betka30 08.11.06, 18:55 Co za dzień ! Deprecha mnie dopadła ! W piątek mam podjąć decyzję odnośnie mojego zdrowia, nie wiem jak będzie. Żyję piątkiem. Może się położę. Może ktoś napisze do mnie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bhuzdur Re: smutno mi okropnie 08.11.06, 18:59 Nie martw sie! nie jestes sama. Ja czasem mysle teraz jest okropnie zle i tragicznie ale kiedys tak nie bedzie i bede szczesliwy. W poniedzialem wrocilem z pracy i plakalem myslalem o samobojstwie, a dzis mam dobry humor (za dobry:-) w piatek zaczalem znow brak zolarfen po miesicecznej przerwie i uspokajam sie mysli zwolnily. zaczalem enjoy myself. Podejmij dobra decyzje w piatek. Totsiens:-) Odpowiedz Link Zgłoś
julia30bb Re: smutno mi okropnie 08.11.06, 19:03 Smutek przychodzi kiedy jestesmy bezczynni. Bardzo wazna jest aktywnosc, ćwiczenia fizyczne, takie które przynoszą radość. Zjedz sobie kilogram mandarynek i Ci się humor polepszy. Zwykle nasze mysli przynosza wiele negatywów, aktywność fizyczna nie pozwala nam ich akceptowac. Pozdrawiam Julia Odpowiedz Link Zgłoś
bhuzdur Re: smutno mi okropnie 08.11.06, 19:07 julia30bb napisała: > Smutek przychodzi kiedy jestesmy bezczynni. Bardzo wazna jest aktywnosc, > ćwiczenia fizyczne, takie które przynoszą radość. Zjedz sobie kilogram > mandarynek i Ci się humor polepszy. Zwykle nasze mysli przynosza wiele > negatywów, aktywność fizyczna nie pozwala nam ich akceptowac. > > Pozdrawiam > Julia ja mam tak ze najgorzej sie czuje jak cos robie, cwiczenia spacer strasznie mnie nakrecaja, mysli gonia sie nawzajem i jest zle. Po lekach to przechodzi na szczescie i moge funkcjonowac Odpowiedz Link Zgłoś
cas1353 Re: smutno mi okropnie 08.11.06, 19:15 moja maszynka do mielenia miesa tez moze jeszcze funkcjonowac ale kupie elektryczna Odpowiedz Link Zgłoś
bhuzdur Re: smutno mi okropnie 08.11.06, 19:20 cas1353 napisała: > moja maszynka do mielenia miesa tez moze jeszcze funkcjonowac > ale kupie elektryczna elektryczne nie sa dobre:-( Odpowiedz Link Zgłoś
betka30 Re: smutno mi okropnie 08.11.06, 19:35 Mi ani ćwiczenia, ani mandarynki, ani maszynka do mielenia mięsa nie pomoże. Julia słowo daje Ty zaczynasz pisać jak Mask, ćwiczenia i mandarynki. Czy Ty nie widzisz że Mask przeżywa kryzys wieku śreniego. Jak trochę z nim popiszesz to napewno zauważysz. Odpowiedz Link Zgłoś
julia30bb do betka30 08.11.06, 19:42 Pisze z Maskiem od jakiegoś czasu i nic nie zauważyłam. Pozdrawiam Julia Odpowiedz Link Zgłoś
ciemnica Re: do betka30 08.11.06, 19:46 Pisz Julio, pisz jak najwiecej, to przyniesie ci ulge. -- niedlugo to kazda bedzie z Maskiem pisac no i co z tego ze ma dobra prace, i robi duzo pompek i na wszystkim sie zna i pozytywnie nastawiony i ma w sobie duzo milosci. kobiety to sa jednak glupie. Odpowiedz Link Zgłoś
betka30 Re: do Julia30bb 08.11.06, 19:58 Julio Ty na jakim forum się nie pojawisz to sensacje wzbudzasz. To są efekty rozmawiania z Maskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
julia30bb do betka 08.11.06, 20:06 Ja Maska bardzo lubię. Po drugie zmieniasz temat, napisałaś w pierwszym poście że jest Ci smutno. Odpowiedz Link Zgłoś
aidka OT/mskaiq 09.11.06, 03:03 abstrahując od tematu wątku /sorry/ skoro już na mskaiq zeszło... ja się z nim w wielu punktach nie zgadzałam i nie zgadzam ale z mskaiq pięknie jest się róznić on nie obraża oponentów stać go na pomijanie postów z niewybrednymi na niego atakami umie zachować dystans i stoicyzm a to jest zdrowsze, niż pieniactwo jokkera czy berty.... mskaiq naprawdę chce pomagać choć mówi, by odpędzić strach i zle myśli ale nie mówi, jak to zrobić ćwiczenia fizyczne... gdy nie da rady NIE DA RADY ! zwlec się z łóżka... to czasem po prostu niemożliwe ale jako rzekłam : szanuję opanowany, spokojny język mskaiq mimo kontrowersyjnych treści Odpowiedz Link Zgłoś
robot-53 Re: OT/mskaiq 09.11.06, 05:18 > jako rzekłam : szanuję opanowany, spokojny język mskaiq jezyk abasi ma swoj, rytm zbuntowanej raperki. czytanie jej wciaga ....wsadzenie lapy w tasmociag takze. Odpowiedz Link Zgłoś