ida37
28.04.06, 15:47
:((((
Rano dostałam maila na pocztę na temt pewnej przypadłości, którą u mnie
wykryto. Dalej poczytałam sobie, że przeradza się to w nowotwór, jeśli
osiągnie pewne rozmiary. Właśnie wkręcam sobie te najgorsze scenariusze, że
u mnie się pewnie tak samo zrobi i nie mogę nad tym zapanować!!! Lekarz
zalecił kontrolę co pół roku, ale ja oczywiście po porannej lekturce się tak
przeraziłam, że nie moge się opanować!!! Chyba się rozryczę!!!