Dodaj do ulubionych

a moze bysmy zorganizowali spotkanie?

30.03.06, 16:42

bylo by milo spotkac sie i pogadac
Obserwuj wątek
    • mirka68 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 30.03.06, 16:44
      tarja ale niektorzy by mogli sie pobic
      • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 30.03.06, 16:46
        mirka68 napisała:

        > tarja ale niektorzy by mogli sie pobic


        tez lubie sie bic;)
        • mirka68 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 30.03.06, 16:48
          wyobraz sobie dzisiaj jest spotkanie i wkracza zoltanek
          nie dosyc ze by zwyzywał to w buzke napewno by ktos oberwał
          • anatemka Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 09:08
            eee, raczej panie popadałyby trupem na widok jego przecudnej urody:)
    • luba9 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 30.03.06, 17:29
      jestem za, wyznacz miejsce i czas
      • anatemka Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 09:09
        spotkajmy sie w Lublinie.
        • quetendre Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 09:19
          Lublin mi odpowiada, tak samo jak Warszawa. Jestem za. Pozdrawiam
    • lucyna_n Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 09:53
      beze mnie i tak spotkanie będzie do dupy, a ja nigdzie się nie wybieram:)
    • vargquorthon Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 11:49
      Tak depresant po spotkaniu z mu podobnymi bedzie mogl sie powiesic juz bez
      zadnego "ale" to ulatwi sprawe.

      No i na dziendobry opie..od lucyny ;).

      jestem za !
      • iso1 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 11:52
        czyli masowe samobójstwo
        • kamila305 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 12:02
          Samobojstwo wogole nie wchodzi w gre.Mysle ,ze spotkanie ludzi majacych podobne
          problemy zadzialaloby tu jak swoista grupowa psychoterapia.
      • kamila305 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 11:58
        Chetnie spotkalabym sie z wami.Nie ma to jak rozmowa w realu.Osobiscie wole
        rozmowy w cztery oczy niz pisanie w necie.Tylko ten Lublin i Warszawa troche za
        daleko.Gdyby tak ktos chcial spotkac sie w Czestochowie lub Katowicach to ja
        bardzo chetnie,ale cos mi sie wydaje ,ze malo jest ludzi z tych rejonow.
        • vargquorthon Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 12:01
          Moze ktos zalatwi pistolet, przyblizymy glowy jedna do drugiej i w ten sposob
          oszczedzajac na wydatkach zwiazanych z amunicja zalatwimy sprawe jednym
          strzalem.
          • kamila305 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 12:06
            Milo jest wiedziec ,ze nie jest sie samemu z podobnymi problemami i milo
            porozmawiac z kims ,kto mniej wiecej wie co czujemy.
        • ooptymistka kamila305 31.03.06, 15:25
          Ja chce ja chce :-) Katowice, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza, Będzin, Czeladż i
          okolice mi pasują. Kiedy i gdzie?
          • kamila305 Re: kamila305 31.03.06, 15:32
            Jak sie ciesze,ze jednak jest ktos z mojego rejonu.Moze znajdzie sie jeszcze
            pare osob i jakos sie umowimy.Wierze ,ze sie uda:)))
    • cassis Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 13:29
      A dokąd jesteś w stanie dojechać??
      • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 13:38

        no autem to moge jechac i jechac
        • cassis Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 13:49
          a jak trzeba bedzie z niego wyjść..?
          • kamila305 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:11
            Szczerze mowiac to sama juz dawno nigdzie nie wyjezdzalam nigdzie,ale mysle,ze
            moj maz moglby mnie podrzucic wyjatkowo na to spotkanie gdyby bylo gdzies
            niedaleko Katowic.
          • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:21
            cassis napisała:

            > a jak trzeba bedzie z niego wyjść..?


            to wychodze z niego bez problemu
          • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:24
            cassis napisała:

            > a jak trzeba bedzie z niego wyjść..?


            dla mnie zejscie na dol do auta i zawiezienie mnie np.do sklepow nie jest
            problem
            problemem jest wyjscie z domu pieszo i pojsc do tych sklepow
            • euforyk Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:25
              > dla mnie zejscie na dol do auta i zawiezienie mnie np.do sklepow nie jest
              > problem
              > problemem jest wyjscie z domu pieszo i pojsc do tych sklepow

              jak dla każdej kobiety luksusowej
              • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:26
                euforyk napisał:

                > > dla mnie zejscie na dol do auta i zawiezienie mnie np.do sklepow nie jest
                > > problem
                > > problemem jest wyjscie z domu pieszo i pojsc do tych sklepow
                >
                > jak dla każdej kobiety luksusowej


                zostan moim kierowcą;)
              • lucyna_n Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:43
                nawet nie wiesz jak krzywdzące jest takie stwierdzenie, i jak często slyszę je jako zarzut,
    • nocny.lot Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:27
      Zwazywszy, ze wiele osob nawet z pokoju nie musi wychodzic, zeby spotkac sie w cztery oczy z
      innymi forumowiczami... nalezy uznac spotkanie za znakomity pomysl. Zapraszam do siebie.
      • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:29
        nocny.lot napisał:

        > Zwazywszy, ze wiele osob nawet z pokoju nie musi wychodzic, zeby spotkac sie
        w
        > cztery oczy z
        > innymi forumowiczami... nalezy uznac spotkanie za znakomity pomysl. Zapraszam
        d
        > o siebie.


        wyciagniemy cie z tego pokoju:)
        • iso1 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:33
          ja przyniosę "wiązkę" granatów
          • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:35
            iso1 napisał:

            > ja przyniosę "wiązkę" granatów


            jesli te do jedzenia to moze byc i kilka wiązek:)
      • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:32

        ale w danym miescie musi byc ktos kto wszystko zorganizuje...
        • kamila305 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:36
          Tarja a ty bylabys w stanie dojechac do Katowic?
          • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:38
            kamila305 napisała:

            > Tarja a ty bylabys w stanie dojechac do Katowic?


            350 km hmmm....
            • kamila305 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:39
              Oj to troche daleko rzeczywiscie
              • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:39
                kamila305 napisała:

                > Oj to troche daleko rzeczywiscie


                no:)
              • kamila305 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:40
                Mam takie wrazenie,ze malo jest ludzi z woj.slaskiego i okolic tutaj,a moze po
                prostu nie chca sie ujawniac?
                • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:41
                  kamila305 napisała:

                  > Mam takie wrazenie,ze malo jest ludzi z woj.slaskiego i okolic tutaj,a moze
                  po
                  > prostu nie chca sie ujawniac?


                  mysle ze to drugie
                • kamila305 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:43
                  Rozumiem ,ze nie wszyscy tez czuja sie na silach ,aby wyjechac na to
                  spotkanie.Pare lat wstecz byloby to dla mnie niemozliwe wiec jestem w stanie
                  zrozumiec,ze ci podleczeni i zaleczeni reaguja bardziej entuzjastycznie na to
                  spotkanie.
    • zoltanek Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:52
      no nie wiem czy nie jestem za stary
      ostatnie wspólne duże spotkanie depresyjnych na którym byłem skończyło się
      pijaństwem i paleniem trawy, i wielkim kacem
      co do dawania w morde, to hehe, pamiętam jak na jednym ze spotkań w mieszkaniu
      Grety miałem ochote dać w morde panu Frankiemu.Carmody, temu chudemu
      przemądrzałemu dupkowi. oczywiście więcej we mnie chęci niż odwagi. poza tym
      jestem zrównoważony emocjonalnie.
      Myśle, że najlepiej spotkać się w Warszawie, w końcu to stolyca. proponuje
      kabaty. tarja30 też proponuje kabaty.
      • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 15:59

        ale o paleniu trawy zapomnijcie!Niech kogos przylapie to zrobie taki dym ze
        hej....
        • lucyna_n Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:00
          dym z trawy?
        • euforyk Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:00
          wszystko sama wypalisz?
        • lucyna_n Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:01
          to lepiej zapomnij o robieniu zlotu, bo możesz się bardzo denerwować.
          • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:02

            dam rade!
            • iso1 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:04
              dla mnie za daleko
              granaty prześle przesyłką
              tylko cholera po co mam je przesyłać skoro mnie tam nie będzie :(((
              • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:06
                iso1 napisał:

                > dla mnie za daleko
                > granaty prześle przesyłką
                > tylko cholera po co mam je przesyłać skoro mnie tam nie będzie :(((


                spokojnie miejsce jeszcze nie ustalone:)
            • lucyna_n Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:04
              i co będziesz biegać i wyrywać obcym ludziom flaszki i marychę?
              • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:05
                lucyna_n napisała:

                > i co będziesz biegać i wyrywać obcym ludziom flaszki i marychę?


                mam juz do tego wprawe
            • kamila305 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:05
              To ja sie chyba nie nadaje na to spotkanie bo jestem zagorzala przeciwniczka
              marihuany odkad pamietam:)))
              • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:06
                kamila305 napisała:

                > To ja sie chyba nie nadaje na to spotkanie bo jestem zagorzala przeciwniczka
                > marihuany odkad pamietam:)))


                wiec bedzie nas dwie
        • nocny.lot Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:05
          Nie ma porzadnego zlotu depresyjnych bez palenia trawy. Nie ma nawet malego, kameralnego
          zlociku.
          • lucyna_n Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:07
            nie ma co zaprzeczać faktom, chociaż faktem jest że ja nie palę
            ja nawet piwa już nie piję

            co to za życie...
            • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:08
              lucyna_n napisała:

              > nie ma co zaprzeczać faktom, chociaż faktem jest że ja nie palę
              > ja nawet piwa już nie piję
              >
              > co to za życie...


              znowu cos nas laczy;)
            • nocny.lot Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:09
              No, jest problem. Ale ja tez juz nie pale trawy, chyba ze w czasie zlotu. A piwo tu maja jakies
              niedobre...
              • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:10
                nocny.lot napisał:

                > No, jest problem. Ale ja tez juz nie pale trawy, chyba ze w czasie zlotu. A
                piw
                > o tu maja jakies
                > niedobre...


                postawie ci dobre piwo i bedzie ok
          • kamila305 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:07
            A bez tego cholernego zielska pogadac by sie juz nie dalo?
            • lucyna_n Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:08
              ze mną by się dalo, ale ja się nie wybieram:)
              • kamila305 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:10
                Szkoda Lucyna bo chetnie bym pogadala z toba na zywca.Ztego co tu pisza to
                takie imrezki sa nie dla mnie.
                • lucyna_n Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:12
                  to przyjedź do mnie, pogadamy sobie , dostaniesz wina z głogu ktore osobiście pędzę w butli pod
                  stołem.
                  • kamila305 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:14
                    uwielbiam wino z glogu,chyba sie skusze ze wzgledu na to winko oczywiscie:)))
                  • nocny.lot Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:14
                    Paragraf za paragrafem.
            • nocny.lot Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:11
              hmmm, sek w tym, ze w czasie pewnego zlotu rozmowa wygasla po zapaleniu.
          • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:07
            nocny.lot napisał:

            > Nie ma porzadnego zlotu depresyjnych bez palenia trawy. Nie ma nawet malego,
            ka
            > meralnego
            > zlociku.


            a probowales zlociku bez trawy?
            • suchyxxx Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:08
              Jestem za;p a co do trawki to byłoby fajnie;p
              • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:09
                suchyxxx napisał:

                > Jestem za;p a co do trawki to byłoby fajnie;p


                bedzie zezwolenie tylko na piwo i kropka
            • nocny.lot Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:10
              Twoje mdle moralizowanie przegrywa z twarda, niepowazalna empiria:)
              • zoltanek Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:28
                ja trawy nie pale, ale piwka możemy się napić :D

                tylko cholera po co niszczyć mit o mojej przecudnej urodzie?

                spotkanie bez używek na pewno nie wypali, co wcale nie oznacza, że nie możemy
                ustalić zasady "no sex, no drugs, no alkohol". i tak pójdziemy na całość. jak
                zawsze :D. wierzcie mi, mam doświadczenie w spotkaniach forumowiczów "depresji".
                • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:29

                  bedziemy biegac...
                  a Ty bedziesz mi zbieral kwiaty;)
                  • anatemka Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:40
                    no, zrobicie zawody w jedzeniu marchewki
                    • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 16:45
                      anatemka napisała:

                      > no, zrobicie zawody w jedzeniu marchewki


                      to tez
                      • suchyxxx Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 18:18
                        Proponujesz i sugerujesz zoltanek jakąś małą orgietkę?:p

                        P.S tak będzie biegał po mieszkaniu i zrywał kwiaty z terakoty;p
                        • zoltanek Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 18:25
                          Niestety nie z dwóch powodów:

                          - widok penisa innego faceta jest dla mnie nieestetyczny
                          - sex czysto fizyczny, bez zaangażowania emocjonalnego mnie nie pociąga
                          - jestem cholernie wierny swojej dziewczynie

                          ale chyba bez mojego udziału też dałoby się coś takiego zorganizować?
                          a może jestem niezbędny?
                          drogie Panie. Myślę, że suchy, nawet sam stanie na wysokości zadania! A jak nie,
                          to chyba znajdzie się jakiś bambo do pomocy?
                          • suchyxxx Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 18:35
                            Spokojnie poradzę sobie sam-mówiłem że po citalu mam spore libido? ;p
                            • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 18:42

                              a fee zboczuchy
                              • zoltanek Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 19:15
                                czyli tarja odpada. to my tarja w czasie, gdy oni będą się grzmocić napijemy się
                                herbaty w drugim pokoju i porozmawiamy o filozofii, życiu, o tych wszystkich
                                drobnostkach co nas cieszą i smucą i zdradzimy najdziwniejszą rzecz, której się
                                boimy. Będzie jeszcze fajniej niż u nich. :D
                                • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 19:17
                                  zoltanek napisał:

                                  > czyli tarja odpada. to my tarja w czasie, gdy oni będą się grzmocić napijemy
                                  si
                                  > ę
                                  > herbaty w drugim pokoju i porozmawiamy o filozofii, życiu, o tych wszystkich
                                  > drobnostkach co nas cieszą i smucą i zdradzimy najdziwniejszą rzecz, której
                                  się
                                  > boimy. Będzie jeszcze fajniej niż u nich. :D

                                  ok jestem za!
                                  do herbatki kupimy dobre ciasteczka i mozemy rozmawiac do rana:)
                                  • zoltanek Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 19:27
                                    tak, takie klasyczne ciasteczka w kształcie kwiatka posypane cukrem, a herbatke
                                    zrobimy nie jakąśtamzwykłą, tylko taką specjalną z herbaciarni, parzoną w
                                    imbryczku. jestem wielkim fanem rozmów przy herbacie. serio, serio.
                                    • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 19:29
                                      zoltanek napisał:

                                      > tak, takie klasyczne ciasteczka w kształcie kwiatka posypane cukrem, a
                                      herbatke
                                      > zrobimy nie jakąśtamzwykłą, tylko taką specjalną z herbaciarni, parzoną w
                                      > imbryczku. jestem wielkim fanem rozmów przy herbacie. serio, serio.


                                      te herbatniki z cukrem są najlepsze (jedynie takie ciastka byly dostepne w
                                      sprzedazy jak bylam podlotkiem:)))
                                      narobiles mi smaka ta herbatką
                                      to kiedy to spotkanie?:)
                                      • zoltanek Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 19:39
                                        takie ciasteczka można kupić w cukierni na ul. Rosoła 48, czyli niedaleko
                                        Twojego mieszkadła. ciekawe ile już razy się spotkaliśmy?
                                        • suchyxxx Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 19:54
                                          P.S1 Zoltanek nie podlizuj się;p
                                          P.S2 Nie mogę ciastek bo się odchudzam i cukier niemile widziany;p
                                        • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 20:40

                                          hmm hmm jestem pewna ze nigdy sie nie spotkalismy:)

                                          zobacz i przekonaj sie sam tarja.republika.pl/mam.JPG

                                          ja bidulka nawet nie wiem gdzie jest Rosoła
                                          wczoraj ja Ciebie z kims pomylilam a dzis Ty mnie:)
                                          • suchyxxx Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 31.03.06, 21:29
                                            piękna dziewczyna nie?:)
                                            • zoltanek Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 12:37
                                              o, jaka ty młoda jesteś :D
                                              pomyliłem Cię. kurcze blaszka. może i tak.
                                              wyglądasz jak dziewczyna z wakacji! bardzo fajnie. :D

                                              > piękna dziewczyna nie?:)

                                              no ba!
                                              • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 13:04

                                                hehe mloda:)))liczba przy tarji mowi sama za siebie;)
                                                no ale co z herbata i ciastkami???
                                                • quetendre Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 13:14
                                                  To co robimy to spotkanie czy nie ??
                                                  • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 13:17
                                                    quetendre napisała:

                                                    > To co robimy to spotkanie czy nie ??


                                                    Robimy:)
                                                  • zoltanek Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 13:20
                                                    no właśnie, a na 30 nie wyglądasz.
                                                    czekaj, to w jakim mieście mieszkasz. dużo ostatnio nowych osób na forum i
                                                    niektóre dane mi się mylą.
                                                  • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 13:23
                                                    zoltanek napisał:

                                                    > no właśnie, a na 30 nie wyglądasz.
                                                    > czekaj, to w jakim mieście mieszkasz. dużo ostatnio nowych osób na forum i
                                                    > niektóre dane mi się mylą.


                                                    żółtanku ja tu jestem od pazdziernika:)i duzo piszeee(czasami za duzo przez co
                                                    sprowokowalam juz wiele zadym;)taka moja natura agorafobiczki z lękiem
                                                    napadowym:)Mieszkam sobie w miescinie co zwie sie Przemyślem:)
                                                  • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 13:26

                                                    i zebysmy sie juz nie mylili wiecej pochwale Ci sie moim kochanym 8 letnim
                                                    synkiem:) tarja.republika.pl/tomik.JPG
                                                  • quetendre Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 13:33
                                                    To ja jestem na tak, tylko gdzie i kiedy. Bo musze urlop wziąźć ;)
    • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 13:43

      musimy sie jeszcze dogadac
      chcialabym zeby bylo 2 dniowe bo zabieram syna ze soba
      • suchyxxx Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 14:35
        O.o w sam raz że bierzesz syna;p akurat będzie miał kto po wino lecieć do sklepu;p
        A tak nawiasem mówiąc to udał Ci się syn-napewno będzie miał w przyszłości masę
        dziewczyn:)
        • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 14:42
          suchyxxx napisał:

          > O.o w sam raz że bierzesz syna;p akurat będzie miał kto po wino lecieć do
          sklep
          > u;p
          > A tak nawiasem mówiąc to udał Ci się syn-napewno będzie miał w przyszłości
          masę
          > dziewczyn:)


          niesmialy z niego chlopak
          • quetendre Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 14:57
            Dziewczyny go napewno rozbudzą ;-)
            • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 15:03
              quetendre napisała:

              > Dziewczyny go napewno rozbudzą ;-)


              w zerowce podrywal a teraz w 1 klasie niesmialy sie zrobil:)Podoba mu sie taka
              jedna w klasie i nosi w tornistrze misiaczka dla niej ale jeszcze nie mial
              smialosci dac jej:)
              • quetendre Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 19:35
                Zbierze się kiedyś chyba. A pozatym podstawówka nowe towarzystwo. Więc może być
                troche nieśmiały
                • tarja30 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 01.04.06, 21:11
                  quetendre napisała:

                  > Zbierze się kiedyś chyba. A pozatym podstawówka nowe towarzystwo. Więc może
                  być
                  >
                  > troche nieśmiały


                  tu sie naczytalam o fobii spolecznej i boje sie zeby takiej nie mial
                  panikara ze mnie
                  • klapoucha1 Re: a moze bysmy zorganizowali spotkanie? 05.04.06, 02:28
                    jej,wy poważnie z tym spotkaniem?ja reflektuję,jestem z wawy gg4092070
                    potrzebuję ludzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka