
      natręctw od 16 roku życia. mam lat 23. więc trochę poznałam tą chorobę, również
      mam różne lęki podobnie jak Ty. jeśli efectin nie przynosi oczekujących
      rezultatów to może skontaktuj się ze swoim lekarzem??? to podstępna choroba,
      objawy są bardzo zróżnicowane. myślę, że najlepiej ignorować te objawy. ja
      pozwalam tym myślom funkcjonować, nie reaguję na nie i one same uciekają. wtedy
      jest lżej. walka z nimi nie daje efektu. wręcz przeciwnie - wzmaga przykre
      myśli. ale najważniejsze chyba jest posiadanie bliskiej osoby, która nas
      rozumie. ja mam tatę, który zawsze mnie wspiera. jest wielu życzliwych ludzi....
      • anielkac Re: obsesyjnie boję się o bliskich 08.02.06, 11:10
        mam jeszcze takie głupie "przymusy". Np. kiedy pomyśle że powiedzmy mąż może
        miec wypadek, to musze się natychmiast za niego modlić żeby tak nie było. W ten
        sposób odklepuję "zdrowaśki" jak dewotka.
        Efectin pomógł i chyba pomaga mi w problemach z otoczeniem, tj. lęk tłumu więc
        nie do końca chcę z niego rezygnować.
        Natomiast zupełnie nie działa na stany depresyjne które pojawiły sie u mnie
        okolo rok temu (wczesniej byłam w ciąży, urodziłam dziecko-wtedy nic nie
        brałam. Mniej więcej 3 misiące po porodzie wszystko wróciło jeszcze bardziej
        nasilone. Doszła właśnie ta depresja i hipochondria
        • doc81 Re: obsesyjnie boję się o bliskich 08.02.06, 17:43
          To dziwne co piszesz.

          W końcu Efectrin SR jest sensu stricto lekiem przeciwdepresyjnym, a nie
          przeciwlękowym.

          A te "zdrowaśki" to nie objaw dewocji, tylko właśnie kompulsja - natręctwo
          ruchowe. Kompulsji Efectin nie wyleczy...

          Polecam naprawdę ten artykuł o leczeniu OCD, o którym pisałem wcześniej. Mogę go
          wysłać na priv'a.

          Można tam się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy, nawet o metodzie 'ultima
          ratio', czyli psychochirurgii - operacji neurochirurgicznej przeprowadzanej u
          osób chorych na OCD, którzy w ogóle nie reagują na standardowe leczenie
          zachowawcze lekami i psychoterapią. I nie ma to bynajmniej żadnego związku ze
          słynną "lobotomią"!
          • anielkac Re: obsesyjnie boję się o bliskich 08.02.06, 21:51
            bardzo proszę o przesłanie artykuły na maila gazetowego. Z góry dziekuję. Chyba
            powinnam poszukać innego psychiatry. Ale to nie takie proste.Za każdym razem
            gdy szukałam kogos godnego polecenia w Gdańsku, nie udawało mi się nikogo
            znaleźć. Pozdrawiam
            • doc81 Re: obsesyjnie boję się o bliskich 08.02.06, 22:47
              To znaczy na <anielkac@gazeta.pl> ?

              Sorrki, Twój adres nie jest podany na forum (albo ja nie umiem do niego
              dotrzeć)...
              • anielkac Re: obsesyjnie boję się o bliskich 09.02.06, 07:33
                tak, na ten adres

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka