martyna2525
04.02.06, 19:21
Nie umiem dać sobie rady z tym:( raz jest dobrze ale za chwile znowu jest
żle.To już nie dni, tylko godziny różnią się strasznie od siebie. Otaczający
świat nie wiele ma wspólnego z tym co dzieje się we mnie.Często mam wraże nie
że te dwa światy są zupełnie różne.Jakbym była w dwuch innych swiatach, moim
często bezpiecznym i cichym i tym rzeczywistym gdzie tyle bólu i łez,
tragedii i cierpienia, podłości i zwątpienia. Czuję się strasznie
zmęczona "huśtawkami" nastroju, czy wy tez tak często macie? a jeśli tak to
jak dajecie sobie rade z tym wszystkim.
pozdrawiam
Martyna