Dodaj do ulubionych

AARGGGHHHHH

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.02, 19:13
dlaczego swiat jest tak pochrzaniony, ze dzieciaki w wieku 17 lat juz nie
maja ochoty na zycie? ja mam te 17 lat i NIENAWIDZE tego waszego
swiata. aaa


chce sie zacpac
Obserwuj wątek
    • Gość: AARRGHH Re: AARGGGHHHHH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.02, 23:26
      tak, kocham was moje drogie ludki że NIKT NIE RACZYŁ sie zainteresować


      naprawde mam ochote zacpac sie, zapomniec o wszystkim... to nie jest kryzys
      wieku mlodzienczego, jak by sie moglo wydawac. ale nie bede nic wiecej pisal bo
      nikogo to przeciez nie obchodzi.

      zegnam

      niewiem po co mi bylo to wystapienie
      • Gość: verte Re: AARGGGHHHHH IP: 62.233.163.* 21.11.02, 00:19
        Gość portalu: AARRGHH napisał(a):

        > tak, kocham was moje drogie ludki że NIKT NIE RACZYŁ sie zainteresować
        >
        >
        > naprawde mam ochote zacpac sie, zapomniec o wszystkim... to nie jest kryzys
        > wieku mlodzienczego, jak by sie moglo wydawac. ale nie bede nic wiecej pisal
        bo
        >
        > nikogo to przeciez nie obchodzi.
        >
        > zegnam
        >
        > niewiem po co mi bylo to wystapienie


        JA TEŻ NIE WIEM.
    • Gość: biox Re: AARGGGHHHHH IP: 212.33.67.* 21.11.02, 07:33
      Witaj !
      Przykro mi ze nikt nie odpowiedzial na twoj list ale jest tu sporo problemow na
      forum i jakos tak wyszlo. Ja mysle ze potrzebujesz kogos bliskiego
      do "podniesienia na duchu". W Twoim przypadku to nie musi byc depresja.
      Listopad ma to do siebie ze nastraja depresyjnie. Moze potrzebujesz jakiej
      zmiany w zyciu osobistym lub musisz odpoczac od najblizych. Nie wiem na czym
      polega problem i jak dlugo z nim sie zmagasz. Napisz cos dokladniej o sobie.
      Chętnie Cie wyslucham.
      Pozdrawiam
      • Gość: argh Re: AARGGGHHHHH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.02, 12:43
        dzieki za zainteresowanie. ale wiesz, zapomnijmy o tym. tu jest mnostwo ludzi o
        znacznie wiekszych problemach niz ja. w tej chwili jedno czego pragne to zaszyc
        sie w jakims zaciszu, wylizac rany, troszke pomyslec o tym wszystkim i moze
        bedzie dobrze. i moj problem jest niebanalny, nie chodzi o zadna szkole ani
        obowiazki z ktorymi bym sie nie wyrabial. nazwijmy to... chwilowym zagubieniem
        sie w swiecie, poczucie braku sensu, checi i motywacji.. to mija. sa momenty
        kiedy naprawde chce zyc, czuje ogromna energie i potencjal tworczy, ale na tym
        sie konczy. wowczas przychodzi jeszcze wiekszy dol. to taka hustawka
        emocjonalna, niestety o coraz wiekszej amplitudzie przechylen. mam tylko
        nadzieje ze wkrotce uda mi sie ja przychamowac bo tak sie nie da zyc. moglbym
        wchodzic w szczegoly, ale w tej chwili unikam tego bowiem samo myslenie o
        problemach zle nastraja mnie na dzisiejszy dzien.
        • Gość: argh Re: AARGGGHHHHH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.02, 12:49
          listopad... to piekny miesiac. mam wrazenie ze wlasnie to jego depresyjne
          nastrajanie powoduje ze naprawde czuje ze zyje. ale to wszystko dzieje sie juz
          od dawna, mijaja pory roku, zmieniaja sie ludzie i okolicznosci, a ze mna wciaz
          to samo. wczorajsze wystapienie bylo w owej fazie zdolowania. wstydze sie go
          teraz, wstydze sie za siebie. to tez jest pewien element mojego problemu, wciaz
          robie glupoty i potem za nie zaluje.
    • Gość: maja Re: AARGGGHHHHH IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.02, 16:07
      Zapewne nie chodzi ci o świat w ogóle, ale o jakiś twój konkretny świat w
      którym panuje chaos. Trudno zachować równowagę, jeśli jest się jeszcze
      wrażliwym człowiekiem, który więcej widzi i czuje. Dobrze, że rozpoznajesz
      swoje uczucia i wiesz, że po takim kryzysie wraca do ciebie chęć życia, dobrze
      się trzymać tej myśli. Nie uciekaj też od tej złości i rozczarowania, świat
      dorosłych bywa rozczarowujący, domyślam się, że nie zawsze można tak reagować,
      jakby się chciało. Znajdż jakiąś bezpieczna przestrzeń dla tej złości, sam
      wpadniesz na pomysł jaką. I niech moc bedzie z tobą.

    • ula_s Re: AARGGGHHHHH 22.11.02, 17:07
      Nie ma sie co wstydzic ze piszesz na forum jak jestes w
      dolku. Pisanie to bardzo dobra terapia - pomaga
      "poukladac" mysli. Dlatego zamiast sie gryzc - pisz i
      korzystaj do woli z anonimowosci.
    • Gość: Asia Re: AARGGGHHHHH IP: *.rtk.net.pl / 192.168.102.* 22.11.02, 21:02
      Jeżeli uważasz świat za paskudny,to przestań się nim przejmować i zadbaj o
      siebie. Bądź spokojny, zawsze próbuj zachować dystans, nie oczekuj zrozumienia,
      po prostu dostrzeż własną wartość i pielęgnuj ją. Nie bądż toksyczny dla
      bliskich - oni też chcą mieć trochę spokoju i też nie czują się dziećmi
      szczęścia.Zawsze bedę pamiętać taki tekst:
      "Tak różnie można wędrować
      Wzdłuż południków, przez równik
      A przecież jest ta droga - ta, którą iść najtrudniej.
      Nią zawsze dojdziesz do kogoś
      Choćbyś miał morza przepłynąć
      Autostradami tak prosto, tak łatwo ludzi minąć ..."
      Nawet nie myśl o ćpaniu - od tego jeszcze nikomu się nie poprawiło.
      Zapamiętaj wiersz, może Tobie też pomoże. Zachowaj dystans. Pozdrawiam .Asia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka