Dodaj do ulubionych

easy like sunday morning

19.08.06, 23:09
Sobota wieczór, nieco zmęczony po pracy a takze po wypiciu trzech piwek kładę
sie zaraz spaę, kilka głębokich wdechów i śpie jak niemowle, jutro niedziela
rano przyjdzie dziewczyna pouprawiamy dziki seks conajmniej x2, przez resztę
dnia tylko relaks zadnych stresów żadnych niepotrzebnych myśli wszystkie
zostaną przegonione zanim się pojawią...

twoje życie w twoich rękach, więc przestań pieprzyć, zrób coś w dobrą stronę
i nawet nie próbuj myśleć że nie dasz rady !
Obserwuj wątek
    • eizo1 Re: easy like sunday morning 19.08.06, 23:16
      nie lubie tej piosenki
      reszty nie skomentuje
      • euforyk Re: easy like sunday morning 19.08.06, 23:54
        im rozmowca mlodszy tym wieksza potrzeba nauczania..ale z tego sie wyrasta
    • a.niech.to Re: easy like sunday morning 20.08.06, 08:51
      sam20 napisał:

      > twoje życie w twoich rękach, więc przestań pieprzyć, zrób coś w dobrą stronę
      > i nawet nie próbuj myśleć że nie dasz rady !
      Masz pomysł, co zrobić z rękami tych, którzy ciągle mieszają w moim życiu? Dać
      po łapach - wykluczone, bo się nie da. Nie żebym była taka dobra, nie znam
      sposobu, żeby się obronić przed mechanikami, którzy przykręcają mi śruby w
      zależności od własnego kaprysu i zmiennych podmuchów wiatru.
      • euforyk Re: easy like sunday morning 20.08.06, 10:21
        > Masz pomysł, co zrobić z rękami tych, którzy ciągle mieszają w moim życiu?

        spoko, zaradny strażak Sam, rozwiąże każdy problem, ale musisz poczekać bo teraz
        ma sunday morning.
      • sam20 Re: easy like sunday morning 20.08.06, 23:21
        sama zostan mechanikiem "dusza jest jak ogród w ktorym ty jestes ogrodnikiem" a
        euforyk ty ironizujący zgredzie ciągle tylko narzekasz moze czas na lepszego
        psychoterapeute ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ? ale pewnie myslisz
        ze tobie nic juz nie pomoze i pewnie myslisz ze jak powiem ze tak nie jest to
        gowno o tym wiem ale moze to ty sie mylisz i moze jednak warto by bylo
        sprobowac, może....
        • euforyk Re: easy like sunday morning 20.08.06, 23:23
          ale pewnie myslisz
          > ze tobie nic juz nie pomoze i pewnie myslisz ze jak powiem ze tak nie jest to
          > gowno o tym wiem ale moze to ty sie mylisz i moze jednak warto by bylo
          > sprobowac, może....

          no projektuj projektuj moze jeszcz trafisz
          • bialeoko Re: easy like sunday morning 21.08.06, 08:15
            nie znęcaj się nad supersamem zazdrośniku, pewnie go ręka boli po wczorajszym
            aż mu się klawisze zacinają
    • lucyna_n Re: easy like sunday morning 21.08.06, 09:46
      nawet stare bywalstwo nie usprawiedliwia takiego braku taktu.
      • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 10:01
        moze watke zalozyc "fobiak spoleczny informuje o seksie". czytajac to forum mam
        wrazenie ze zadne swiry, nie maja tyle seksu co ludzie z ta przypadloscia.

        przydalby sie takze watek drugi "fobiak spoleczny naucza". czytajac to forum mam
        wrazenie ze zadne swiry nie maja takiej wiedzy o zyciu jak ludzie z ta
        przypadloscia.
        • lucyna_n Re: easy like sunday morning 21.08.06, 10:12
          coś na zasadzie agorafobik rozprawiający o wycieczkach zagranicznych, lub anorektyczka o zasadach
          zdrowego żywienia. W zasadzie jest w tym dużo prawidłowości, pewnie jakiś mechanizm maskowania
          swoich problemow czy coś w tym rodzaju.
          Z drugiej strony fobiaki społeczne są zazwyczaj wnikliwymi obserwatorami, z boku widać więcej, więc
          taka wiedza ma swoją teoretyczną wartość ktora jeżeli z czasem fobiak jakoś wykaraska się z fobii
          może bardzo ladnie procentować.
          z trzeciej strony, mam wrażenie że fobii wogóle nie da sie pozbyć, można tylko zamienić ja na inną
          fobię, ale mogę się mylić.
          • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 10:37
            > z trzeciej strony, mam wrażenie że fobii wogóle nie da sie pozbyć, można tylko
            > zamienić ja na inną

            dzis to sprawdze, mam wrażenie, ze zeszlo ze mnie sporo fobii, ale dzis dzien
            proby. rano jakby pierwsze czucie zoladka, ale ogolnie humor nawet dobry.
            • lucyna_n Re: easy like sunday morning 21.08.06, 10:43
              jak jeszcze podasz stan spocenia się to ja już nie mam więcej pytań, wszystkich przeproszę i pojadę
              autobusem do pośredniaka po robotę :)
              • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 10:46
                żaden, ja w zasadzie fobii juz nie mam, mam depresje i skaczący nastrój. taka
                pustke we lbie, ktora czasem sie przez chwile wypelnia.
                • lucyna_n Re: easy like sunday morning 21.08.06, 10:48
                  skoro depresję, to może jednak jeszcze trochę seroxatu i będzie git?
                  • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 10:57
                    mam przeczucie, ze jak wejdzie sie w leki to bedzie sie je brac juz do konca
                    zycia, bo mozg rozleguuja totalnie. smak depresji poznalem po lekach na dobra
                    sprawe a nie wcesniej. a branie do konca zycia lekow ktore kastruja mi sie nie
                    usmiecha.
                    • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 11:04
                      Jest taki lek który nie kastruje, a wręcz odwrotnie.Ale on jest trudno dostępny.
                      • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 11:06
                        dla mnie bez wiekszego problemu jokker, i pewnie dlatego nigdy go nie wezme :-)
                        • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 11:16
                          I znowu kłamiesz,nos ci długi urośnie.Widział kto tego z chorobą, co by dobrze
                          radził se w poscieli.
                          • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 14:47
                            umiesz czytac ze zrozumieniem, czy wszystko ci sie kojarzy z moja pościelą?
                            wiesz co, po ostatnich twoich wystapieniach wrzucilem twojego nicka do
                            wyszukiwarki z ciekawosci czy wszystkie twoje skasowano, wzielem kilka
                            przypadkowych wpisow, i a w nich "euforyk, to, euforyk tamto" mimo, ze wtedy
                            nawet nie pisalem w tych watkach, czy to jakas obsesja na moim punkcie?
                            • lucyna_n Re: easy like sunday morning 21.08.06, 15:13
                              może jest zafascynowany Twoją forumową kreacją?
                            • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 15:38
                              Może jesteś tylko króliczkiem,który polubi nie tylko trawkę...
                          • insana Re: easy like sunday morning 21.08.06, 20:01
                            he he cos cięzko u ciebie z rozumowaniem
                            moze ten twoj wieeeelki mozg ma dwa zwoje na krzyz?
                            a moze mała cudowna E co nieco wyzarła bezpowrotnie?
                    • lucyna_n Re: easy like sunday morning 21.08.06, 12:25
                      nie wiem co by odpisać
                      obawy miałam i mam podobne, z tym że ja specjalnie nie mam wyboru, bo zdecydowanie nie
                      wytrzymalabym bez leków. Wiele lat dawalam sobei radę bez , ale w końcu nastąpilo dramatyczne
                      zmęczenie materialu.
                      Jakkolwiek uczucie że termin ich odstwienia jawi się mglisto i raczej niejasno nie jest zbyt krzepiący i
                      objawy uboczne też średnio fajne. Wybór między złym a gorszym.
            • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 16:24
              próby,próby,próby.... A scena wciąż czeka...
              • sneeper Re: easy like sunday morning 21.08.06, 17:36
                te wszystkie zlosci -to wzsystko z milosci
                do samego siebie- nie kochajac siebie
                zejdziesz az
                tam ....gdzie milosc uciekla

                --
                ucieta glowa zyje jeszcze 15 sekund
                • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 18:51
                  ty ją już dawno straciłeś...
                  • cadiz Re: easy like sunday morning 21.08.06, 18:55
                    a ty?
                    • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 19:09
                      Ja,mam głowę, i dlatego jestem na scenie a nie na próbach...
                      • cadiz Re: easy like sunday morning 21.08.06, 19:27
                        poszliśmy w metaforę.
                        a stan posiadania godny pozazdroszczenia.
                      • a.niech.to Re: easy like sunday morning 21.08.06, 20:03
                        Wybacz, lecz powątpiewam w jakość Twojej myśli, gdyż wszelkie posty, którymi
                        nas zaszczycasz, są wygrywane na tej samej monotonnej nucie. Jeśli chodzi o
                        moje odczucia to okrutnie nużące, a nawet nieznośne. Podaruj sobie radę, że
                        mogę nie czytać. Nie jesteś już na tyle znudzony, żeby zejść ze sceny?
                        • cadiz Re: easy like sunday morning 21.08.06, 21:49
                          a pani?
                          • a.niech.to Re: easy like sunday morning 21.08.06, 22:04
                            Z pewnych względów BOJĘ SIĘ to uczynić. Fakt, mogę tylko czytać, lecz nie
                            odpowiadać. Mogę nawet nie tyle, ale... I tu pojawia właśnie pytanie, ak będzie
                            wyglądał mój szary dzień? Przywykłam do lektury forum.
                            • cadiz Re: easy like sunday morning 21.08.06, 23:31
                              mam różne idiotyczne nawyki
                              i ten nie jest najgorszy
                              najlepiej zaś się pisze
                              gdy nic do napisania nie ma

                              jesemwciążtu
                        • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 21:51
                          Czy ty czytasz swoje posty i osób tobie podobnych.Co napiszesz to już z 50 razy
                          było napisane na tym forum.Wystarczy wrzucić hasło do wyszukiwarki i mam co
                          chcę.Po co więc ty piszesz i inni.Kręcicie się jak drewniane koniki na
                          karuzeli.Od tego można faktycznie dostać wymiotów i zmienić forum na bulimię...
                          • cadiz Re: easy like sunday morning 21.08.06, 21:53
                            kręcicie się jak drewniane koniki

                            to nowe
                          • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 21:58
                            jeśli ktoś chce pouczac i pomoc innym na forum jak żyć, to niech nie uwaza
                            innych za wiekszych idiotów od siebie. bo mam wrażenie, że strona pomocnicza
                            forum potrzebuje nie mniejszej pomocy niż ta depresyjna.
                            • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 22:04
                              Polak ma w sobie naiwność dziecka,myśli,że za rzucanie kamieniami w drugiego
                              nic mu się nie stanie.A gdy zaczyna obrywać sam kamieniami-mówi,że ten drugi
                              jest be....
                              • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 22:10
                                jokker5 napisał:

                                > Polak ma w sobie naiwność dziecka,myśli,że za rzucanie kamieniami w drugiego
                                > nic mu się nie stanie.A gdy zaczyna obrywać sam kamieniami-mówi,że ten drugi
                                > jest be....

                                ahaaa, a wiec ta obsesja na resentymencie oparta. więc jokker nie rzucaj, to nie
                                bedzie ci zle. juz ci kiedys napisałem na innym forum, że ty wojowniczku
                                walczysz i sie bronisz. ja nie musze. po ostatnich wyczynach myslalem ze
                                odrobiles lekcje domowa.
                                • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 22:15
                                  Ale mi nie jest żle,coś ci się poprzestawiało.Nic nie zrozumiałeś.Ja już dawno
                                  odrobiłem swoją lekcję, ty masz cały czas z tym kłopot,choć znasz dobrze temat
                                  lekcji od dawna...
                                  • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 22:17
                                    okker5 napisał:

                                    > Ale mi nie jest żle,coś ci się poprzestawiało.

                                    ale tylko ty piszesz o dzielnej swojej walce i kamieniach ( wszystkie zreszta
                                    wyrazaja twoje myslenie zyczeniowe, chyba problemuy z odroznianiem intencji od
                                    faktow masz)
                                    • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 22:22
                                      Czy ty nie zrozumiałeś,że chodziło mi o twoje i nie tylko twoje odczucia co do
                                      mojego niby atakowania,to było trudne...
                                      • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 22:25
                                        > Czy ty nie zrozumiałeś,że chodziło mi o twoje i nie tylko twoje odczucia co do
                                        > mojego niby atakowania,to było trudne...


                                        i to jest waznie istota sprawy i twoje zyczeniowe myslenie, ty caly czas wiesz
                                        jakie ktos ma odczucia.
                                        • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 22:27
                                          W tym momecie to już bzdury zacząłeś wypisywać...
                                          • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 22:29
                                            całe twoje pisarstwo na forum sprowadza sie do wlasnych impresji na czyjs temat
                                            • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 22:33
                                              Ja nikogo nie atakuję.Jeśli ktoś mnie zaatakował to odpowiadam tym samym.Mnie
                                              ktoś może atakowac personalnie,ja już nie mogę-filozofia Kalego...
                                              • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 22:39
                                                a czemu uwazasz, ze ktos cie zaatakował? jestem elastycznym rozmowca,
                                                papugowalem twoj styl. ty chciales mnie koniecznie obrażac na tamtym forum, po
                                                tym jak napisałem, ze promowanie narkotykow jest nieodpowiedzialne. ja sie
                                                specjalnie atakowany nie czulem. nie powiem, sw. pamieci aneta, moze umialaby mi
                                                dokopać zwinnym kopem z glana, ale ty nie potrafisz.


                                                • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 22:51
                                                  Ty to nazwałeś papugowaniem,ja nazwałbym inaczej.Rozmówcą elestycznym to ty nie
                                                  jesteś.Ja nie obrażam ludzi,odpowiadam na atak.Jak można napisać,że ja promuję
                                                  narkotyki i czerpię z tego korzyści.Jedna tabletka dla jednej chorej
                                                  osoby,która może ją uzdrowić-to jest narkomania.Z tym m.in.walczyłem,z takimi
                                                  bzdurami,których żadna logika się nie trzyma.
                                                  • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 23:03
                                                    problem w tym, ze dla ciebie atakiem jest przeciwne zdanie. ja dawalem argumenty
                                                    w kwestii zachwalania narkotykow, inny nick dawal argumenty w kwestii dzialania
                                                    tego narkotyku, ty ani razu nie odpowiedziales na zaden argument, tylko jakies
                                                    swoje impresje wypisywales na temat forumowiczow i szybko do epitetow
                                                    przechodziles. co mnie bawilo i dlatego zaczelem ciagnac przepychanke z toba.
                                                    pozniej przez chwile mialem wyrzuty sumienia, bo jak zaczeles w kilku miejscach
                                                    wklejac te same coraz bardziej wulgarne teksty, pomyslalem, ze w jakas manie
                                                    wpadles i cie draznie niepotrzebnie.
                                                  • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 23:15
                                                    Przed chwila napisałeś,ze mnie papugowałes-teraz napisałes,że dawałeś
                                                    argumenty.To co ty faktycznie robiłeś? Sam sobie zaprzeczasz. "Ciągnąłeś
                                                    przepychankę","pomyslałem,że cię niepotrzebnie drażnię"-takie dokładnie
                                                    działanie preferowałeś-żadnych argumentów.To co można z takim dyskutantem
                                                    zrobić.Powtórzył byś przed dużym realnym forum,że wzięcie jednej tabletki to
                                                    narkomania. Jakbyś to zrobił,to wysłaliby cię w uboczne miejsce.A tu
                                                    beszczelnie to robiłeś...
                                                  • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 23:21
                                                    twoje wycieczki wobec mnie, zaczely sie od jednego mojego sformulowania, ze
                                                    propowanie narkotykow jest nieodpowiedzialne, jeszcze na tym forum. pozniej
                                                    dyskusja przeniosla sie na inne i po paru wpisach jak zaczeles wyskakiwac z
                                                    epitetami to zaczelem sobie jaja robić

                                                    nie , wziecie jednej extasy nie musi byc narkomania, bo moze sie skonczyc odrazu
                                                    smiercia.
                                                  • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 23:32
                                                    To ostatnie zdanie powiedz 10 milionom ludzi na świecie,którzy systematycznie-
                                                    i często kilka jednej nocy- tydzień w tydzień na imprezach biorą to.Nikt siE
                                                    nie wykańcza.Jak by tak było, to by brali-opanuj się z takimi tekstami.Co, oni
                                                    najpierw u rodzinnego robią wyniki -czy mogą brać?
                                                  • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 23:37
                                                    nie, niektorzy maja niefarta i giną. poczytaj prase. przyadki taki byly
                                                    opisywane. nie mowiac juz o tym jak kilka lat temu 20 osob chyba zginelo bo cos
                                                    dodali to dropsow. a diler to nie apteka.

                                                    tak jak niektorzy maja niefarta i sie uzalezniaja. nikt nie bierze z mysla ze
                                                    sie uzalezni, czysta loteria.
                                                  • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 23:49
                                                    I czemu takie bzdury piszesz.Jakby gdzie pojawiły się ofiary tego specyfiku to
                                                    by media poinformowały.To ostatnie zdanie to już żałosne-co ty
                                                    wypisujesz.Właśnie to są twoje argumenty-ja o jednej tabletce ,a on jak
                                                    nakręcony o narkomanach.Ciebie przeraża słowo narkotyk-jesteś strachliwy jak
                                                    osika.
                                                  • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 23:55
                                                    zmeczony jestem nie chce mi sie wklejac ci linkow, wejdz na jakakolwiek strone o
                                                    narkotykach, to znajdziesz wzmianki o przypadkach smiertelnych po extasy. a to z
                                                    20 osobami to bylo na Slasku chyba o ile dobrze pamietam.

                                                    Ciebie przeraża słowo narkotyk-jesteś strachliwy jak
                                                    > osika.

                                                    a ty twadziel bo polkneles dropsa. przez pare lat krecilem sie w srodowisku
                                                    ludzi ktorzy brali narkotyki i sam tez roznych probowalem. i tak, przeraża mnie to.
                                                  • jokker5 Re: easy like sunday morning 22.08.06, 00:01
                                                    euforyk napisał:

                                                    > zmeczony jestem nie chce mi sie wklejac ci linkow, wejdz na jakakolwiek
                                                    strone
                                                    > o
                                                    > narkotykach, to znajdziesz wzmianki o przypadkach smiertelnych po extasy. a
                                                    to
                                                    > z
                                                    > 20 osobami to bylo na Slasku chyba o ile dobrze pamietam.
                                                    >
                                                    > Ciebie przeraża słowo narkotyk-jesteś strachliwy jak
                                                    > > osika.
                                                    >
                                                    > a ty twadziel bo polkneles dropsa. przez pare lat krecilem sie w srodowisku
                                                    > ludzi ktorzy brali narkotyki i sam tez roznych probowalem. i tak, przeraża
                                                    mni
                                                    > e to.

                                                    Co ty o tej narkomanii-opanuj się chłopie,czy ty się słyszysz.Ty musisz mieć
                                                    trochę lat gdyż bardzo trudno ci się przestawić na normalne ,logiczne
                                                    myślenie.Powiedz co ty próbowałeś-już zaczynasz bajki opowiadać.ty żadnych
                                                    narkotyków na oczy nie widziałeś.
                                                  • euforyk Re: easy like sunday morning 22.08.06, 00:05
                                                    Powiedz co ty próbowałeś-już zaczynasz bajki opowiadać.ty żadnych
                                                    > narkotyków na oczy nie widziałeś.

                                                    i znow ty wiesz lepiej, co ja robiłem...nie umiesz odroznic jednak realu od
                                                    swojej jazni.
                                                  • jokker5 Re: easy like sunday morning 22.08.06, 00:25
                                                    Nie odpowiadasz na proste moje pytania.Nie masz zielonego pojęcia o
                                                    narkomanii,przypominasz stare historie sobie oi na tym bazuje twoja wiedza.Nie
                                                    potrafisz powiedzieć co kiedyś wziąłeś-no chłopie.Nie odpowiedziałeś TAK lub
                                                    NIE na proste moje pytanie. Już się z tobą dyskusja kończy gdy zaczynają się
                                                    szczegóły.Ja dopiero chciałbym podyskutować, a muszę kończyć.Konkretne pytania
                                                    i leżysz...
                                                  • jokker5 Re: easy like sunday morning 22.08.06, 00:26
                                                    Coś mi komputer przez chwilę szwankował i musiałem powtarzać post.
                                                  • jokker5 Re: easy like sunday morning 21.08.06, 23:53
                                                    Powiedz ,ja jestem narkoman jak wziąłem jedną tabletkę kilka lat temu i
                                                    wyleczyłem się z fobii.To jest narkomania ? Odpowiedż tak lub nie. Ja tą jedną
                                                    tabletkę nie traktowałem jako narkotyk tylko lekarstwo.
                                                  • euforyk Re: easy like sunday morning 21.08.06, 23:57
                                                    nie obchodzi mnie czy jestes narkomanem czy nie, czy to jest narkomania czy nie.
                                                    ja wtedy dawalem konkretne argumenty rozmowa za pomoca etykietek to twoja domena.
                              • sam20 fucking shit 21.08.06, 23:26
                                pogrążeni w literkach przytłoczeni bitami zanurzeni w butelkach z pustymi
                                dnami powiedziala do włóczykija mała Mała mi

                                "to już czas wyjść poza firewala" - powiedział kapitan Żbik dziarsko maszerując
                                w stronę monopolowego ...

                                • arado_x Re: fucking shit 22.08.06, 03:40
                                  nie draznic swinki morsiej swinka morska czasem fuka
                                  a milosc gra w otwarte karty
                                  • a.niech.to Re: fucking shit 22.08.06, 08:51
                                    arado_x napisał:

                                    > a milosc gra w otwarte karty
                                    W żadne gry nie zabawia się zwykła przyzwoitość, a co dopiero miłość...

                                  • a.niech.to Re: fucking shit 22.08.06, 08:53
                                    arado_x napisał:

                                    > nie draznic swinki morsiej swinka morska czasem fuka
                                    Uwolnić świnkę morską. Zwierzę nie jest rzeczą. Precz z experymentami, w
                                    których cierpienie zwierząt staje się dowodem. Zwierzę nie jest rzeczą, ma
                                    prawo do życia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka