Dodaj do ulubionych

drżące łapy

07.07.06, 17:22
Gdy umawiam sie na jakieś spotkanie, szczegolnie gdy ma sie odbyc w wiekszym
gronie i w polaczeniu z konsumpcja, ogarnia mnie lęk- obawa- ze TAM beda drzec
mi ręce.
Kiełkuje taka mysl w glowie i siedzi az do dnia spotkania, po czym zwykle
okazuje sie, ze ręce nie drżały, ale nastepnym razem ta obawa znow sie powtarza.
Obawiam sie, ze moge zbic talerz, wylac cos, oblac sie, ze zobacza moje
drzenie itp.

Jak się pozbyc tej obawy i ciaglej mysli "jak to bedzie?"

czy ktos z Was mial doswiadczenie, ze faktycznie lataly mu rece/ Jaka byla
reakcja? Czy to byl przlom?
Bo slyszalem teorie, ze jak sie ma obawe przed drzeniem rak w towarzystwie i
np. nalaniem wszystkim napoju, to trzeba sie na sile zmusic i to zrobic, i
moze pomoc?
Obserwuj wątek
    • largeman Re: drżące łapy 07.07.06, 20:20
      Mi nadal lataja rece. Niewyluczone ze po wielu takich probach to drzenie bedzie
      coraz mniejsze. Zalezy chyba od wielkosci leku. Nie wierze w tzw przelamanie,
      ze za jednym razem mozna sie tego pozbyc, raczej w rodzaj oswojenia sie z
      pewnymi sytuacjami.
    • sajder86 Re: drżące łapy 07.07.06, 22:27
      się tym już jakoś nie przejmuje, może dlatego że zażywam leki. W ogóle to u
      mnie to jakoś ustąpiło, może po lekach?
      • anass sajder86, jakie leki? 10.07.06, 13:43
        Sajder86, mozesz powiedziec jakie leki bierzesz? Dzieki
        • sajder86 rexetin 10.07.06, 22:20
          rexetin, czyli SSRI (selektywny inhibitor wychwytu zwrotnego serotoniny)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka