ollaboga77 23.11.06, 23:26 zgłaszam do admina o wykasowanie wszystkich postów ollaboga77 i ogrom!!! dziękuje Olla Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jokker5 Re: zgłoszenie 23.11.06, 23:34 Jak byś tak mądrze pisała jak ja, to wcale byś do nich poisać nie musiała.Sami by cię wykasowali....hehe.... Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: zgłoszenie 23.11.06, 23:41 hej, nie żartuj! czemu chcesz to zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
hopeless8 Re: zgłoszenie 23.11.06, 23:44 ona nie chce tego zrobić tylko wywołać tymczasowe zamieszanie, bo już nikt na nią uwagi nie zwrócił za 15 min będzie beczała: nie lubią mnieee ukradli mi moje postyyyy ratunkuuu Odpowiedz Link Zgłoś
eizo1 Re: zgłoszenie 23.11.06, 23:48 no weź przestań przecież niektóre to klasyka Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: zgłoszenie 23.11.06, 23:49 mam nadzieję, że to tylko taki chwilowy foch. Ollaboga, napij się dobrej aromatycznej herbatki i idź spać. I nie znikaj z forum. Ani w ogóle nie znikaj! Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: zgłoszenie 23.11.06, 23:54 a poza tym tu nie ma żadnego admina. Odpowiedz Link Zgłoś
jokker5 Re: zgłoszenie 23.11.06, 23:57 aurelia_aurita napisała: > a poza tym tu nie ma żadnego admina. Jak to nie ma-jest dochodzący partyzant i jego pomocnica ps.gruba.... Odpowiedz Link Zgłoś
jokker5 Re: zgłoszenie 24.11.06, 00:01 hopeless8 napisała: > czy ona pomaga mu w dochodzeniu ? Nie, ona mu pomaga w klikaniu.... Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: zgłoszenie 24.11.06, 00:12 hopeless8 napisała: > czy ona pomaga mu w dochodzeniu ? hahaaaaaaaaaa to było piękne..... no to teraz wszytscy marsz do swoich łozek i swoich milosci i podochodzcie:)) czego Wam życze:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: zgłoszenie 24.11.06, 00:11 Ech nie wiedziałam, że się odezwiecie ludziska fajnie.. serio chce by skasowano moje wszytski posty ale by zaczac od pierwssego jak byłam jeszcze ogrom a na koncu ten i byle nie odwrotnie !! Muszę zacząc nowe życie!!! Muszę .... i nie wolno mi nigdy zrezygnowac z marzeń... Jeśli mam wam dać małą radę... wyleczcie się i idźcie w świat by pokazywać, że każdy żyje dla siebie a tylko pośrednio dla innych. I jeśli możecie medytujcie np vipassane mi ona niesamociecie pomogła, bo myślalam że wykituj z bólami głowy!!! NO i wogóle wszystkiego naj naj... ja się nie żeganm poprostu mam dośc mojej wegetacji maxymalnie... nie mogę jej znieść... byłam zawsze osobą silną psychicznie, zdecydowaną co chcę ale za bardzo się swego czasu zasugerowałąm pewnymi osobami. Naprawdę wszytsko co potrzebne macie w sobie i po wyleczeniu trzeba iść w stronę samopoznania i życia zgodnego z sobą. Tylko takie życie daje szczescie. Wiem co znaczy ryczenie po nocach bo to przerabialam ale powiem Wam że zycie to taki film i Wy wybieracie rolę. naprawdę tak jest. To wy sami wybieracie rolę. I jeśli ktoś mysli, że musi miec studia skonczone np. bo praca itp to się myli NIKT NIC NIE MUSI człowiek tylko może!!!!! Szkopól w tym by słuchać własnego środka... skupienie na sobie i na tym co w Was samych da Wam odpowiedzi. I nie rujnujcie sobie życia bo czas leci i trwanie w stanie wegetacyjnym doprowadza na serio do zmian w mózgu:((((( NIe dajcie się zniszczyć, ani poniżyć i miejscie swoje zdanie nawet jelsi na jakiś temat nie macie to zwyczjnie to też Wasze zdanie!!! Choidzi o to by być samodzielnym i odpowiedzialnym za siebie BO TO DAJE WOLNOSC I SWOBODĘ I GODNOŚĆ!!!! Polecam poczytanie steonek o ezoteryce o przeznaczeniu dusz, sa takie ksiązki. Nie kazdy jest w 100% racjo ba nie ma takich ludzi a jesli są to są uszkodzeni. Bo przede wszytskim WIARA. WIARA przenosi góry, ale ona jest tylko w WAS!! To jest światło, energia którą krązy w ludziach i jedna maja jej mniej inni więcej. Wszystko co robicie róbcie tak by energii było więcej czyli wybierajcie działania które ją zwiększają!! rany, dużo napisałąm i chaotycznie ale to niewazne.. ważne, że to jest dokładnie to co chciałąm przekazac i szybko też o tym pisałam!!!!! I nie ma jednej jedynej prawdy. Prawda jest tym co uznasz sam za prawdę i tym sie będziesz kierował. Fakt nie zawsze jest ona dobra i prowadzi na manowce, ale wtedy się wraca i zaczyna raz jeszcze. Życie naprawde jest proste byle człowiek czuł w sobię tę wiarę, nadzieję i miłość!!! Cholera ja sie nie godze na takie bezpłciowe zycie nigdy!!!!! I róbcie to na co macie ochotę przynajmniej przez większosc czasu bo to życie kazdego z WAs !!!! wiec baby na zakupy i upiększac się a faceci modelowanie sylwetki lub sklejanie samolotów!!! kurde full jest zajęć....!! ale wiem w depresji to nic nie ma... nie ma tego światła i wiary!!! trzeba to pokonać i iść z włąsnym prądem a nie prądem ludzi!!! Co was obchodzi co powie ktoś o was!!?? grunt to to co Wy myslicie... bardzo Was ściskam. Chciałabym by ludzie nie cierpieli, ale jeszcze dojdę do tego pewnie poprzez ezoterykę i no i zobaczymy.... ale ci.... papa Olla Odpowiedz Link Zgłoś
lucyna_n Re: zgłoszenie 24.11.06, 10:45 jeżeli o mnie chodzi to ja poproszę o to żebyś na mnie nie stosowala ezoterycznego leczenia uszczęśliwiającego z góry dziękuję. :) Odpowiedz Link Zgłoś
dolor Re: zgłoszenie 24.11.06, 13:00 <<A teraz weź oto w podzięce drobną prawdę! Wszak jestem dosyć stara na nią. Otul ją tylko i zatkaj jej usta: gdyż krzyczeć zwykła zbyt głośno ta drobna prawda". "Dajże mi, kobieto, twą małą prawdę! - rzekłem jej. - I rzecze tedy stara: "Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!" >> Nietzsche "Tako rzecze Zaratustra". Odpowiedz Link Zgłoś
insana Re: zgłoszenie 24.11.06, 13:04 ollaboga77 napisała: > ale by zaczac od pierwssego jak > byłam jeszcze ogrom a na koncu ten i byle nie odwrotnie !! a jak odwrotnie, to co? zaklęcie nie zadziała? Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: zgłoszenie 24.11.06, 13:54 zaczynanie nowego życia to bardzo fajna rzecz (o ile nie robi się tego zbyt często ;-) powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
abasia471 Re: zgłoszenie 24.11.06, 14:07 Nie kumam, co Ci przeszkadzają poprzednie posty? Może właśnie powinny zostać, żebyś mogła porównać swoją obecną postawę z tym poprzednim monotematycznym jęczeniem. Twoje obecne podejście do siebie i życia podoba mi się o wiele bardziej niż poprzednia wersja. Boję się tylko żebyś nie przefajnowała i nie popadła w kolejną skrajność. Jeżeli czujesz się lepiej i chcesz konstruktywnie zmieniać swoje życie, to mogę tylko powiedzieć, że bardzo się cieszę. Życzę powodzenia i trzymam kciuki, żeby ta zmiana się powiodła. Odpowiedz Link Zgłoś
mintaj3 Re: zgłoszenie 24.11.06, 22:16 "Nie chce byc filozofem,jesli prowadzic ma mnie ona {filozofia}do odrzucenia sw.Pawla;nie chce byc Arystotelesem jesli to moze odwiesc mnie od Chrystusa"- Abelard . Ollu kochana ja rowniez swego czasu duzo szukalem,wiele rzekomych prawd trafialo do mnie ,probowalem roznego rodzaju technik psychologicznych aby polepszyc samopoczucie.Byl okres gdy naprawde czulem sie bardzo dobrze,jednakze z czasem doprowadzilo mnie to dosc niepostrzezenie do glebokiej depresji,wszystkie te pseudo madrosci moglem o kant dupy potluc,pozniejsza wizyta u bioenergoterapeuty rozlozyla mnie calkowicie{po poczatkowej poprawie nastapil calkowity zanik sil i stan totalnej beznadzieji}.Nie pisze tego dla swojej satysfakcji gdyz nie bylo mojej zadnej zaslugi w tym,ze zostalem wyprowadzony z tego stanu.Wydawalo mi sie ,ze nie ma mozliwosci wyjsc z tego stanu,jednak Bog wyprowadzil mnie z tego ,a doswiadczenia milosci bozej nie potrafie porownac do niczego,bo tez nie sposob tego opisac.Pragne Cie przestrzec przed jakakolwiek forma ezoteryki gdyz jestem przekonany,ze w dluzszej perspektywie okaze sie ona szkodliwa.Nie ja odnalazlem Boga to on odnalazl mnie,nie byl to wynik moich poszukiwan dlatego nie smiem sobie przypisywac jakichkolwiek zaslug.Po raz pierwszy w zyciu odbylem prawdziwa,szczera do bolu spowiedz.Nie sposob przecenic owocow duchowych plynacych z sakramentow: spowiedzi i Eucharystii.Jednakze dla kogos kto od dawna zaniedbywal ta sfere zycia,prawdziwie szczera spowiedz moze stanowic duzy problem wiem to po sobie ,aczkolwiek im ciezej to przychodzi tym bardziej staram sie to przezwyciezyc.Ewangelia to nie ksiega ,ale cud,wcielenie posmiertne Tego,ktory kocha kazdego z nas bardziej,niz my bysmy sie sami potrafili kochac.Polecam "Wyznania" sw Augustyna.Ostatnio czytalem,ze sw Augustyn i sw Tomasz z Akwinu nawrocili na chrzescijanstwo Platona i Arystotelesa.Prawda to? Odpowiedz Link Zgłoś
rakju Re: zgłoszenie 24.11.06, 22:45 olaboga boj sie boga teraz jastes wymarzony material dla sekty. Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: zgłoszenie 24.11.06, 23:05 dla jakiej sekty? UMIEM ODRÓŻNIĆ SEKTY OD WIARY, KTÓRA SEKTĄ NIE JEST.... Odpowiedz Link Zgłoś
mintaj3 Re: zgłoszenie 24.11.06, 23:44 Kochana piszesz o milosci,wierze jest to po prostu poszukiwanie Boga.Ja rowniez uwierzylem,ze to jet we mnie i trzeba to po prostu wydobyc a jak pozniej sie okazalo oddalilem sie tak daleko i to na wlasne zyczenie od Najwiekszej Milosci. Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: zgłoszenie 25.11.06, 14:41 KOchany mintaju ( rybko ) miłośc jest w nas i dobrze jest umieć ja utrzymywać. A żyć w zgodzie ze swoim sercem czyli nami samymi, bo tam jest cała prawda o świecie prawda o nas samych :-)) Bóg ??? Bóg nie jest dla mnie osobą. Bóg to wszystko co istnieje w formie dobra, a zło wiadomo szatan. Mintaj.... a moja rozpacz nie wzięła się z nikąd... ale właśnie wiara moja mnie zgubiła, bo bylam naiwna. Nie wiem, może źle odczytywałam to co ma być moja drogą. Odpowiedz Link Zgłoś
mintaj3 Re: zgłoszenie 25.11.06, 16:51 Rybko ,rybeczko twoja wypowiedz zdaje sie pokrywac z moimi owczesnymi przekonaniami,z tym wyjatkiem ,ze zrodla zla wcale nie postrzegalem osobowo tak jak Ty,powiem tylko tyle ,czy nie wydaje Ci sie dziwne i jednoczesnie krotkowzroczne uosobianie zla i jednoczesne kwestionowanie zrodla milosci,zdaje sie ,ze nie przez przypadek chociazby Jan Pawel2 mowil ,ze Bog jest miloscia,jednak wiara jego byla oparta na Chrystusie i jak to okreslal - Chrystus jest odpowiedzia na pytania dreczace dusze kazdego czlowieka.Ja osobiscie doswiadczylem milosci jak najbardziej osobowej,uczucie to nie bylo wynikiem zadnych wysilkow wlasnych czy jakichkolwiek medytacji lub innych technik,po prostu bylo to autentyczne pragnienie zwrocenia sie do Jezusa i siegniecia po Nowy Testament,stalo sie to pod wplywem bardzo silnego impulsu z glebi duszy i w stanie glebokiej rozpaczy i rezygnacji,dzisiaj rozumiem czym jest owo powtorne narodzenie, o ktorym mowa w ewangelii.Nie bede tego opisywal,gdyz owego szczescia nie sposob opisac i nie mozna tego porownac do niczego.Dlatego gdy teraz czytam o twoim zainteresowaniu ezoteryka nie moge nie przestrzec Cie przed tego typu praktykami.Ale faktycznie namnozylo sie ostatnimi czasy najrozniejszych form okultyzmu pod pozorem dobra i milosci ,bo zdaje sie mozna to wlasnie pod to podciagnac,pewnie duzo tam rowniez o energii z glebi i innych rewelacjach,dlatego proponuje Ci rowniez poszukac informacji o szkodliwosci tego.Osobiscie nie znam zadnych takich stron,ale wydaje mi sie ,ze na stronach katolickich moze byc troche na ten temat.Zreszta najbardziej i tak polecam lekture NT,bo w wielu miejscach jest opisane jak w pozniejszych czasach rozmnoza sie roznego rodzaju herezje i przewrotne nauki. Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: zgłoszenie 25.11.06, 18:46 Mintaj Ty chyba nie rozumiesz jednej rzeczy. Człowiek jest jak płomień na wietrze. Jeśli jest silny i stały w sobie to nie ma problemu, ale jeśli dopuści do siebie lęk i zachwieje się wtedy jest problem. NO ja starcilam poczucie bezpieczeństwa i to nie odrazu, a trwało to kilka miesięcy a także jakieś niezreazliowanie siebie i swojego powołania. Sama jestem sobie winna, bo nie wrto słuchać ludzi a tego "głosu" który jest w nas, ale jesli zaczniesz to zagłuszać to potem trudno go wydobyć. Jestem chzba na etapie chci wzdobzwania, ale nie sa to gosz jak MASK mi tu insunuuje tzlko odyu no to jest podswiadomosc nasza. Poza tym dlaczego miaabzm rezygnowac z wlasnego szczęścia powiedz mi powiedz??? Ja się na to nie godze i nigdy nie zgodzę!!! Dawno temu, miałabym już rodzinę i to takąże HEJ !!!! ale jak zrobie się dziukusem to mnie wsadza do psychiatryka ale tylko z powodu rozpaczy... Odpowiedz Link Zgłoś
mintaj3 Re: zgłoszenie 25.11.06, 19:42 Zgadzam sie co do stwierdzenia ,ze czlowiek powinien byc silny i staly,a gdy zaczyna sie chwiac zaczyna sie problem,oczywiscie zgadzam sie rowniez co do stwierdzenia,ze nigdy nie mozna rezygnowac ze szczescia.Jednakze czasami czlowiek staje w obliczu prawd ,dla ktorych brakuje slow,a takze sil.Pozwole sobie przytaczac co jakis czas cytaty z NT,co Ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: zgłoszenie 25.11.06, 20:11 Możesz mintaj ale tow moim przypadku nie przejdzie i do kościoła nie wróce.. Jeśli miałabym szukać Boga to tylko w sobie... i jeśli Bóg jest miłością no to cóż... ja sama byłam ogromna miłością, ale Bogiem nie chce się nazywać, bo to może być źle odebrane... szczególnie na takim forum!!! Mintaj.... ja chyba będę wegetowac... nie masz pojęcia co znaczy brak wiary, bo utraciło się to czym się żyło... a żyłam tym, że bede miała swoj włąsny dom!!! mam dużą potrzebe miłości by ją przekazywać, zresztą sama się wtedy ładuje, oraz by się opiekować!! Odpowiedz Link Zgłoś
mintaj3 Re: zgłoszenie 25.11.06, 21:42 W sumie i tak chodzi nam pewnie o to samo{szczescie},nie trac nadziei, bo naprawde nigdy nie ma powodu do tego,piszesz ,ze utracilas to czym zylas ,ale czy to zamyka droge do powtornego rozpoczecia kroczenia ku temu co wydaje sie wazne? "Rzekl mu Tomasz:Panie,nie wiemy,dokad idziesz,a jakze mozemy znac droge?Rzecze mu Jezus:Jam jest droga i prawda i zywot.Nikt nie przychodzi do Ojca jeno przeze mnie.Gdybyscie mnie byli poznali,poznalibyscie zaiste i Ojca mego,ale juz za niedlugo go poznacie,a nawet juzescie go widzieli.Rzecze mu Filip:Panie ,pokaz nam Ojca,a wystarczy nam.Rzekl mu Jezus:Tak dlugo jestem z wami,a nie poznaliscie mnie?Filipie kto widzi mnie ,widzi i Ojca.Jakze wiec mozesz mowic:Pokaz nam Ojca?Nie wierzycie ,ze ja jestem w Ojcu ,a Ojciec we mnie?Slowa,ktore do was mowie,nie od siebie samego mowie,ale Ojciec,ktory przebywa we mnie ,on dziala.Nie wierzycie,ze ja jestem w Ojcu,a Ojciec we mnie.Chocby dla samych uczynkow wierzcie." Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: zgłoszenie 25.11.06, 21:49 Mintaj wszytskim chodzi o szczescie, samorealizacje (nawet jesli jest to tylko kibic Legii to tez chce sie realizowac jako kibic i dostac pałką od gliny), spokój... Do mnie texty z Bibli nie trafiają tylko jeden "wiara nadzieja i miłość...itd." Miałam 10lat na ułożenie sobie życia osobistego które uważam, za najważniejsze ... a następnie samorealizację... Dałoby się to zrobić, ale jak widzisz po mnie teraz wszytsko można spierniczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
mintaj3 Re: zgłoszenie 25.11.06, 23:03 Ale ten biedny kibic Legii sam by mu wolal wpier.... niz dac sie obic{beda jaja jak sie zara kibice Legii odezwa} Po prostu czlowiek nie zawsze zdaje sobie sprawe co jest dla niego pozyteczne,choc oczywiscie pewne podstawowe wartosci pozostaja niezmienne. Na starosc przecie tez mozna sie zakochac ,a co dopiero w mlodszym wieku.To czy sie ma 20,30,40 czy 50 latek nie jest chyba najistotniejsze ,przeciez na swiecie tyle samotnych osob w roznym wieku.Ja osobiscie nie stawiam sobie zadnych granic czy limitow,staram sie po prostu robic to co uwazam za sluszne,a ze wyniki nie zawsze sa zadowalajace to trudno,pewnych kwestii nie sposob przeskoczyc,wiec po co sie niepotrzebnie frustrowac.Po nawroceniu moim priorytetem jest Bog,wiare i sile czerpie przede wszystkim z sakramentow, a takze z lektury Pisma Swietego oraz modlitwy.To trudna droga,ale nie kieruje sie juz polprawdami ,ale pewnoscia plynaca z Chrystusa.A tak jak odejscie od kosciola bylo moim wyborem,tak nawrocenie i uzdrowienie nie pochodzilo juz ode mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: zgłoszenie 25.11.06, 23:08 a ja żałuje, że byłam grzeczną dziewczynką... bo to własnie te niegrzeczne wiedzace czego chcą mają to co jest warte swieczki miałam silna osobowość ale obecnie nie mam siły wyjśc po to co jest moje!! i nigdy juz po to nie wyjde... udupilam się jak stara kura domowa:((( Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: zgłoszenie 25.11.06, 23:10 Od pewnego czasu mam tak, że jak nie jest po mojemu to zaczynam si e złoscić maxymalnie :-(( Ja nie cche żyć w nieszczesciu chorobie i jakiś lekach :((( Niech będzie albo biało albo czarno... już mi wszytsko jedno:((( Odpowiedz Link Zgłoś
mintaj3 Re: zgłoszenie 25.11.06, 00:11 Zycie nie znosi pustki.Z kazdym dniem lepiej dostrzegam do jak wielkich tragedii prowadzi odwrocenie sie od Boga{najwiekszego dobra,najwiekszej milosci}. Odpowiedz Link Zgłoś
mintaj3 Re: zgłoszenie 24.11.06, 23:36 smichu hihu ,ale wszelkie praktyki ezoteryczne,joga i inne wynalazki sa bardzo niebezpieczne i nigdy nie przyniosa nic dobrego,zauwaz droga Ollu,jaka droge odbylas stopniowo oddalajac sie od Chrystusa,swiadomie nie pisze od religii gdyz nie chce przeslonic Ci obrazu.U mnie zaczelo sie glupia ksiazka o podswiadomosci{owego czasu bardzo do mnie trafila},nastepnie zainteresowanie filozofia wschodu,kolejnym etapem bylo zainteresowanie duchowoscia,skonczylo sie na bioenergoterapii.Do czego to doprowadzilo napisalem w poprzednim poscie,uwierz mi ,ze jest to tylko pozor dobra ,a faktycznie sprowadza samo zlo.Jak mniemam nie uczeszczasz juz do kosciola,gdyz bardzo prawdopodobne,ze odeszlas od tego podobnie jak ja kiedys.Kochana zachecam Cie szczerze do spowiedzi rowniez z wszystkich praktyk tego typu,prawdopodobnie odczujes wielki opor na sama mysl o tym i zapewne bedziesz miec wiele mysli odciagajacych od pojednania z Bogiem,ale kochana wiedz ,ze jest to konieczne ,sama rozpoznasz swoje reakcje wiec juz samo to da Ci do myslenia.Kochana prosze Cie o to z calego serca i wiedz,ze pragne tylko dobra dla Ciebie.Prosze otworz drzwi Chrystusowi."Wszystko dane mi jest od Ojca mego.I nikt nie zna Syna jeno Ojciec,ani Ojca nikt nie zna ,jeno Syn i komu by Syn zechcial objawic.Pojdzcie do mnie wszyscy,ktorzy pracujecie i uginacie sie pod ciezarem,a ja was pokrzepie". Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: zgłoszenie 25.11.06, 14:26 Ale Oleś to nie Ola ;-)))) i ciesze się, że Ci się na sercu zrobiło milusio:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: zgłoszenie 25.11.06, 19:08 NO czy ktos wreszcie moze soasowac moje wszytskie posty!!! poprosze!!! do diabła jasnego Odpowiedz Link Zgłoś
looserka Re: zgłoszenie 25.11.06, 19:51 To może podpowiem: forum.gazeta.pl/forum/0,62499,2469273.html Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: zgłoszenie 26.11.06, 01:54 ja stanowczo prosze o skasowaniewszytskich moich postów... powód: bylam niepoczytalna bo bylam pod wpływem leków!! z poważaniem Ola G. dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś