Dodaj do ulubionych

powrót mechagodzilli

22.03.06, 00:49
ten seroxat niby ze na fobie społeczną...ciekawe. u mnie mial przystopowac
napady paniki i rzeczywiscie przystopowal, ale tylko tyle. nie czuje sie
weselsza, ani bardziej obojętna, ani bardziej pewna siebie. W poniedzialek
bylam u psychiatry, przepisal dwa kolejne opakowania i zapowiedzial ze po
nich bedziemy zmniejszac dawke...
a dzis mialam niespodziewaną telefoniczną rozmowe kwalifikacjyną. najpierw
oblal mnie pot, potem zolądek zwinąl sie w supel, a juz po rozmowie bol
brzucha i kolatanie serca utrzymywaly sie przez kilka
godzin...najsmieszniejsze ze NIGDY wczesniej nie stresowalam sie w takich
sytuacjach, na pewno nie jestem niesmiala, no i za mna dwa opakowania
seroxatu "leku na niesmialosc":) CO ZA CZORT?:/
Obserwuj wątek
    • tarja30 Re: powrót mechagodzilli 22.03.06, 00:56

      2 opakowania to zdecydowanie za malo
    • eizo1 Re: powrót mechagodzilli 22.03.06, 00:57
      łączymy się w cierpieniu
      • tarja30 Re: powrót mechagodzilli 22.03.06, 01:00

        Ja wlasnie bede konczyc 2 opak.minely mi napady paniki ale lęk ciagle siedzi we
        mnie wiec czeka mnie zwiekszenie dawki.Nie rozumiem dlaczego lekarz planuje u
        ciebie juz zmniejszanie dawki skoro lek jeszcze dobrze nie zaczal dzialac?
        • damen_dramen Re: powrót mechagodzilli 22.03.06, 01:19
          pewnie dlatego ze rozesmialam mu sie w twarz w gabinecie:)...jakas glupawka
          mnie ogarnela, bo w poczekalni siedzial przekroj spoleczenstwa (minn zakonnica
          i mlody czlowiek z laptopem na kolanach), a z glosnika zamiast kojącej muzyki
          lecialy polityczne i niepolityczne mrozace krew w zylach wiadomosci:)ledwo
          wysiedzialam, wchodze do gabinetu a on z ta swoją dziwnie-kamiennie-zyczliwa
          nieobecną miną pyta:"co u pani?":)
          to fajnie, taria, ze juz atakow nie masz....trzeba czekac mowisz...sama nie
          wiem, zastanwia mnie to ze ja wszesniej takich reakcji nie mialam, zupelnie
          jakby ten lek obnizyl mi próg stresu o kilka stopni...
    • jeszp1 Re: powrót mechagodzilli 22.03.06, 07:42
      U mnie seroxat też nasilał lęki. Do tego doszła bezsenność, straszne mdłości i
      zaburzenia widzenia. Wytrzymałem 1 miesiąc i odstawiłem i znów wróciłem do
      coaxilu, który prawie przestał na mnie działać.
    • lucyna_n Re: powrót mechagodzilli 22.03.06, 09:23
      nie ma leku na nieśmiałość,
      no chyba że benzodiazepiny:P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka