Dodaj do ulubionych

lek na lęki

20.02.06, 19:36
Czesc.Mam do was ogromna prosbe. Szukam leku na LEKI NAPADOWE. Lekarka
przepisala mi Seroxat ( ktorego jeszcze nie odwazylam sie zazyc a nawet
kupic...) ale wydaje mi sie ze bardziej niz leku na depresje potrzebuje leku
doraznego na leki. Dostalam syropek..ale jest bardzo lekki i nie pomaga za
bardzo. Czy moglibyscie polecic mi jakis lek dorazny ktory by pomog ??. Bo ja
juz czuje ze zwariujeje jak to dluzej bedzie mnie tak napaalo :(:( Powiedzcie
jeszcze czy taki lek moze zostac wypisany przez interniste cvzy musze znowu
isc do psychiatry i odzalowac za kolejna wizyte ??Za wszelkie informacje bede
bardzo wdzieczna. Pozdrawiam !
Obserwuj wątek
    • lucyna_n Re: lek na lęki 20.02.06, 19:37
      łykaj ten seroxat i nie kombinuj
    • tarja30 Re: lek na lęki 20.02.06, 19:47
      pluto84 napisała:

      > Czesc.Mam do was ogromna prosbe. Szukam leku na LEKI NAPADOWE. Lekarka
      > przepisala mi Seroxat ( ktorego jeszcze nie odwazylam sie zazyc a nawet
      > kupic...) ale wydaje mi sie ze bardziej niz leku na depresje potrzebuje leku
      > doraznego na leki. Dostalam syropek..ale jest bardzo lekki i nie pomaga za
      > bardzo. Czy moglibyscie polecic mi jakis lek dorazny ktory by pomog ??. Bo ja
      > juz czuje ze zwariujeje jak to dluzej bedzie mnie tak napaalo :(:( Powiedzcie
      > jeszcze czy taki lek moze zostac wypisany przez interniste cvzy musze znowu
      > isc do psychiatry i odzalowac za kolejna wizyte ??Za wszelkie informacje bede
      > bardzo wdzieczna. Pozdrawiam !


      do seroxatu na poczatek powinien ci lekarz przepisac cos przeciwlekowego
      np.xanax ktory lykasz tylko wtedy gdy czujesz sie gorzej...
      • pluto84 Re: lek na lęki 20.02.06, 19:51
        ...ale ja nie chce lykac tego seroxatu! Tzn uwazam ze wcale nie potrzebuje go
        lykac...wolalabym cos na LEKI a nie na depresje . To ze kiepsko sie czuje i
        czasem mam komplatnego dola to nie znaczy ze mam depresje tylko sa to objawy po
        lekach...jak sie mam czuc ? Super ? Jak mnie to przesladuje...i napada :(
        Poradzcie cos na te leki. Seroxat na depresje przeciez...a ja chcialam dorazny
        lek zeby nie musiec lykac przez pol roku i czekac na poprawe...
        • tarja30 Re: lek na lęki 20.02.06, 19:56
          pluto84 napisała:

          > ...ale ja nie chce lykac tego seroxatu! Tzn uwazam ze wcale nie potrzebuje go
          > lykac...wolalabym cos na LEKI a nie na depresje . To ze kiepsko sie czuje i
          > czasem mam komplatnego dola to nie znaczy ze mam depresje tylko sa to objawy
          po
          >
          > lekach...jak sie mam czuc ? Super ? Jak mnie to przesladuje...i napada :(
          > Poradzcie cos na te leki. Seroxat na depresje przeciez...a ja chcialam
          dorazny
          > lek zeby nie musiec lykac przez pol roku i czekac na poprawe...


          zrozum seroxat jest na lęki (sama biore wlasnie na to)a jak zaczniesz lykac cos
          przeciwlękowego to na chwile ci pomoze i jeszcze uzalezni
    • pluto84 Re: lek na lęki 20.02.06, 21:02
      tarja looknij do swojej skryznki na maile.
      • tarja30 Re: lek na lęki 20.02.06, 21:07
        pluto84 napisała:

