kiciowata
22.03.07, 20:16
i znów dopadł mnie w najmniej oczekiwanym momencie. Jestem sama w domu, nagły
skurcz żołądka, serce łomocze, nie mogę oddychać, drętwieje lewa ręka...już
nie mam sił. Boję się wszystkiego- jazdy autobusem, stania w kolejce, ludzi.
Wszystko mnie przeraża.Kiedyś brałam seroxat, po 2 mies. było cudownie, byłam
innym człowiekiem, jakbym się na nowo narodziła, ale przypadkiem jeden lekarz
w przychodni powiedział mi że to już za długo i radził odstawić. I wszystko
wraca na nowo. Ratuję się sporadycznie lorafenem,gdy nagle dopadnie mnie
panika.Dobija mnie fakt, że z tego nigdy do końca się nie wyleczy. Dopadnie
człowieka niespodziewanie nawet po wielu latach...