Dodaj do ulubionych

imipramina

08.05.06, 00:25
Witam wszystkich po raz pierwszy na tym forum (od niedawna mam internet). Jak
łatwo się domyślić, też męczę się z depresją. Leczę się od 3 lat, chociaż to
"paskudztwo" dopadło mnie dużo wcześniej. Jak wiele osób wcześniej i ja proszę
Was o pomoc. Na ostatniej wizycie lekarka zmieniła mi lek z fevarinu na
imipraminę i bardzo prosiła, żebym wytrzymała uboczne objawy, które mają minąć
po około 2-3 tygodniach. Mnie najbardzej zaniepokoił objaw spadku ciśnienia,
bo i tak mam niskie ciśnienie. Boję się, że padnę gdzieś na ulicy, co już mi
się zdarzało w przeszłości. Czy ktoś z Was brał ten lek i czy naprawdę skutki
uboczne mijają? Przy fevarinie i effektinie prawie nic nie odczuwałam. Będę
wdzięczna za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • 1lemon Re: imipramina 08.05.06, 00:48
      LTPD są coraż żadziej stosowane ze względu na swoją toksyczność w tym na serce.
      Dziwie się że ci zamieniła na cos takiego, pewnie dlatego że SSRI są mało
      skuteczne dla ciebie. Czy miną to kwestia indywidualna pewnie tak musisz sama
      się przekonać, ja bym wolał jeszcze przetestować parę innych z SNRI albo IMAO.
      • farbowanie Re: imipramina 08.05.06, 00:59
        Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. Spróbuję i będę uważnie się obserwować (bo
        serce też mam jakieś takie delikatne). Dotychczas prawie nie zwracałam uwagi na
        skutki uboczne, bo skupiałam się na wyleczeniu depresji. Teraz jak zapoznałam
        się z historią innych na tym forum, wiem, że nie będzie łatwo. pozdrawiam
      • luba9 Re: imipramina 08.05.06, 01:00
        ma ponoć niezłą skuteczność, ala ja osobiście gustuję w nowszych specjałach w
        ofercie koncernów farmaceutycznych czyli SSRI, kilka wariantów do wypróbowania i
        można się szybko zorientować czy działają prawidłowo (skutecznie) a nie brnąć w
        skutki uboczne i po iluś tam miesiącach dopiero poczuć że coś drgnęło w dobrą
        stronę, zawsze zostaje marchew i pompki :)
        • mikki7 Re: imipramina 08.05.06, 01:10
          Dzięki, luba9. Jestem dość ogłupiała w tym procesie leczenia, nie pozostaje nic
          innego, tylko słuchać lekarza. Moja lekarka bardzo długo się zastanawiała, jaki
          lek mi przepisać. A lek mi zmieniła, jak się przyznałam, że nic nie zrobiłam na
          Święta Wielkanocne. Zresztą i tak od dłuższego czasu bazuję na gotowych
          produktach, bo tak kiedyś prozaiczna czynność jak ugotowanie obiadu, jest teraz
          dla mnie prawdziwym wyzwaniem.
          • luba9 Re: imipramina 08.05.06, 01:21
            jak się długo zastanawiała, to zaliczam jej na plus, niektórzy lekarze mają
            dobrego nosa co przepisać, najgorsze jest to że jak powiem Ci co mi pomogło to
            Tobie może to akurat zaszkodzić, takie to podstępne i pokrętne choróbsko. No cóż
            lekarzy trzeba trochę słuchać szczególnie tych którzy potrafią wyleczyć, czasem
            jednak trzeba się zbuntować, "trzasnąć drzwimi" i zmienić doctora tak jak lek
            ale to też tylko "moje własne doświadczenie", zdrowiej i nabieraj sił
    • jerbrum Re: imipramina 18.10.15, 19:02
      Każdy lekarz powinien poinformować pacjenta o metodach naturalnych (zioła) leczenia różnych dolegliwości. W przypadku depresji, lista jest bardzo długa : Dziurawiec (stosować tylko w bezsłoneczne dni), kozłek lekarski, krople walerianowe (zawierają etanol), chmiel, męczennica, głóg, lipa, mierznica czarna, mak polny (płatki), werbena pospolita, melisa.
      • lucyna_n Re: imipramina 18.10.15, 20:45
        zioła które wymieniasz są dobre na leki stan niepokoju, chwilowy stres, jednorazową bezsenną noc itp, żeby się trochę uspokoić, może, chociaż też cudów bym nie oczekiwała, ale na depresję?nie dadzą rady,
        tak, ja też żałuję że to nie jest takie proste.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka