senka34
04.03.07, 09:34
Wybieram sie do specjalisty, bo nie radzę sobie już ze swoim kiepskim stanem
spowodowanym pewnymi przeżyciami. Problem w tym, że boję się tej wizyty
poniewaz nie potrfię opowiadać o sobie, wstydze się tego co się wydarzyło,
wstydzę się do tego przyznać obcej osobie. Nigdy nikomu o swoim problemie
nie mówiłam, ogólnie jestem osobą skrytą i nieśmiałą i trudno mi opowiadać
o pewnych faktach z mojego zycia. Za szczyt odwagi uważam założenie tego
tematu, ale czuję, że muszę z kimś porozmawiać. Bardzo się męczę, cierpiąc
w samotnosci. Jak mogę sobie pomóc, czy Wy też mieliście takie opory, czy
terapeuta w ogóle będzie chciał i umiał sobie poradzić z tak zamkniętą i
nieufną osobą? Bardzo chciałabym się zmienić, chciałabym aby wrócił dawny
optymizm i wiara w siebie, w ludzi.