kama-25
12.02.06, 17:58
Mam taki problem. W czerwcu wychodzę za mąż i strasznie sie cieszę naprawde
ale moj problem jest inny. Otóż źle sie czuje w miejscach gdzie jest duzo
ludzi. Strasznie sie denerwuje , serce mi wali i wydaje mi sie że zaraz
zemdleje.Raz zemdlałam w kosciele i to może dlatego wydaje mi sie ze znowu
mnie to dopadnie. Mimo iz jest zima a kosciele tez jest zimno to dla mnie
jest duszno. Ktos mi kiedys powiedział żeby ssac validol i ja mam go zawsze w
torebce ale chyba bardziej pomaga mi na psychike niz na te moje przypadłośi.
czy ktos miał taki problem w dniu swojego ślubu i jak se z tym poradził?
Prosze pomóżcie bo nie potrafie cieszyc sie własnym ślubem.Juz nie wiem gdzie
napisac z kim pogadac na ten temat. Pytam tu juz o jakiegos dobrego
specjaliste w moim miescie ale słaby odzew.Prosze poradzcie coś.Błagam....