        > tarja looknij do swojej skryznki na maile.


        nic jeszcze nie doszlo
        • pluto84 Re: lek na lęki 20.02.06, 21:16
          ..napisalam na tarja30@gazeta.pl zly adres?
          • tarja30 Re: lek na lęki 20.02.06, 21:19
            pluto84 napisała:

            > ..napisalam na tarja30@gazeta.pl zly adres?


            juz ci odpisalam.sprawdz poczte
            • suchyxxx Re: lek na lęki 20.02.06, 21:25
              Seroxat jest lekiem stosowanym w depresji ale również stosowanym w nerwicach
              oraz lękach.On działa po dłużsym czasie na lęki i to skutecznie.Nie uzależnia
              jak inne uspokajacze a uspokaja prawie tak samo skutecznie po paru tygodniach
              brania.Seroxat można brać nawet wtedy gdy nie ma się depresji a same lęki.Można
              też brać gdy człowiek jest zdrowy psychicznie na np. migrenę co ja robię;p Tylko
              że mniejsze dawki oczywiście-doskonale działa na depresję i tak samo na migrenę;p
              • pluto84 Re: lek na lęki 21.02.06, 07:34
                ..dzieki suchy. moze sie wreszcie przemoge. na razie hydroksynzyna byla tylko
                pod reka ..
                • lucyna_n Re: lek na lęki 21.02.06, 10:29
                  wcale sie nie dziwię że się boisz, jak się człowiek naczyta co Tarja wyprawia po ćwiartce seroxatu albo co
                  pisze "ekspert" Suchy" na temat odstawiania to strach czlowieka ogarnia i przekonanie że to musi być
                  straszliwe świństwo i trucizna wogóle. Na pociechę powiem Ci że Tarja i Suchy są pod tym względem
                  prawdziwymi asami , reszta łyka i zdrowieje, a skutki uboczne mają zdecydowanie mniejsze niż lecznicze,
                  o ile wogóle odczuwają jakieś uboczne.
                  Spróbuj, jeżeli po kilku tygodniach uznasz że wcale nie jest lepiej to najwyżej odstawisz lek i będzie tak
                  jak było, nic więcej się nie stanie.
                  • suchyxxx Re: lek na lęki 21.02.06, 10:59
                    A hydroxyzyna to wogóle uspokaja ale nie działa przeciwlękowo specjalnie;p
                    • lucyna_n Re: lek na lęki 21.02.06, 11:11
                      a nie wiem, nigdy nie próbowalam.
                • slavian1 Re: lek na lęki 21.02.06, 11:18
                  Doraźnie można spróbować Hydroksyzynę. Ma działanie uspakajające i
                  najważniejsze - nie uzależnia w przeciwieństwie do Xanaxów i innych benzo.
                  Brałem ją przy atakach paniki - pomagała.
                  • oskar53 Re: lek na lęki 21.02.06, 12:07
                    Na mnie nie działała zupełnie...:(
                    Ja moge polecic Chlorprotixen, dobrze działa, tyle, że trzeba godzinę mniej
                    więcej, żeby zaczął działać. Ale za to nie uzależnia.
                    • pluto84 Re: lek na lęki 21.02.06, 15:35
                      Pomoglo dzisiaj bardzo. Dawno taka spokojna nie bylam. Uspokaja to fakt..ale
                      lęki tez likwiduje. Nawet nie trzeba brac duzo.....wystarczy poloweczka a juz
                      lepiej. Troche sennie...ale najwazniejsze ze POMOGA. Dzieki Lucyna...moze
                      kiedys sie w koncu przemoge do tego Seroxatu..na razie i tak nie mam kasy zeby
                      go kupic..:( recepta sie zmarnuje..trudno. Moze nastepnym razem. Ale wazne ze
                      znalazlam cos co pomaga.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka