Dodaj do ulubionych

Kawał dla depresyjnego

04.05.06, 00:02
Przychodzi lokaj do hrabiego i mowi:
- Hrabio, moze podam obiad?
- Bez sensu...
- To moze hrabio pojdziemy na spacer?
- Bez sensu...
- No to moze opowiem zagadke?
- Dobra, niech bedzie...
- Hrabio, co to jest: "owlosione i wchodzi do dziury?"
- Ch...
- A nie, bo mysz!
- Mysz? W cipie? Bez sensu ...
Obserwuj wątek
    • rzeznia_nr_5 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 00:06
      masz coś z krótszą brodą?
      • eizo1 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 00:16
        hehe
        ja ten kawał przed chwilą spkopiowałem od
        dziewczyna piszącej na forum praca w angli
        • rzeznia_nr_5 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 00:20
          i co z tego?
          • eizo1 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 00:31
            no..........
            ...taki chumor z brodą... ...angielski



            Idzie sobie stary bogaty lord przez park.... spaceruje....
            Patrzy.... a tam jacyś ludzie trawę jedzą. Podchodzi i pyta się, pierwszego
            lepszego:
            Lord: Co wam, odbiło? Trawę żrecie?
            Gościu: Ano jemy trawę bo w domu bieda a jeść trzeba.
            Lord: To wiesz co koleś, chodź ze mną do domu.
            Gościu: Ale ja mam żonę.
            Lord: Ona też może iść.
            Gościu: Ale ja mam jeszcze dwójkę dzieci.
            Lord: Spoko, oni też mogą z nami iść
            Gościu: Ale ja ma jeszcze teściów
            Lord: Nie ma problemu, oni też niech idą, u mnie trawa ma przeszło 1.5 metra
            • luba9 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 00:54
              a taki opowiadał mi mój psychiatra rozmowa 2 facetów (muszę trochę zmyślać bo
              nie do końca pamiętam)
              1 facet: Alkohol to nic ciekawego, próbowałem raz, nie opowiada mi, papierosy
              nie to nie dla mnie, zapaliłem raz w życiu
              Podróże, po co, straszne nudziarstwo,wyjechałem kiedyś nie podobało mi się
              Mam syna
              2 facet: domyślam się że jest jedynakiem?
              • rzeznia_nr_5 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 01:15
                To taki kawał:

                Przychodz baba do lekarza.Lekarz się pyta:

                -Co panią do mnie sprowadza?

                A baba:

                -Już to kurvva słyszałam 15 razy.
                • luba9 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 01:31
                  ten słyszałam jak miałam 15 lat, zrobił na mnie piorunujące wrażenie, broda do
                  podłogi
                  Przychodzi baba do lekarza i mówi a tak sobie zaszłam
                  • rzeznia_nr_5 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 02:51
                    luba9 napisała:

                    > ten słyszałam jak miałam 15 lat,


                    Kłamiesz....ale niech ci będzie.
    • taka.jedna1 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 00:58
      taki zwykły kawał:
      Lekarz do lekarza:
      - Mam dziwny przypadek. Pacjent powinien już dawno zejść a on zdrowieje.
      Kolega:
      - Tak... czasem medycyna jest bezsilna.

      • luba9 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 01:05
        znowu nie możesz spać? bo ja nie mogę odzwyczaić się od FD
        • 1lemon Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 01:07
          Rozmowa kontrolowana, na tym forum czuje się jak w szpitalu psychiatrycznym.
          Forum to rozmowa z pacjentami z oddziału.
          • luba9 szpital? 04.05.06, 01:11
            w jakim szpitalu, ja sobie siedzę przy moim biureczku, na nim leżą stosy
            papierzysk do przejrzenia, długopisy, zszywacze, i kubki po moich kawach i
            herbatach, zdecydowanie nie przypomina to szpitala
            • 1lemon Re: szpital? 04.05.06, 01:18
              No szpital taki domowy, raz na 2 miechy udaje się po zapas leków czyli sam dla
              siebie jestem pielęgniarką, przeważnie siedze w domu czyli jestem na oddziale,
              siedze na forum czyli rozmawiam z pacjentami na temat skuteczności leczenia,
              podszczypuje pielęgniarki, rozmawiam z dyżurnym znachorem kraju. Normalnie
              szpital mam nawet tv jak w szpitalu, stołówkę, lóżko, dużo schorowanych
              kołomnie.
              • 1lemon Re: szpital? 04.05.06, 01:24
                Nawet kawały opowiadają jak w psychiatryku.
                • luba9 Re: szpital? 04.05.06, 01:29
                  podszczypywanie pielęgniarek, fajna rozrywka, aktualnie jestem zdrowa nie licząc
                  opryszczki w nosie, ale tego przecież nie zobaczysz :)
              • taka.jedna1 Re: szpital? 04.05.06, 01:25
                Aha :)
                TJ
        • taka.jedna1 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 01:12
          Lubaczku znowu.., ale obiecuję, że dziś nie będę się odzywać za dużo :)
          Dobranoc.
          TJ
          • luba9 Re:odzywanie 04.05.06, 01:15
            jak masz ochotę to się odzywaj ale spać też trzeba. Dzisiaj to tu specjalnie
            ciekawie nie jest, raczej zionie towarzyską nuuuuuuuudą, ale są dni że forum
            jest w lepszej b. uzależniajacej formie dobranoc:)
          • taka.jedna1 szpital? 04.05.06, 01:15
            Właśnie - jaki szpital??? U mnie tak przytulnie w pokoiku. Gdzie taki szpital
            nie mówiąc o pacjentce :)))
            TJ
            • luba9 Re: szpital? 04.05.06, 01:18
              słuchaj TJ pewnie pan L jest w jakimś białym, wyszorowanym pokoju z gumoleum na
              podłodze, wokół niego unosi się przykra woń jakiegoś czyścidła i stąd te skojarzenia
              • taka.jedna1 Re: szpital? 04.05.06, 01:22
                Ja myślę, że to hobbysta lunatyk. Poprostu zbłądził.
                :)
                TJ
                • luba9 Re: szpital? 04.05.06, 01:23
                  e nie to b. profesjonalny depresyjny tak jak ja niestety, z Lemonem znamy się od
                  kilku tygodni i czasem rozmawiamy tu sobie nocą
    • taka.jedna1 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 01:17
      Stoi facet na parapecie jedenastego piętra z zamiarem skoku, ale stwierdził,
      że jest za wysoko, chciał się wycofać i niechcący wypadł. Leci i krzyczy:
      - Boże spraw żebym przeżył, nie będę pił, palił, przeklinał i kłamał.
      Spadł, podniósł się otrzepał i powiedział:
      - Człowiek w szoku to takie głupoty gada...

      • luba9 :)))) 04.05.06, 01:22
        mam strasznie słabą pamięć do dowcipów ale taki
        Sąsiad idzie do sąsiada i mówi panie jak pan będziesz dłużej grał na tej trąbce
        to ja zwariuję,
        przecież od 2 godzin już nie gram ...
    • taka.jedna1 zwykły kawał 04.05.06, 01:31
      ostatni na teraz:
      Przed bramą nieba staje ksiądz i kierowca autobusu. Święty Piotr mówi:
      - Ty kierowco do nieba, a ty księże do czyśćca.
      - Ale czemu tak? - pyta ksiądz.
      - Bo widzisz, jak ty prawiłeś kazania to wszyscy spali,
      a gdy on prowadził autobus to wszyscy się modlili.

      • rzeznia_nr_5 Re: zwykły kawał 04.05.06, 01:38
        taka.jedna1 napisała:

        > ostatni na teraz:
        > Przed bramą nieba staje ksiądz i kierowca autobusu. Święty Piotr mówi:
        > - Ty kierowco do nieba, a ty księże do czyśćca.
        > - Ale czemu tak? - pyta ksiądz.
        > - Bo widzisz, jak ty prawiłeś kazania to wszyscy spali,
        > a gdy on prowadził autobus to wszyscy się modlili.


        ale wyrafinowane,ubaw po same pachy
        • luba9 Re: zwykły kawał 04.05.06, 01:42
          TJ, ponieważ jesteś tu chyba nowa, choć nigdy nic nie wiadomo to przedstawiam Ci
          Rzeżnię to lokalny sadysta i "ironista" ważna figura
          • taka.jedna1 o rzeźni 04.05.06, 01:52
            Lubaczku zauważyłam..
            To pewnie moderator
            Dobranoc
            TJ
    • eizo1 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 01:48
      Kowalski poszedł z żoną na imprezę, a tam okazało się że jest to seks grupowy.
      Zgasło światło .... mija 10 ... 15 ... 20 minut. W końcu Kowalski zapala światło
      i mówi:
      - Stop, ku.., stop! Trzeba ustalić jakieś zasady, trzeci raz pod rząd robię loda!!!
      • luba9 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 01:51
        zaczerwieniłam się po same uszy, przy okazji czy jest coś co jest Was w stanie
        zgorszyć?
        • eizo1 Re: Kawał dla depresyjnego 04.05.06, 01:52
          nie
          ja nie mam kręgosłupa moralnego
          • luba9 pora na mnie 04.05.06, 01:58
            2 czas spać, jak ja tak się będę odzwyczjać od forum to kicha. Mnie też mało
            gorszy, a TV gazety, zwierzenia gwiazd zupełnie znieczuliły mnie na sex i
            goliznę. Nie wiem co musiałaby zrobić jakaś np. znana aktorka żebym uznała to za
            zachowanie
            skandalizujące i gorszące, kompletnie nie mam pomysłu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka