Dodaj do ulubionych

Ciąża a leki antydepresyjne

11.10.06, 12:25
Rok temu pochowałam 10 miesięcznego synka, w maju br ujawniła mi się nerwica,
planuję zajść w ciąże,pewnie jeszcze nie teraz, leczę się pramolanem. Na
razie jestem na dużej dawce dobowej 300 mg. Czy któraś z Was chodziła w ciąży
i brała leki antydepresyjne? Myślę że moje jedyne lekarstwo na nerwicę to
kolejna ciąża.
Obserwuj wątek
    • bono20 Re: Ciąża a leki antydepresyjne 11.10.06, 13:14
      Tak ważny temat!!! Na forum ,nie lekceważ sama siebie mimo najszczerszych
      chęci ,nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie udzielał ci rad. Zwróć się z tym
      pytaniem do lekarza który zalecił ci przyjmowanie tego lekarstwa 300mg dobowo
      to wcale nie błahostka.
    • 22pp Re: Ciąża a leki antydepresyjne 11.10.06, 13:44
      Masz rację, ale jeżeli choroba nie ustąpi, a lata lecą, może jest jakiś lek,
      który można przyjmować w ciąży, wiem że np. relanium można.
      • bono20 Re: Ciąża a leki antydepresyjne 11.10.06, 14:19
        Każdy z nas jest inny , u każdego inaczej przebiega choroba,kazdy inaczej
        reaguje na lekarstwa -a ciage obracamy sie w obrebie depresji-jednak jest to
        worek bez dna ,a w twoim interesie jest byc pewną**nie opierac sie na
        gdybaniu.Czy diazepam czy inny lek musisz uzyskac informacje od lekarza z
        antydepresjakami nie ma żartów ,awet z pozoru niewinny dziurawiec od zioło w
        niewłasciwych proporcjach może okazać sie niezłym ziółkiem.
    • cassis Re: Ciąża a leki antydepresyjne 11.10.06, 14:23
      Temat tyleż popularny co drażliwy.
      Poproś o wstęp na to forum - tam trochę o tym poczytasz:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33179
      • bono20 Re: Ciąża a leki antydepresyjne 11.10.06, 14:27
        Poproś o wstęp na to forum - tam trochę o tym poczytasz:
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=33179

        To dobra rada!! miłego dnia
        • 22pp Re: Ciąża a leki antydepresyjne 11.10.06, 15:12
          Dzięki serdeczne, właśnie się wpisałam. Pozdrawiam Wszystkich.
          • venita Re: Ciąża a leki antydepresyjne 11.10.06, 16:06
            ja tez jestem na lekach i bardzo chciałabym mieć dziecko....jestem już przed
            tszydziestką,więc czas leci,ale nie wiem jak by to bylo gdybym musiała tabletki
            odstawić...moja koleżanka brała relanium gdy byla w ciaży,przepisała jej to
            lekarka,pewnego dnia przestała odczuwać jakiekolwiek ruchy dziecka,trwało to
            jakieś dwa dni,po czym zgłosiła sie do innego lekarza,który odradził jej
            jakiekolwiek leki tego typu,całe szczęscie okazało sie że z dzieckiem wszystko
            w porzadku,...każdy lekarz ma inne poglądy na pewne sprawy i często jest że
            jeden powie,zeby leki brać,a inny,że w żadnym wypadku...
            • cassis Re: Ciąża a leki antydepresyjne 11.10.06, 16:16
              Ponoć relanium, mimo że szeroko stosowane, jest w ciąży dużo gorsze niż np.
              TLPD.
              W USA diazepam to kategoria D leków - gorsza jest tylko X.
    • frygamfs Re: Ciąża a leki antydepresyjne 11.10.06, 18:44
      to jest bardzo trudny temat. ja staram się o dziecko juz od ponad roku i mam z tym problemy. cały czas biorę lekarstwa. na pewien czas starałam się je odstawić, ale nie dałam rady funkcjonować, co tam mówić w ogóle żyć. moja doktor powiedziała, że każda próba odstawienia jest przeciwko mnie. jak będę w ciązy to też będę brała leki, bo inaczej sobie nie wyobrażam. po prostu będą to inne leki, ale będą. są takie lekarstwa, które można brać w ciązy i lekarze je znają. nie jest to dobre dla dziecka jak wszystko zresztą. są lekarstwa przeciwdziałające wadom rozwojowym u płodu np. kwas foliowy w dużych ilościach. mój ginekolog miała pacjentkę ze schizofrenią, która w ciąży miała psychozę, brała leki i urodziła zdrowe dziecko, które dobrze się rozwija.
    • bialeoko Re: Ciąża a leki antydepresyjne 12.10.06, 01:24
      o Jezu błagam
      ciąża (już nawet nie 'dziecko') jako lekarstwo na nerwicę
      auuuuć
      • kachaa17 Re: Ciąża a leki antydepresyjne 12.10.06, 08:01
        też chcę mieć dziecko i to jak najszybciej. Z tym, ze ja odstawiłam leki -
        doxepine dwa tygodnie temu. Na razie daje radę. Ale obawiam się jak bedzie w
        ciaży i po. Największym problemem u mnie są problemy z zasypianiem i lęk
        objawiajacy się przyspieszonym biciem serca. Ostatnio objawy są niewielkie ale
        różnie moze byc. Mam 30 lat i gdybym chciała czekać z dzieckiem aż do
        wyleczenia to bym chyba sie nie doczekała. Ale boje się, ze ktoś mnie potępi.
        Np. jak powiem lekarzowi, ze jestem w ciazy i mam nerwicę to lekarz wpedzi mnie
        w poczucie winy. Własciwie to sama też mam takie obawy czy dobrze robię będąc w
        takim stanie. Dodam, że najgorszy stan mam za sobą, teraz czuję sie o wiele
        lepiej no ale nie do końca dobrze. I pewnie gdybym nie chciałą mieć dziecko to
        bym została przy tabletkach przynajmniej na noc. Teraz rozważam zakup kropli
        Bacha - ponoc mozna je brac nawet w ciąży. Są to krople homeopatyczne i ponoć
        pomagają na dolegliwosci depresyjne i nerwicowe
        • venita Re: Ciąża a leki antydepresyjne 12.10.06, 13:32
          ja mysle że dziecko pomogłoby mi odzyskać siły do życia,bardzo lubie
          dzieci,wiem że ono zaabsorbowało by mój czas,który teraz zwykle marnuje na
          myslenie typu:świat jest do dupy...itd.,gdybym miała jakaś cięzka postać
          nerwicy,albo schizofrenie,pewnie nwet nie mylałabym o dziecku,bo bałabym sie że
          prędzej czy póżniej nie podołam obowiazkom,a wychowywanie dziecka to bardzo
          poważna sprawa..ja jeszcze troszke poczekam,kobiety po trzydziestce tez rodza
          pierwsze dziecko i nie jest to nic dziwnego,nieważne ile mamy lat jak
          rodzimy,ale ważne żeby dziecko miało w miare zdrowego rodzica,które je kocha i
          wychowuje najlepiej jak potrafi...także zegar biologiczny najlepiej schować do
          szuflady i wyjać za jakieś pięć lat...musmy byc dobrej mysli...bedzie
          dobrze...mam taką nadzieje przynajmniej...
      • 22pp Re: Ciąża a leki antydepresyjne 13.10.06, 10:02
        bialeoko napisała:

        > o Jezu błagam
        > ciąża (już nawet nie 'dziecko') jako lekarstwo na nerwicę
        > auuuuć

        Nie napisałam że ciaza to lek na nerwice, tylko szukam lekarstwa na moja dusze
        z powodu utraty dziecka. Ale kto tego nie przeszedl, niestety mnie nie zrozumie.


        Mój kochany promyczek, Aniołek.
        www.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec313.htm
        • lucyna_n Re: Ciąża a leki antydepresyjne 13.10.06, 10:34

          Ja sobie myśle tak, jesteś ogolnie zdrowa, chcesz być matką, wiesz, że w tej roli czulaś się spelniona i
          szczęśliwa, masz oparcie w partnerze, jesteś w stanie psychicznie podołać trudom ciąży,to nie
          powinnaś rezygnować z macieżyństwa. Dziecko to nie lek na nerwicę, ale nerwica z umiarkowanie
          silnymi objawami, to nie powinna być przeszkoda. Ja myślę że powinnaś sprobować, i że ciąża da
          Tobie dużo siły, i dasz sobie radę, nie rezygnuj ze szczęścia , walcz o nie. Uwierz w to że jeszcze
          wszystko przed Tobą i że będzie dobrze.
          --
          nic nie jest pewne poza tym, że się obudziłam
          • 22pp Re: Ciąża a leki antydepresyjne 13.10.06, 11:24
            Dziękuję Lucynko, właśnie tacy ludzie jak Ty dają mi siłę.
            • sneeper_1 Re: Ciąża a leki antydepresyjne 28.02.07, 01:22
              czasem ciąża kończy się ciężką depresją katatonia a ostatecznie
              elektrowstrząsami które jak każdy zabieg moga skończyc sie zgonem zwłaszcza że
              dawno nie syszano o zgonach w czasie elektrowstrząsów należy uważać na zy stan
              somatyczny chorego

              o ile dziecko -tak
              o tle beztroskie liczenie ze każdy zabieg się uda i z kazdej depresji wyjdzie - nie
              • sneeper_1 Re: Ciąża a leki antydepresyjne 28.02.07, 01:33
                albo pamiętam,że wziąłem 20 tabletek pewnego lekarstwa i nic mi nie było zupełnie
                to fajnie,
                ale miałem takie szczęście i wcale ktos inny tego szcześcia nie musi mieć
                brałem to z innymi lekami,
                ale gtdybym wziął z tym co teraz biore to może by mnie juz nie było

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka