Dodaj do ulubionych

Na imprezę/bal na alprazolamie?

30.11.06, 18:37
Witajcie moi drodzy,
Tak sobie myślę, czy xanax jest skuteczny, żeby zupełnie się rozluźnić np. na
jakiejś imprezie - mój ulubiony temat, nie? - ale z kolei nie być jak pijany;)
Mianowicie, ludzie bez fobii społecznej wymyślili m.in. coś, co nazywa się
balem maturalnym i bardzo niewielu fobikom coś takiego się podoba - o ile nie
biorą czegoś na lęk, czegoś co ten lęk całkowicie usunie.
Do tego wspaniałego wydarzenia - do matury i prezentacji, którą wymyślono ku
udręce wszystkim takim osobnikom też - jeszcze trochę, 1,5 roku - i może się
wyleczę z fobii do tego czasu. Ale jeżeli jakimś dziwnym sposobem nie udałoby
mi się to - to czy xanax jest dobry na takie okazje? Ile - 0,75 czy 1?
Nie sądzę, bym miał z kim iść, ale może(?).
Nie bardzo mi się uśmiecha pytać lekarza o takie szczegóły, po prostu
poproszę go wtedy o odpowiednią receptę.
Pzdr Was
Obserwuj wątek
    • marwolo Aha, byliście dziś na jakiejś imprezce? 30.11.06, 18:39
      Tak gwoli ścisłości, to nie jestem masochistą - nie ekscytuję się problemem
      imprez ludzi z FS - jakby ktoś se tak pomyślał...
      Pzdr:)
    • paskudny_ryjek Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 30.11.06, 20:38
      o jezu czlowieku to nie idz na bal maturalny.
      • paskudny_ryjek Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 30.11.06, 20:40
        biedny Marwolo, widze że bardzo to wszystko przezywasz :(
        • marwolo Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 01.12.06, 17:08
          A jak tu nie przeżywać?
          W końcu dla "zwykłych" ludzi - taki bal jest ważnym przeżyciem. Nie iść? A czy
          to nie byłoby tchórzostwem?
          Poza tym - dlatego myślę o np. alprazolamie. Podobno to spoko lek; no ale nie
          chcę przesadzić...
          • paskudny_ryjek Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 02.12.06, 12:53
            ja nie poszlam i nie żałuję tego. po pierwsze szkoda mi było kasy, a po drugie
            i tak nie było zadnego chłopaka w szkole, który mi się naprawdę bardzo podobał
            i z ktorym mogłabym się bawić. no więc nie poszłam, bo od razu czułam, ze nie
            ma sensu tam iść.
    • sajder86 Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 01.12.06, 10:21
      ja poszłem i do dziś żałuje
      Odradzam
      • marwolo Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 01.12.06, 17:10
        sajder86 napisał:

        > ja poszłem i do dziś żałuje
        > Odradzam

        Aż tak? Zresztą, nie będę Cię wypytywać, skoro to tak nieprzyjemne
        wspomnienie...
        Ale to chyba bez leków? Bo podobno np. xanax dość dobrze rozluźnia.
        • depresyjneterefere Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 01.12.06, 17:25
          po co masz iść? bal maturalny to nie impreza dla fobików, pewnie i tak nikogo
          nie zaprosisz, będziesz musiał isć sam i patrzeć na wszystkie bawiace się pary.
          pogłębi sie tylko twoja frustracja i spadnie samoocena. nawet jeśli uda Ci się
          zaprosić jakąs dziewczyne to co będziesz robił? zdołasz poprosić ją do tańca a
          potem wyjść na salę pełną ludzi? będziesz wiedział jak zabawiać ją rozmową?
          daruj sobie taką imprezę, zostan lepiej w domu i obejrzyj jakiś film albo
          posiedź przy kompie, tak będzie znacznie lepiej.
          ja byłem na studniówce i drugi raz bym nie poszedł, to był najgorszy wieczór w
          moim życiu. całą prawie imprezę przesiedziałem przy stole i gapiłem sie na
          pomarańcze i winogrona bo wstyd mi było zmyć się po 2 godzinach.
          • paskudny_ryjek Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 02.12.06, 12:55
            biedaczek :( niech no Cię przytulę <przytul> :)
          • marwolo A jeśli poszedłbym będąc pod wpływem leku?? 04.12.06, 13:54
            depresyjneterefere napisał:
            ...
            > pogłębi sie tylko twoja frustracja i spadnie samoocena. nawet jeśli uda Ci
            się
            > zaprosić jakąs dziewczyne to co będziesz robił? zdołasz poprosić ją do tańca
            a
            > potem wyjść na salę pełną ludzi? będziesz wiedział jak zabawiać ją rozmową?
            ...
            No, dlatego myślę o leku np...
            No i wspólczuję... bo rozumiem sprawę...
            • marwolo Impra na xanax`ie - czemu nie? 07.12.06, 16:24
              ?
              • marwolo Co? 08.12.06, 15:35
                ???
                • sajder86 Re: Co? 08.12.06, 17:21
                  a próbowałeś czy choćby działa na ciebie. Zeby później nie było tak, że
                  poszedłeś i wziąłeś pierwszy raz xanax.
                  • marwolo Re: Co? 16.12.06, 09:34
                    sajder86 napisał:

                    > a próbowałeś czy choćby działa na ciebie. Zeby później nie było tak, że
                    > poszedłeś i wziąłeś pierwszy raz xanax.

                    Jak to? Może nie działać? Przecież to benzodiazepina. Chyba na wszystkich
                    działa?...
                    pzdr Was
                    • sajder86 Re: Co? 16.12.06, 09:43
                      coz ja probowalem afobamu i xanaxu i na mnie nie dziala ten benzo
                • paskudny_ryjek Re: Co? 08.12.06, 18:19
                  Tak Marwolo weź najlepiej 10 xanaxow dla lepszego rezultatu i idź na ta
                  imprezę. potem jeszcze se popijesz z kolegami to już w ogóle super odważny się
                  zrobisz i poderwiesz każda laskę czego Ci serdecznie życzę. pzdr
                  • sajder86 Re: Co? 09.12.06, 09:25
                    buahhhhhhhhhahhaaaaaaahhhahahahahahaahahhhhahahahaha
                    • sajder86 Re: Co? 09.12.06, 09:27
                      10 to jednak chyba trochę za dużo ;/ Chcesz żeby dostał ataku ? Ja raz
                      taki "atak" miałem. Głowa mnie przez tydzień na maksa bolała.
                      • marwolo Re: Co? 28.02.07, 13:35
                        sajder86 napisał:
                        > 10 to jednak chyba trochę za dużo ;/ Chcesz żeby dostał ataku ? Ja raz
                        > taki "atak" miałem. Głowa mnie przez tydzień na maksa bolała.

                        Ataku? Chyba prędzej zapaści albo depresji ośrodka oddechowego. Chyba że to
                        właśnie taki atak.
              • depresyjneterefere Re: Impra na xanax`ie - czemu nie? 08.12.06, 17:44
                a czemu tak? skoro panicznie boisz się imprezować "na czysto" to widać, że to
                nie dla Ciebie. po co faszerować sie jakąś chemią a potem nie być sobą?
                narobisz jakichś głupstw i będziesz cały następny dzień (albo i dłuzej)
                rozpamiętywał te wszystke sytuacje, jak to zrobiłes z siebie idiotę itp. :)
                spróbuj iść na imprezę bez wspomagaczy i zobaczysz czy dasz rade, zawsze możesz
                wyjsć. poza tym nie każdy człowiek musi być rozrywkowym imprezowiczem, a jak
                widze bardzo Ci taki typ imponuje i pragniesz być akceptowany w środowisku
                swoich znajomych, pewnie imprezujących często.
                • marwolo Re: Impra na xanax`ie - czemu nie? 11.12.06, 14:32
                  depresyjneterefere napisał:

                  > a czemu tak? skoro panicznie boisz się imprezować "na czysto" to widać, że to
                  > nie dla Ciebie. po co faszerować sie jakąś chemią a potem nie być sobą?
                  > narobisz jakichś głupstw i będziesz cały następny dzień (albo i dłuzej)
                  > rozpamiętywał te wszystke sytuacje, jak to zrobiłes z siebie idiotę itp. :)
                  ...

                  No właśnie - nie "podobam się sobie" "na czysto" - ale idioty chyba bym z
                  siebie nie zrobił na takich lekach, raczej na czysto. No, może po całym
                  opakowaniu;/
                  Zobaczę, spróbuję jeszcze.
                  pzdr mocno!
    • daro-ki Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 09.12.06, 14:02
      Nie warto, musisz wyleczyć fobie, praktycznie zaden środek wyłączając narkotyki
      nie jest w stanie nikogo wyluzować, po alkocholu i lekach tylko sie
      skompromitujesz:(
      • marwolo Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 21.12.06, 15:55
        Tak myślisz? No nie wiem...
        • chlorowodorek_pseudoefedryny Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 06.01.07, 09:24
          wtedy jeszcze nie znałam takich lkow, wiec nie poszłam:/:/:/
          spróbuj może(?)
          • marwolo Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 10.01.07, 21:18
            chlorowodorek_pseudoefedryny napisała:
            > wtedy jeszcze nie znałam takich lkow, wiec nie poszłam:/:/:/
            > spróbuj może(?)

            Oj, to niedobrze :/
            Pzdr!
            • paskudny_ryjek Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 11.01.07, 15:33
              może daruj sobie dziecko tą imprezę. i tak pewnie nie masz tam żadnej
              dziewczyny, która Ci się podoba z wzajemnością (jeszcze nie teraz, wszystko w
              tej materii jeszcze przed Tobą ;)) no więc po co tam łazić? tylko dlatego, bo
              nie chcesz być potem jakiś gorszy, że nie poszedłeś? nie bądź snobem. pzdr
              • marwolo Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 11.01.07, 17:12
                paskudny_ryjek napisała:
                > może daruj sobie dziecko tą imprezę.

                Tylko nie dziecko, tylko nie dziecko, BARDZO proszę;)

                >po co tam łazić? tylko dlatego, bo nie chcesz być potem jakiś gorszy, że nie
                poszedłeś? nie bądź snobem.

                A wiesz, że na przykład tak... No, muszę to przemyśleć.
                Pzdr
                • paskudny_ryjek Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 11.01.07, 18:41
                  Ty snobie...
                  • marwolo Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 11.01.07, 20:32
                    To nie snobizm, to po prostu logiczne podejście do wielu spraw; z jakiegoś
                    powodu się nie zgadzasz - ciekawe, z jakiego...
                    Pzdr, nie-snobie ;)
                    P.S. Naprawdę masz taki paskudny ryjek, czy to jedynie prowokacja?
    • minona Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 12.01.07, 00:21
      Szczerze - studniówka to chyba najgorsza impreza w moim życiu.
      Chociaż wtedy były takie czasy, że sie nie łykało żadnych prochów, tylko się
      piło wódkę pod stołem i paliło się trawę za salą gimnastyczną. ;P
      (nie pomogło mi to nic a nic, niestety)
      Gdybym miała wybierać jeszcze raz, po prostu bym nie poszła.
      • marwolo Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 12.01.07, 14:39
        Tak? Oj, to współczuję:(

        Tak - najbardziej ironiczną i tragiczną rzeczą w tej fobii jest to, że czyni
        udrękę i nieprzyjemności z rzeczy, które zwykle są uważane za wspaniałe... :/
        Pzdr mocno :)
    • lasciate.ogni.speranza A ja bym to wziął raczej np. na egzamin (??) 26.04.07, 09:59
      Ale może to by mnie trochę zamuliło. Co o ty myślicie? Leki na maturę, hę? Może
      są jakieś niezamulające?? Muszą być!

      Bo bez leków będzie to potworne przeżycie.

      Tylko skąd takie leki wziąć? Rodzinny zapisze? Czy będzie się czepiał?
    • ciemnowlosa Re: Na imprezę/bal na alprazolamie? 06.08.07, 01:35
      Marwolo moim zdaniem powinienes sprobowac.Ja bylam u siebie na studniowce, ba
      nawet tanczylam poloneza a musze dodac ze chodzilam do elitarnej szkoly i na
      sali tanczylo tylko 14 par wiec nie bylo gdzie sie schowac:)) Stres byl
      przeogromny,mimo ze w domu wspomoglam sie drinkiem://Szybko jednak zauwazylam ze
      nawet Ci "zdrowi" tez sa poddenerwowani:)) Potem juz bylo lepiej,napilismy sie i
      sie bawilam.Musimy walczyc z tym dziadostwem,pamietaj co Cie nie zabije to Cie
      wzmocni.Zaryzykuj, tym bardziej ze z Twoich wypowiedzi wynika ze chcialbys isc!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka