Dodaj do ulubionych

szukanie pracy

11.05.06, 14:30
Ludzie z nerwicą, depresją czy innymi fobiami mają przechlapane na tym polu.
A jeśli dorzucimy do tego niskie kwalifikacje (bezsensowne studia) to
pozostaje tylko siąść i płakać albo powiesić się. Nie wiem jak Wy ale ja z
szukaniem zatrudnienia nie potrafię sobie poradzić. Ponad pół roku szukania,
wysyłanie dokumentów, rózne cuda, a jeszcze nikt mnie nawet na rozmowę nie
zaprosił. Czy to już jest koniec? Coraz bardziej pogrążam się w depresji i
beznadziei (biorę leki ale mi nie pomagają) i stwierdzam że chyba powinienem
zakończyć to żałosne życie.
Obserwuj wątek
    • asiula_82 Re: szukanie pracy 11.05.06, 14:48
      Ja szukam praktyk i tez nic, bylam na kilku rozmowach (głównie po znajomości)
      ale jakos zawsze cos nie wypala, chcą mnie tylko na praktyki niezwiązane z moim
      kierunkiem studiów, ale chyba na nie pojdę żeby miec cos w CV.
      Jestes z Warszawy ? Jesli tak to moge Ci podać adres miejsca gdzie złożysz CV i
      oni Ci znajdą staż, mało płatny, ale zawsze coś. Tez tam się wybiorę, mój brat
      i 2 znajomych znalezli tak pracę.
      • lod9 Re: szukanie pracy 11.05.06, 15:01
        Niestety nie jestem ale zapytam z ciekawości co to za instytucja? Staż też
        próbuję znaleźć, byłem na 3 rozmowach ale nic z tego nie wynikło.
    • largeman Re: szukanie pracy 11.05.06, 16:17
      Ja długo nie mogłem znaleźć pracy. Taka sytuacja doprowadziła mnie do silnej
      depresji, ale mimo to probowałem. W końcu w sytuacji gdy nie widziałem w tym
      żadnego sensu znalazłem prace i to w swoim zawodzie.
      Trzeba probowac.
      • maliana Re: szukanie pracy 11.05.06, 18:01
        ja mam za soba bardzo dobre studia (SGH) a i tak nie uchroniło mnie to przed
        chorobą i funkcjonowaniem teraz w nędznym małym miasteczku , z którego
        pochodzę. Przez 10 lat mieszkałam studiowałam a potem pracowałam w Wawie i
        doopa, poslizgnela mi sie noga i wylądowałam na garnuszku rodziny, bo juz nie
        miałam sily wyjsc z domu. Mysle, ze to nie w studiach czy skonczonej szkole
        jest problem tylko w osobowosci i hmmm samozaparcia, mozliwosci czy tez chęci
        zainteresowanego....Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka