indja
21.05.03, 18:00
biorę go trzeci dzień po 50mg 1xdzień. i przyznam się,że czuję się trochę nie
sobą, mam wrażenie, że każdy widzi że jestem na prochach + daje takie max
ożywienie jak kawa (ktorej nie moge pic zbyt wiele własnie z tego powodu).
poza tym trochę mi wstyd przebywając wsród wesołych i normalnych ludzi, że
muszę brać leki. Wydaje się, że chyba nic poważnego się nie dzieje ze mną
skoro mam 50 mg/dzień...
jest to dopiero 3 dzień więc na efekty dużo za wczesnie a ja chyba ich szukam
na siłę albo to siła autosugestii.(teraz przynajmniej nie płaczę przez pół
dnia na zmianę ze spaniem).
proszę napiszcie mi cos bo jest to mój pierwszy lek.