melolonta.melolonta
10.01.07, 18:26
Czy nie jest tak przypadkiem, że większość (pomijam Jego Wysokość Maska :-))
z nas, bywalców tego forum czuje się niepewnie, nieśmiało i nawet trochę
przestraszona - gdy ma ochotę (WIELKĄ RADOSNĄ ochotę) (albo choćby malusią)
pochwalić się dobrym samopoczuciem, dobrym nastrojem a czasem nawet sprytnym
sposobem - jak tego dokonać.
?
Ja tak tylko... obserwuję
I taki smutek jakby mnie ogarnia po tych obserwacjach
Teraz o sobie:
gdy mam potężnego doła - nie przychodzę tu, bo boję się, że ktoś mógłby
niechcący... Doły są zdradliwe.
Gdy zaś jestem na górce... No to TU mocno jakby wieje chłodem na tych z górki.
.
.
.
.
.
napiszą coś?