Dodaj do ulubionych

Leki a wyjazd za granicę

14.08.06, 15:12
W październiku wyjeżdżam (a właściwie wyfruwam) do Londynu.
Lekarka mówi, że ma razie nie ma mowy o odstawieniu leków, więc zamierzam ją
poprosić o zapas na trzy miesiące, bo raz na trzy miesiące będę mógł sobie
pozwolić na wycieczkę do Polski. Pyanie brzmi, co powiedzą celnicy, jak
znajdą tyyyyyyle leków w mojej torbie podróżnej?
Obserwuj wątek
    • dorcia1974 Re: Leki a wyjazd za granicę 14.08.06, 15:17
      Nie wiem jak jest w samolotach,bo ja jezdzę autokarami i jeszcze nigdy zaden
      celnik nie zajrzał mi to torby podróznej,zawsze wioze leki na ok 3 m-ce.Jesli
      mi cos tam brakuje,mąż wysyła mi w kopercie z bąbelkami-żadnych problemów :)
    • ilquad Re: Leki a wyjazd za granicę 14.08.06, 18:29
      Miej ze soba poswiadczenie, ze to ty bierzesz te leki. Ja mialem taki specjalny
      druk od angielskiego lekarza, ze biore fluoksetyne. Wydaje mi sie, ze w Polsce
      tez cos takiego dostaniesz, ewentualnie popros swoja lekarke o list intencyjny
      po angielsku, jak znajdziesz sie w UK, bedziesz i tak u lekarza sie rejestrowal
      podejrzewam na wszelki wypadek, wiec przyda sie jakby co.

      Zreszta mnie nikt nie sprawdzal, a leki lecialy sobie w bagazu.
      • eizo1 Re: Leki a wyjazd za granicę 14.08.06, 20:46
        traz bagarzu podręcznego do londynu nie wolno mieć
        a w luku bagarzowym krzywdy nikomu nie zrobią
    • amonia1 Re: Leki a wyjazd za granicę 18.08.06, 13:54
      A czy jest tu ktoś, kto mieszka za granicą i leczy się tam?
      Bo mnie perspektywa brania leków przez całe życie powstrzymuje przed próbą
      podjęcia pracy zagranica, choć cały czas mam jeszcze taką szansę...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka