16.04.07, 10:27
Bo wtedy jesteś blisko
ja.....
rozpadam się...
w beznadzieji złej w pustce
rozpadam się...
w nicosci w zlej miłości
rozpadam się
rozpływam znikam ...
bol mnie zabija
i jadem przenika znikam ...
dusi jak boa
nic tylko pustka
nic tylko cisza
nic mnie nie cieszy nic mnie nie smieszy
bol mnie ograną moja radość zagarną
odebral mi wszystko
czym mogłam żyć
odebrał wiare, miłośc nadzieje
odebral co najcenniejsze
jak zlodzieje
jak lowcy skór
wyrwał mi serce
tkiwe w mojej udręce
załamuje ręce
nie mam nadzieji nie mam miłości
rozpadam się w swojej nicości...

Aniele Moj
zabierz mnie stad
Aniele Moj nie pozwol mi cierpieć
aniele moj zawsze przy mnie stoj
podaruj mi miłość i nadzieje
podaruj mi wiarę
niech się odrodze powstanę
jak duch z popiołów
niech juz nie cierpię
niech się nie męczę
niech nie tkwie w straszliwej udrece
niech anioł śmierci zabierze mnie
niech mi bol zabierze
niech mnie ratuje
bo jadem bezmiłosnym się truje
on mnie niszczy on mnie przenika
sprawia ze ze się rozpadam sprawia ze znikam


wszystko mnie boli, trucizna działa powoli
wyniszcza moje cialo wyniszcza moją duszę
ja juz nic nic nie chcę ja odejść musze
zanim w męczarniach umrę z milości rozpadanę się w
ciemnej nicości zabierz mnie niech juz nic mnie nie boli
niech idejdę do światla daleko
bo jestem blada jak trup jak mleko
nie moge zyć bez niego
nie moge oddychać powietrza mi brakuje
ja go tak kocham a on mnie mnie tak żle traktuje...
on mnie olewa niszczy zabija jak jadowita zmija
jak skorpoin szczypie moje ciało moją dusze
ja ju znie mogę ja się dusze
ja umieram ja się rozpadam ja odchodze
juz nic nie stio mi na drodze...

kocham cię
kocham cię a Ty olewasz mnie
kocham cię co dzień miłośc
się ze mnie wylewa
jak zywica z drzewa
kocham cie
tak ze wszystkich sił
a Ty znikasz a ty odchodzisz
gardzisz moją miłością
bolem cierpieniem
twoje serce jest zimnym kamieniem
twoja dusza czarna jak smoła
z piekilnych czeluści
ranisz niszczysz i zabijasz
chęci zycia odbierasz
zostawiasz bez wieści samą mnie
zostawiasz nie obchodze cię
nie kochasz nie umiesz
dalej nic się nie zmienia bo masz serce z kamienia
bo masz czarną dusze zwęgloną czasami tylko coś się zazy
daje nadzieje a potem parzy.....



Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka