Dodaj do ulubionych

depresja-niepłodność

14.03.06, 09:25
Czy są tu inne osoby które borykają sie z tym problemem. Jak sobie radzicie?
Bo ja nie bardzo :((
Obserwuj wątek
    • dorcia1974 Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 09:30
      ja sobie radzę całkiem nieźle,moze dlatego ze mam juz jedno dziecko a drugiego
      nie planowałam
      • lucyna_n Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 09:50
        no tak, to rzeczywiście masz ten sam problem.... i Ty mnie pouczasz co jest taktowne a co nie.
        nic dodać....
        • dorcia1974 Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 09:51
          oj lucynko bo odejdę i bedziesz miała dwie duszyczki na sumieniu :)))
          • lucyna_n Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 09:56
            to wolny forum każdy może być, może odejść, każdy może wrocić kiedy mu sie spodoba, ja nie mam
            takiej cudownej mocy sprawczej żeby milkły osoby ktore mnie irytują.
          • lucyna_n Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 09:57
            dlaczego wciąż Ci się wydaje że forum powinien obciążać moje sumienie?
            • dorcia1974 Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 10:01
              bo obciąża tylko nie chcesz się do tego przyznac
              • lucyna_n Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 10:01
                puknij sie w glowę
                • dorcia1974 Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 10:03
                  knock knock <i co teraz?>
                  • iii10 Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 12:34
                    Oj dziewczyny, nie taki cel był tego wątku :(
                    • iii10 Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 16:48
                      widze ze jestem tu sama z takim problemem.
    • bary14 Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 17:06
      Ja przez to przeszlam i niestety w tej depresji popelnilam blad. Rozstalam sie
      z Mezem. Bylam malo wytrwala. Teraz spodziewam sie dziecka, ale z innym
      mezczyzna, a mysle ciagle o moim bylym Mezu.
      Dlatego zycze Ci wytrwalosci. A nawet jesli sie nie uda, to nie zapominaj jak
      bardzo sie kochacie i to jest najwazniejsze.
      • iii10 Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 17:53
        Dzieki bary14
        właśnie ta miłość głównie trzyma mnie przy życiu.
    • ruth_71 Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 18:02
      Witaj
      Jak długo się staracie? Bo my ok 8 lat. Wiem, co to znaczy, aż za dobrze. Ciągłe huśtawki, były miesiące, że życie składało się tylko z oczekiwania, nadziei, a potem rozczarowania i bólu. Ale był przy mnie Mąż, najlepszy przyjaciel... Przechodziliśmy przez to razem. Poza tym, byłam stałym bywalcem forów " Dla starających się", "niepłodność" itp. Jak widzisz też średnio sobie z tym radziłam, więc nie mogę dać Ci mądrych rad. Ale chcę Cię uczulić na coś innego. bary14 Już o tym napisała. Dbaj o to co masz, mądrze dbaj. Bo w takim stanie popełnia się błędy. My też popełniliśmy. A byłam tak pewna naszego małżeństwa, naszej miłości. Ale nie będę się tu spowiadać. Mój mąż odszedł...
      Pewnie nie takiej odpowiedzi oczekiwałaś i oczywiście nie chciałam Cię wystraszyć, ani bardziej zdołować. Choć pewnie tak wyszło. To absolutnie nie musi dotyczyć Ciebie, ale chciałabym byś była uważna. Bo wiem, jak bardzo można koncentrować się na tym jednym problemie, nieszczęściu.
      Nie wiem, jak długą drogę przeszliście, ile sposobów sprawdziliście, gdybyś chciała, to może w tej kwestii mogłabym coś podpowiedzieć. Pamiętaj, jest naprawdę wiele możliwości. I równie wiele osób, które przechodzą przez to samo i które chętnie wysłuchają i pomogą.
      • iii10 Re: depresja-niepłodność 14.03.06, 19:12
        dzieki ruth_71, napisałam do Ciebie maila na adres gazetowy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka