Dodaj do ulubionych

Jak zdać ustną maturę z fobią?

24.08.06, 09:15
Hej!
Co radzicie komuś z fobią społeczną, kto będzie zdawał maturę ustną, w tym
prezentację z j.pol.(jaki palant wymyślił coś takiego - nie wszyscy są
przebojowi, a niektórzy mają fobie...!?) - jakieś metody, leki? Może ktoś z
Was już zdawał tę nową maturę? Jak było? Ja mam maturę za 2 lata dopiero, ale
nie sądzę żebym się wyleczył do tego czasu, choć różne rzeczy się zdarzają...
Okresowo mi ta fobia częściowo przechodzi (aż sam się dziwię), ale czy tak
będzie akurat wtedy, to nie wiem.
Podrawiam wszystkich, którzy to przeczytali, a tych którzy coś mądrego
doradzą - tysiąc razy bardziej;)
Obserwuj wątek
    • koala007 Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 24.08.06, 10:47
      hmm moge doradzic jedynie ze 2 lata do matury to duzo czasu i musisz przede
      wszystkim myslec ze do tego czasu bedziesz w stanie spokojnie isc na maturke i
      zdac ja oczywiscie:)
      • kurka.mala Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 24.08.06, 11:39
        Ja też nie mam złotej rady, powiem tylko tyle, że jak byłam ok. dwa lata przed
        maturą, to po odpowiedzi ustnej z języka polskiego, pani polonistka pokręciła
        głową i stwierdziła, że nie wyobraża sobie mnie na maturze ustnej z polskiego.
        Ale na szczęście było ok :) Jakoś samo poszło, a jakbym się cokolwiek uczyła,
        to pewnie dotałabym jeszcze lepszą ocenę ;)
      • euforyjka Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 24.08.06, 12:58
        hehe co za bzdura. jesli myslisz, ze fobia mu jakims cudem przejdzie za dwa
        lata i pojdzie wyluzowany na maturę, to widac, ze naprawde nie masz o tej
        chorobie zielonego pojecia!

        sluchaj marwolo w moim przypadku to bylo mniej wiecej tak:
        nauczyciele od dawna juz wiedzieli, ze cos ze mną nie tak, tzn, że bardzo
        stresuję sie przy odpowiedziach, czytaniu na głos, recytacji wierszykow itp.
        zwlaszcza moja wychowaczyni wiedziala o tym i na kilka miesiecy przed matura
        (troche późno...) załatwiła mi wizytę u szkolnego psychologa, ktory potem
        wyslal mnie do poradni. trochę sobie pochodzilam tam na indywidualne spotkania
        z jakąś panią psycholog, potem ona mnie zachęciła na grupowe i na nie tez
        zaczęłam chodzić, ale bardzo cięzko mi było i tak. zwlaszcza, że wtedy żadnych
        leków jeszcze nie brałam :(
        w każdym razie ta cala 'terapia' i tak niewiele mi dała. może Ciebie też wyśle
        Twoja wychowawczyni na taką terapię, zwłaszcza jeśli masz dośc widoczne objawy
        tej fobii tak jak ja miałam. to by Ci trochę pomogło przed ta maturą.

        najważniejsze, żebyć nie czekał z tym i nie ukrywał tego przed rodzicami. ja
        tak robiłam wiele lat i potem źle na tym wyszłam. za późno zaczęłam się leczyć
        i skutki jakie tego są sam widzisz ;p

        no więc zrób tak:
        powiedz rodzicom, idź z nimi do specjalisty, niech on Ci da zaświadczenie o tej
        fobii społecznej, zanieś to do swojej szkoły, a wtedy nikt Ci ustnej matury
        zdawać kazał nie będzie, zwłaszcza tej popieprzonej wg mnie prezentacji. nie
        wiem co za palant to wymyślił, ale mniejsza o to. i tak Cie to ominie jak będą
        wiedzieć, że jesteś chory i po prostu nie jesteś w stanie niczego zaprezentowac
        przed komisją.
        pzdr
        • smutny78 Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 24.08.06, 14:35
          Moim zdaniem system oświaty w Polsce jest chory i zatrzymał się na etapie
          początków 20 wieku. W sumie to nawet cofnął się bo likwiduje się małe szkoły i
          dzieci spędza się do wielkich szkół-molochów, do klas 30 osobowych, w których
          nauczyciele nie znająnawet imion swoich uczniów, uczniowie są dla nich tylko
          cyferkami w dzienniku. Nauczyciel nie ma czasu zająć się problemami uczniów,
          pedagog szkolny jeden na 1000 uczniów. Brak psychologów w szkołach, kto ma
          stwierdzić chorobę. Rodzice nie mają czasu dla swoich dzieci, wiecznie
          zalatani, zapracowani, w pogoni za pieniądzem, myślący jak tu przeżyć od
          pierwszego do pierwszego. Do tego dochodzi zacofanie w naszym kraju, wizyta u
          psychologa to dla wielu ludzi ogromny wstyd, co ludzie powiedzą. A ludzie
          potrafią być okrutni, nie tolerują inności, dla nich każdy kto idzie do
          psychiatry albo do psychologa to wariat, a ten kto nie imprezuje ten dziwak.
          • yasmin83 Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 24.08.06, 15:15
            Zgadzam się z Tobą smutny. A co do jednego z wątków Twojej wypowiedzi, tak,
            nadal wizyta u specjalisty od zdrowia psychicznego to rzecz wstydliwa i
            wymagająca ukrycia przed ludźmi. Znam świetną młodą nauczycielkę, którą gdy
            skończył się jej kontrakt, nieznający tematu (ludzie, którzy nie mają dzieci w
            tej szkole i nie wiedzą jaką ta dziewczyna jest świetną nauczycielką)
            podsumowali w ten sposób "może to i dobrze, że nie ma styczności z dziećmi, jak
            ma problemy ze sobą". Bynajmniej nie chodzi o jakąś fobiczkę czy osobowość
            depresyjną, jest to bardzo zdolna, pewna siebie, odpowiedzialna i kompetentna
            osoba. Pracowałam z nią i lepszej nauczycielki nie znam jak żyję. A tu jak się
            ktoś dowiedział, że dziewczyna była parę razy u psychologa, to odrazy zrobili z
            niej wariatkę. Ciemnota.
          • euforyjka Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 24.08.06, 18:56
            masz rację smutny, ale na szczęscie mamy juz ten szkolny koszmar za sobą :))

            poza tym naprawdę nie ma się czego wstydzić. ci ktorzy nigdy nie byli u
            psychologa i mają się za normalnych ludzi, to pewnie też niezle odchyły mają,
            tylko sie do nich nie przyznają i ukrywają je skrzetnie przed całym światem. a
            kto wie co robią jak są np. sami w domu i nikt nie widzi ;)

            dlatego nie czujmy się gorsi idąc do specjalisty, bo wcale gorsi nie będziemy i
            tak. pozdrawiam
    • sajder86 Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 24.08.06, 17:20
      Ja przez 15 min gapiłem się w prawą nogę od stołu. Non Stop :D Poważnie
      • smutny78 Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 24.08.06, 17:36
        rozumiem że to taki nowy rodzaj medytacji :)))
        • anulka864 Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 26.08.06, 12:50
          ja zdawalam ta mature i nie bylo tak zle, szczerze nie myslałam wtedy o mojej fobii tylko o tym zeby zdac jakos, i sie udalo. trzeba sobie uswiadomic ze wszyscy boja sie tak samo przed matura bez wzgledu na to czy maja fobie czy nie. nie skupiaj sie na leku tylko na tym zeby powiedziec to czego sie nauczyles.
    • zemon Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 26.08.06, 15:10
      Podobno mają zlikwidować tą prezentację, bo teraz ona nie odzwierciedla pracy i wiedzy ucznia, bo wielu maturzystów po prostu sobie kupuje gotową prezentację u korepetytoro i uczą się jej na blachę do tego, uczą się odpowiadać na prawdopodobne pytania. Gorzej mają ci których nie stać na koreptycję bo muszą wszystko zrobić sami, a to nie jest sprawiedliwe i dlatego myślą nad likwidacją prezentacji. Podobno mają w ogóle zrezygnować z ustnych bo w obecnej formie te egzaminy nie są ze sobą między szkołami porównywalne. Zbyt wiele w przeciwieństwie do matury pisemnej zależy tu od ewntualnej sympatii czy antypatii nauczyciela.
      Swoją drogą to ta prezentacja wcale nie wydaje mi się gorsza od starej ustnej matury, teraz sam sobie wybierasz leżący ci temat, wykuwasz na blaszkę i wyglaszasz, masz też wcześniej dużo czasu zastanowić się jakie dostaniesz pytania. W starej maturze to co prawda były tylko 3 pytania ale mogły być zadanez całego 4 letniego materiału, nawet jeśli się dostało spis pytań (w niektorych szkołach dawali, u mnie nie) to było ich tak dużo coś około 200, ze nie sposób było się tego wykuć, tylko trzeba było myśleć na egzaminie ustnym, co fobikom przychodzi chyba z jeszcze większym trudem niż przywołanie z pamięci wykutej prezentacji. Ja tam dostałem dostateczny na maturze wtedy były jeszcze mierne (co za palant wymyślił tą wstrętną nazwę)i dopiero niedostateczne. Moim zdaneim to co powiedziałem merytorycznie było na conajmniej 4 ale właśnie nie najlepszy styl wypowiedzi spowodowany fobią spowodował, że było to tylko 3.
      Tak wieć jeśli dobrze się nauczysz to nie ma szans żebyś nie zdał, tylko niestety możesz ocenę niższą niż rzeczywista twoja wiedza, i niestety tak będzię i dalej na studiach póki nic nie zrobisz z fobią. Dobrze Ci inni radzą żebyś jak najszybciej poszedł na jakąś terapię, jak ktoś się nie daj Boże o tym dowie to możesz zawsze powiedzieć, że leczysz dysleksję żeby mieć papierek na maturę.
      • euforyjka Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 26.08.06, 15:23
        zemon napisał:
        >[...] jak ktoś się nie daj Boże o tym dowie to możesz zawsze powiedzieć, że
        >leczysz dysleksję żeby mieć papierek na maturę.

        co chcesz przez to powiedzieć, że jak ktoś się nie daj Boze dowie? przecież to
        wcale nie wstyd byc fobikiem, podobnie jak byc dyslektykiem. jedno wcale nie
        gorsze od drugiego. poza tym z dwojga złego juz jednak wole mieć fobię niz
        dysleksję, bo chociaż nie robię tylu byków, że czytającemu moja maturę na
        przykład niedobrze by sie zrobiło. albo nie pisze jak kura pazurem, co
        zauważyłam u dyslektyków dość powszechne( znalam paru takich w szkole).
        to że ty zemon uważasz się za gorszego od jakiegos dyslektyka to Twój problem i
        zachowaj to dla siebie, a nie tu bedziesz biedakowi takie rzeczy wypisywał. a
        niech się przyzna wszystkim, że ma fobię i że chodzi na terapię z tego powodu,
        a nie ma zmyslać jakieś głupoty, ze leczy dysleksję, bo zdaniem jakiegos zemona
        to mniejszy wstyd!
        • zemon Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 26.08.06, 17:02
          euforyjka napisała:

          > to że ty zemon uważasz się za gorszego od jakiegos dyslektyka to Twój problem

          >i zachowaj to dla siebie, a nie tu bedziesz biedakowi takie rzeczy wypisywał.
          >a niech się przyzna wszystkim, że ma fobię i że chodzi na terapię z tego >powodu,
          > a nie ma zmyslać jakieś głupoty, ze leczy dysleksję, bo zdaniem jakiegos zemona
          >
          > to mniejszy wstyd!
          >
          No po prostu jesteś mistrzynią nadinterpretacji. Czy ja coś takiego napisałem?
          Odnosiłem się tylko do słów Smutnego 78
          "Do tego dochodzi zacofanie w naszym kraju, wizyta u
          psychologa to dla wielu ludzi ogromny wstyd, co ludzie powiedzą. A ludzie
          potrafią być okrutni, nie tolerują inności, dla nich każdy kto idzie do
          psychiatry albo do psychologa to wariat, a ten kto nie imprezuje ten dziwak."

          Ja osobiście uważam,że to nie jest wstyd, ale rozumiem, że dla kogoś, szczególnie w małej miejscocwości pójście do psychologa może być problem właśnie z powodu obawy przed wytykaniem przez ludzi. Dlatego napisałem, żeby ewentualnie użyć wytłumaczenia dysleksją, bo ona nie jest już powodem przyklejania człowiekowi etykietki "świra". Fobia też nie powinna być powodem, żeby kogoś nazywać "świrem" ale nie wymagałbym od fobika, tego, żeby miał siłe walczyć nie tylko z fobią ale i z otoczeniem przeciw tej etykietce. Ważniejsze żeby się leczył i jeśli z takim dyslektycznym wytłumaczeniem będzię mu łatwiej, bo nie będzię się bał, ze ktoś nazwie go "świrem", to uważam, że takie drobne oszustwo jest dopuszczalne. Oczywiście lepiej otwarcie przyznawać się do fobii i walczyć o tolerancję dla tej choroby w społeczeństwie, ale nie każdy ma do tego siłę. Nie ważne czy ktoś powie o nas: świr, wariat, psychiczny, itd., ważne by samgo siebie tak nie nazywać, a niektórzy z nas tak robią.
          Ja przed otoczeniem nie kryję, że chodziłem na terapię, ale ja mieszkam w dużym mieście, gdzie jest większa tolerancja.
          Jeśli już się czegoś wstydzić, a wstyd w ogóle jest szkodliwą emocją i należy ją zwalczać, to nie fobii ale, że się ją ma i się jej nie leczy.
          Euforyjko stać Cię na słowo przepraszam?
          • euforyjka Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 26.08.06, 17:42
            zemon napisał:
            > Euforyjko stać Cię na słowo przepraszam?

            oczywiście, ale tylko wtedy gdy czuję się winna. a teraz się tak nie czuję więc
            nie rozumiem co masz na mysli...
            • zemon Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 26.08.06, 17:53
              Za to, że wmawiasz mi poglady, których nie posiadam. No, ale zapomniałem, że dzieci neostrady są nieomylne.
              • koala007 Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 26.08.06, 18:00
                hehehe dobre dzieci neostrady:)
              • euforyjka Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 26.08.06, 18:00
                nic Ci nie wmawiam. jak zwykle jestes przewrazliwony na swoim wlasnym punkcie.
                a dzieckiem neostrady nie jestem, chyba pomyliłes mnie z kims innym. nie jestem
                niczyim dzieckiem, bo to ja jestem poczatkiem i koncem wszystkiego. pozdrawiam
                • zemon Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 26.08.06, 18:15
                  euforyjka napisała:

                  > nic Ci nie wmawiam.
                  a to nic? "to że ty zemon uważasz się za gorszego od jakiegos dyslektyka to Twój problem i
                  zachowaj to dla siebie" i "bo zdaniem jakiegos zemona
                  to mniejszy wstyd!"
                  >jak zwykle jestes przewrazliwony na swoim wlasnym punkcie.
                  Przyganiał kocioł garnkowi, nie mówiąc, że do "zwykle" przydałoby się jeszcze co najmniej parę przykładów mojego niby przewrażliwienia. Jeśli przewrażliwieniem nazywasz nie zgodę na przeinaczanie sensu moich słów, to niech sobie bedę w twojej ocenie przewrażliwony.

                  > a dzieckiem neostrady nie jestem, chyba pomyliłes mnie z kims innym. nie >jestem
                  >
                  > niczyim dzieckiem, bo to ja jestem poczatkiem i koncem wszystkiego. pozdrawiam
                  >
                  dziecineo.prv.pl/
                  • euforyjka Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 26.08.06, 18:39
                    nie wiem co ci napisac. żadne słowa nie wyrażą dobrze tego co teraz myslę na
                    twój temat. bo chyba nic nie myslę. tak dokładnie to jest chyba to. jestes dla
                    mnie nikim i dlatego nie myslę wcale o tobie i nie będę juz komentowac Twoich
                    postów. bez odbioru :)
                    • zemon Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 26.08.06, 18:43
                      Obiecuję więcej nie karmić Trola.
                      • euforyjka Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 26.08.06, 18:57
                        Trollowi i tak jedzenia nie brakuje.
        • marwolo Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 31.08.06, 13:51
          Droga euforyjko, dzięki za radę, ale jej urzeczywistnienia sobie nie
          wyobrażam!... Co ludzie sobie pomyślą!? A może wystarczy jakiś lek, nie wiem,
          uspokajający (lekko oczywiście, żebym jeszcze myślał!)? Może masz z nimi
          doświadczenie?
          Pozdrawiam!
          • euforyjka Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 31.08.06, 18:05
            Drogi marwolo, przykro mi, że nie wyobrazasz sobie urzeczywistnienia mojej
            rady. ja jak byłam w Twoim wieku tez sobie wielu rzeczy nie wyobrażalam, ale
            miałam taką straszną fobię, że tak czy inaczej w końcu wylądowalam u szkolnego
            psychologa, a potem w poradni. widocznie u Ciebie nie jest jeszcze tak źle ;)
            leków jest duzo, pochodź po aptekach i się popytaj, albo poproś kogoś z rodziny
            aby to zrobił, bo jeśli rzeczywiście masz fobię to pewnie nie będziesz w stanie
            sam sobie kupić.
            a co ludzie pomyślą to nie wiem, ich o to zapytaj, pzdr
    • marta.scisia Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 29.08.06, 21:31
      Hej Marwolo! Ja mam nerwicę i w przyszłym roku zdaję maturę. Nie wyobrażam sobie
      tego zupełnie. Przy zwykłej opdpowiedzi na języku polskim jestem tak
      zestresowana, a co dopiero jakaś prezentacja. Nie wiem jak to zrobię, ogólnie
      większość osób sądzi, że jestem zdolna, więc co jeśli wcale mi nie pójdzie tak
      pięknie, bo nie będę umiała wykrztusić słowa? Będzie trochę wstydu... :-(
      • zemon Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 29.08.06, 22:12
        marta.scisia napisała:

        >ogólnie
        > większość osób sądzi, że jestem zdolna, więc co jeśli wcale mi nie pójdzie tak
        > pięknie, bo nie będę umiała wykrztusić słowa? Będzie trochę wstydu... :-(

        No to nie jest tak źle, jesli się ma opinię osoby inteligentnej, zdolnej to jest większa szansa, że twój ewentualny nieudany występ zostanie zinterpretowany jako skutek zdenerwowania a nie braku umiejętności. Lepiej ocenia się osobę, o której wiadomo, że u mnie ale zdenerwowanie nie pozwala się jej dobrze zaprezentować niż taka, która zachowuję pozory spokoju ale nie ma wiedzy. Dlatego lepiej jeśli już się jest zdenerwowany nie ukrywać tego zanadto na egzaminie ale wykorzystać to dla swojego dobra. Ja na swojej maturzez z angielskiego lekko zagralem silniejsze zdenerwoweanie, żeby pokryć swoje nieprzygotowanie.
        • marta.scisia Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 30.08.06, 20:33
          No nie jestem przekonana, ale zobaczymy w maju. Tylko boje się, że w ogóle nie
          będę w stanie się porządnie przygotować, bo stres nie pozwoli mi się
          skoncentrować na nauce :-(
        • marwolo Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 01.09.06, 17:32
          zemon napisał:

          > marta.scisia napisała:
          >
          > >ogólnie
          > > większość osób sądzi, że jestem zdolna, więc co jeśli wcale mi nie pójdzi
          > e tak
          > > pięknie, bo nie będę umiała wykrztusić słowa? Będzie trochę wstydu... :-(
          >
          > No to nie jest tak źle, jesli się ma opinię osoby inteligentnej, zdolnej to
          jes
          > t większa szansa, że twój ewentualny nieudany występ zostanie zinterpretowany
          j
          > ako skutek zdenerwowania a nie braku umiejętności. Lepiej ocenia się osobę, o
          k
          > tórej wiadomo, że u mnie ale zdenerwowanie nie pozwala się jej dobrze
          zaprezent
          > ować niż taka, która zachowuję pozory spokoju ale nie ma wiedzy. Dlatego
          lepiej
          > jeśli już się jest zdenerwowany nie ukrywać tego zanadto na egzaminie ale
          wyko
          > rzystać to dla swojego dobra. Ja na swojej maturzez z angielskiego lekko
          zagral
          > em silniejsze zdenerwoweanie, żeby pokryć swoje nieprzygotowanie.

          No cóż, chyba to też jest sposób...
      • gfc85 Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 30.08.06, 21:02
        Nie ma złotego środka-ale tak jak ktoś wcześniej Ci doradził-dobrym pomysłem
        jest podjęcie jakiejś terapii-tylko to też muszą być odpowiedni ludzie.
        CO do samej matury i wystąpienia-to już twój wybór-ja zdawałem ponad 2 lata
        temu-wspomagałem się prochami-szczególnie przed ustną-poszło całkiem nieźle-ale
        trzeba znać swój organizm-trzeba wiedzieć jakie dawki jakich leków sobie
        serwować-bez prochów byłoby o wiele trudniej-ale jakie kroki podejmiesz to już
        twój wybór-powodzenia-pzdr
        • marta.scisia Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 31.08.06, 18:45
          Gfc85 jakie prochy brałeś, że Ci pomogły? Czy to są jakieś leki na receptę? Mam
          jeszcze trochę czasu do matury, mogłabym wypróbować...
    • smutny78 samokontrola 01.09.06, 10:22
      znalazłem ciekawy artykuł, z którego wynika, że nasza samokontrola w sytuacjach
      stresowych działa podobnie jak mięśnie dam wam linka do tego
      fakty.interia.pl/prasa/polityka/news/Mięsień_samokontroli,786067
      Co o tym sądzicie?
      • euforyjka Re: samokontrola 01.09.06, 11:43
        jak zwykle na interii (...jak i na onecie) są głupie artykuły z ktorych nic nie
        wynika. szkoda czasu na czytanie tego badziewia. lepiej juz poczytać sobie to
        na przykład:

        www.top.strefa.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=132&Itemid=80
        • zemon Re: samokontrola 02.09.06, 03:08
          Hehe, czyli kosmici są wśród nas. No to kolejny "dowod:: www.astro.eco.pl/federacja.html
          • euforyjka Re: samokontrola 02.09.06, 11:29
            zemon a Ty tez jesteś istotą pozaziemską?
            jak tak to może połączymy się...razem będzie nam łatwiej na tej obcej
            planecie... :(
            • xman2000 Re: samokontrola 02.09.06, 11:56
              Marsjanie atakują :)
              • euforyjka Re: samokontrola 02.09.06, 12:04
                masz siebie na myśli?
                • xman2000 Re: samokontrola 02.09.06, 12:10
                  niestety ja pochodzę z matplanety :)
                  • euforyjka Re: samokontrola 02.09.06, 12:19
                    mat od matoł? no cóż, tak własnie podejrzewałam...
                    • xman2000 Re: samokontrola 02.09.06, 13:27
                      Miałem raczej na myśli przybyszy z matplanety, parkę Pi i Sigma, za młoda
                      jesteś żeby ten serial matematyczny z TVP pamiętać. Koziołek Matołek w nim nie
                      grał mylisz bajki. :)
                      • euforyjka Re: samokontrola 02.09.06, 15:16
                        no rzeczywiście pierwszy raz słyszę o czymś takim. zresztą i tak bym nie
                        ogladala bo nie lubię seriali matematycznych.

                        hm, to Ty nieźle w takim razie stary musisz być. pozdrawiam i miłego weekendu
                        życzę :)
                        • xman2000 Re: samokontrola 02.09.06, 16:57
                          tylko kilka lat starszy od ciebie :)
                          • euforyjka ....... 02.09.06, 17:01
                            szkoda, że nie kilkanaście :(
                            • xman2000 Re: ....... 02.09.06, 17:33
                              a co lubisz pomarszczonych? :)))
                              • euforyjka Re: ....... 02.09.06, 17:40
                                bez przesady, aż tak to nie...
                                • xman2000 Re: ....... 02.09.06, 18:43
                                  :)
    • bszalacha Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 05.09.06, 22:56
      Ale przeciez ta fobia zwalnia Cię z brania udziału w życiu społecznym,nie?O
      takie sprawy boją się ci,których NIC NIE ZWALNIA,którzy musza sie obkuć,zeby
      zdać/oni to nazywają zwykłm strachem przed maturą,nie fobią.Conajwyzej
      obleją,świat się nie zawali/.
      • xman2000 Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 06.09.06, 12:54
        Hmm, jeśli maturę zdaje facet i obleje ją to ma spory powód do obawy, bo czeka
        na niego armia, nie wyobrażam sobie fobika w wojsku.
        • euforyjka Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 06.09.06, 19:32
          dlatego lepiej, żeby się uczył i jakoś zdal tą maturę. a z ustnej częsci
          egzaminu się zwolnił za pomocą jakiegoś zaświadczenia o fobii. pzdr
          • marwolo Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 07.09.06, 18:16
            Hej.
            Może jednak spróbuję - widocznie nie jest tak źle ze mną. Myślę, że moja fobia
            jest umiarkowana - co nie znaczy, że trudno nie będzie. Chyba spróbuję -
            zauważyłem, że pomaga mi dawka 50 mg hydroksyzyny na nieco mniej stresogenne
            sytuacje (nie wiem jak Wy na nią reagujecie), więc wezmę może wtedy np. 62,5 mg
            i jakoś sobie poradzę? Co Wy na to? Po ustąpieniu czynnika stresującego, że tak
            to nazwę, czuję się nieco nadto uspokojony, ale w czasie jego trwania pomaga mi
            to bardzo. Pzdr
            • euforyjka Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 07.09.06, 18:55
              nie bralam nigdy hydroksyzyny więc nie wiem, ale skoro piszesz, że Ci pomaga to
              nie zaszkodzi wziąć przed maturą i 85,5mg. pzdr
              • marwolo Zrozumiałem;) 12.09.06, 17:35
                euforyjka napisała:

                > nie bralam nigdy hydroksyzyny więc nie wiem, ale skoro piszesz, że Ci pomaga
                to
                >
                > nie zaszkodzi wziąć przed maturą i 85,5mg. pzdr

                To byłoby za dużo, myślę:) - a ironię skumałem;) -Połówki biorą się z tego, iż
                tab. są po 25 mg, moja droga.
                Nie brałaś? A spróbuj może, to dobry lek.
                A Tobie, euforyjko, co w takim razie pomaga? Bo chyba nie ziółka - waleriana w
                tabletkach czy inne "placebo"?
                Pozdrawiam:)
                • euforyjka Re: Zrozumiałem;) 14.09.06, 17:51
                  jaka waleriana, jakie placebo???
                  ja biore seroxat, czasem dorzucam spamilan. i jakoś sobie żyję w miarę
                  spokojnie. pzdr
                  • marwolo Re: Zrozumiałem;) 15.09.06, 14:28
                    euforyjka napisała:

                    > jaka waleriana, jakie placebo???
                    > ja biore seroxat, czasem dorzucam spamilan. i jakoś sobie żyję w miarę
                    > spokojnie. pzdr
                    >

                    Aha. Spoko.
                    • 84r Re: Zrozumiałem;) 18.09.06, 10:51
                      ja biore seroxat i wcale nie żyje ;/ nawet nie wychodze z domu, zawaliłam szkołe
                      :( nie jestem w stanie podjąć pracy, a co do matury - zdawałam w domu i pisemną
                      i ustną, wczesniej rok mialam indywidualne nauczanie.
                      • euforyjka Re: Zrozumiałem;) 18.09.06, 11:18
                        84r napisała:

                        > ja biore seroxat i wcale nie żyje ;/ nawet nie wychodze z domu, zawaliłam
                        szkoł
                        > e
                        > :( nie jestem w stanie podjąć pracy, a co do matury - zdawałam w domu i
                        pisemną
                        > i ustną, wczesniej rok mialam indywidualne nauczanie.

                        może za małą dawkę bierzesz...? ;D
    • tandavija Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 19.09.06, 10:46
      nie bój nic...ja mam fobię i nie tylko i jakoś zdałam ,więc Ty też zdasz.Nie
      zdają tylko ci ,co za dużo się uczą ;D
      • marwolo Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 19.09.06, 17:54
        tandavija napisała:

        > nie bój nic...ja mam fobię i nie tylko i jakoś zdałam ,więc Ty też zdasz.Nie
        > zdają tylko ci ,co za dużo się uczą ;D

        Oby! W końcu trzeba myśleć pozytywnie;) pzdr
        • asiula_82 Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 23.09.06, 13:52
          a ja wczoraj się obroniłam i jakoś poszło :) mimo że się wstydu najadłam ale
          jak już wejdziesz do sali to przeciez nie uciekniesz :)
          • smutny78 Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 23.09.06, 22:15
            gratulacje, trzeba to opić :)
    • sposa.g Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 22.10.06, 00:11
      na takie okazje sa mocno kryjace podklady!! skonczylam liceum, zdalam mature i
      nikt sie o niczym nie dowiedzial. teraz studiuje (dziennie i nie zamierzam
      zmieniac na inny rodzaj) i jakos sobie radze, a ze mam maske na twarzy, no to
      co, i tak mnie wszyscy lubia;))
      • marwolo Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 23.10.06, 13:14
        Z tym, że jestem facetem;) - a przynajmniej tak mi się wydaje;)
        pzdr!
    • lialam Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 24.10.06, 21:42
      ja mam w tym roku mature ale licze na to ze pokonam moj lek i zaczen spokojnie sie uczyc... a za duzo nauki tez nikomu nie wychodzi na dobre wiec nie martw sie masz jeszcze 2 latA:P
      • marwolo Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 26.10.06, 17:24
        lialam napisała:

        > ja mam w tym roku mature ale licze na to ze pokonam moj lek i zaczen
        spokojnie
        > sie uczyc... a za duzo nauki tez nikomu nie wychodzi na dobre wiec nie martw
        si
        > e masz jeszcze 2 latA:P

        Oj, życzę Ci tego serdecznie! Też racja. Pozdro!
    • marwolo A może xanax? 18.11.06, 12:12
      Pomyślę.
      • marwolo Re: A może xanax? 30.11.06, 18:28
        Nikogo to nie zafrapowało?
        • paskudny_ryjek Re: A może xanax? 02.12.06, 12:58
          Marwolo bierz co chcesz, byle na Ciebie działało. skąd mamy wiedzieć, czy dany
          lek dobrze Ci zrobi. wyprobuj go sam i zobacz jak się czujesz. ja na Twoim
          miejscu naprawdę bym się tak wszystkim nie przejmowała. patrząc z perspektywy
          czasu widze, że nie było warto, bo maturę i tak jakoś zdalam, mimo, że nie
          byłam na zadnych lekach i byłam naprawdę bardzo zestresowana i głos mi się
          łamał. ale teraz to naprawdę nie ma żadnego znaczenia i Tobie też radzilabym to
          olać. jakoś będzie. i tak zdasz. pozdrawiam
          • marwolo Re: A może xanax? 04.12.06, 13:51
            Może też racja...
            Wszystkiego dobrego.
    • lasiateoniasperancawoikentrate Leki 05.01.07, 17:31
      leki, ale w ściśle odpowiedniej dawce - bo zamulą !
      • marwolo Re: Leki 06.01.07, 14:11
        A jakiej?
        Pzdr
    • lasciate.ogni.speranza Re: Jak zdać ustną maturę z fobią? 20.04.07, 18:46
      Qrde, nie wyobrażam sobie tego!! :(( :/ :/ :/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka