j.bondzio007
04.08.06, 14:42
Witam wszystkich! Mam taką sprawę - zapewne dotyczy ona wielu osób... Czy
leczenie przewlekłej depresji przy współistniejącej colitis ulcerosa ma sens?
O co mi chodzi dokładnie: wiadomo, że przy tej chorobie dochodzi okresowo do
anemizacji (u mnie nawet poniżej 8 g/dl HGB), a anemia pogłębia depresję;
zauważyłem, że zwiększa się ona na jesieni, kiedy również WZJ daje o sobie
znać:/ - ale latem, choć się zmniejsza, nie przechodzi zupełnie. Więc czy
jakikolwiek lek (i jaki?), np. coaxil (podobno bezpieczny) może wyleczyć
depresję przy anemii? Biorę inne leki (przeciwzapalne i immunosupresyjne) i
nie wiem, czy warto obciążać organizm czymś, co może nie pomóc. Czekam na
opinie, za wszystkie z góry dziękuję i pozdrawiam!