Dodaj do ulubionych

czy to ma sens???????

12.04.07, 18:11
od dziesięciu lat mam problem z nerwicą lękową,stale biore leki czy warto wiązać się z jakąś kobietą skoro leki negatywnie działają na potencje.Czy są kobiety które mogą coś takiego zaakceptować?
Obserwuj wątek
    • zoltanek Re: czy to ma sens??????? 12.04.07, 18:17
      pewnie. to zależy oczywiście od stopnia upośledzenia yhhhm zdolności. kobiecie
      zależy na namiętności, cielesnym wyrażaniu uczuć, a nie jak największym
      twardzielu. przynajmniej w to wierze i na to wskazuje moje doświadczenie
      (przyznam, niewielkie). no i dodatkowy bonus w postaci przedłużonego stosunku
      też się liczy.

      pozdro
      • eizo1 Re: czy to ma sens??????? 13.04.07, 02:23
        hahahahaha
      • aurelia_aurita Re: czy to ma sens??????? 13.04.07, 02:26
        >kobiecie
        > zależy na namiętności, cielesnym wyrażaniu uczuć, a nie jak największym
        > twardzielu

        to zależy, której kobiecie ;-))))
        (aha, no i o ile wielkość rzeczywiście jest sprawą drugorzędną, to twardość...)
        • zoltanek Re: czy to ma sens??????? 13.04.07, 10:39
          no i hopak się przez Ciebie załamie :)

          zepsułaś moją terapie
          • sneeper_1 Re: czy to ma sens??????? 13.04.07, 10:56
            oczywiscie, teraz, kiedy wychodzi z tego cos ciekawego - To Byla Terapia,
            no bo wczesniej to bylo zlodziejstwo,
            zobaczymy co bedzie jutro, za dwa lata i tak dalej
            • zoltanek Re: czy to ma sens??????? 13.04.07, 11:00
              jutro, za dwa lata i taj dalej będzie jeszcze lepiej
            • sneeper_1 na koncu, ke sie wszystko na prawde 13.04.07, 11:01
              spie***
              uslyszysz w swoim wlasnym sumieniu, ze przeciez caly czas mozna bylo sie
              spodziewac zlego zakonczenia

              czasem bywa bardzo rozmazane o co oszustowi wlasnie chodzi
              w postaci przezytych za frajer cudzym kosztem bardzo wielu lat albo calego zycia,

              jeszcze uslyszysz - popatrz - jakie to bylo piekne zycie :))

              • zoltanek Re: na koncu, ke sie wszystko na prawde 13.04.07, 11:08
                na zakończenie i tak zapłacimy za swoje grzechy
                kiedyś odwiedzą mnie duchy tych których znienacka wepchnąłem w błoto by
                bezpiecznie przejść i nie poplamić sobie spodni.

                jeśli mój oszust jest silny, pod koniec usłysze "popatrz ilu wychujałeś
                frajerów", a obok mego łóżka na onkologii będzie czuwała tylko pusta paczka
                malborasów.

                bleh
                • sneeper_1 Re: na koncu, ke sie wszystko na prawde 13.04.07, 11:10
                  mozna wpychac w bloto, ale nie pod samochod
                  • zoltanek Re: na koncu, ke sie wszystko na prawde 13.04.07, 11:12

                    chyba, że zaparkowany
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka