klapoucha1
22.07.06, 15:25
minęły 4 miesiące od naszego rozstania,ale ja niemogę się z tym pogodzić
(zerwał ze mną bo nie mógł znieść mojej depresji).wczoraj dowiedziałam się że
on ma nową dziewczynę,i to o watpliwej reputacji.wróciłam do domu
szlochajac,a ponieważ niemiałam odwagi pociąć się bardziej niż zwykle,to
połknęłam kilkadziesiąt tabletek amitryptyliny,pisząc jeszcze do kumpla..on
taryfą przyjechał,sprowokował wymioty,a resztę pastylek wyrzucił.nie mogę
wytrzymać,szaleję z bólu,na dodatek niemam pracy,a mój współlokator oznajmił
mi,że zamierza kupić to mieszkanie,więc żebym już szukała nowego lokum,nie
mam już siły,cały czas płacz mnie paraliżuje,zdycham w czarnej otchłani.nawet
zabic się nie umiem..