zoloft???

21.05.03, 18:00
biorę go trzeci dzień po 50mg 1xdzień. i przyznam się,że czuję się trochę nie
sobą, mam wrażenie, że każdy widzi że jestem na prochach + daje takie max
ożywienie jak kawa (ktorej nie moge pic zbyt wiele własnie z tego powodu).
poza tym trochę mi wstyd przebywając wsród wesołych i normalnych ludzi, że
muszę brać leki. Wydaje się, że chyba nic poważnego się nie dzieje ze mną
skoro mam 50 mg/dzień...
jest to dopiero 3 dzień więc na efekty dużo za wczesnie a ja chyba ich szukam
na siłę albo to siła autosugestii.(teraz przynajmniej nie płaczę przez pół
dnia na zmianę ze spaniem).
proszę napiszcie mi cos bo jest to mój pierwszy lek.
    • sfinx2 Re: zoloft??? 22.05.03, 03:30
      indja napisała:

      > biorę go trzeci dzień po 50mg 1xdzień. i przyznam się,że czuję się trochę nie
      > sobą, mam wrażenie, że każdy widzi że jestem na prochach + daje takie max
      > ożywienie jak kawa (ktorej nie moge pic zbyt wiele własnie z tego powodu).
      > poza tym trochę mi wstyd przebywając wsród wesołych i normalnych ludzi, że
      > muszę brać leki. Wydaje się, że chyba nic poważnego się nie dzieje ze mną
      > skoro mam 50 mg/dzień...
      > jest to dopiero 3 dzień więc na efekty dużo za wczesnie a ja chyba ich szukam
      > na siłę albo to siła autosugestii.(teraz przynajmniej nie płaczę przez pół
      > dnia na zmianę ze spaniem).
      > proszę napiszcie mi cos bo jest to mój pierwszy lek.

      ja pierwsze dni czulem sie okropnie, sucho w gebie,leb boli, zaparcie po
      tygodniu jak reka odjal, nastroj wraca po 3 tygodniach. Ale nie mozna przerwac.
      Po przerwie wrocilo. Teraz dwa razy dziennie po 50 mg i znowu jest OK. Niestety
      problem z seksem. Mozna sie kochac godzinami ale nielatwo samemu skonczyc.
      Mojej Pani to sie nawet podoba:)
    • bluelagoon bedzie dobrze 24.06.03, 13:56
      Wydaje Ci sie ze wszyscy wiedza ze jestes na prochach bo to myslenie depresyjne...po prostu widzenie w kazdej sytuacji negatywnych stron, mialam identycznie. Po zolofcie przeszlo mi po miesiacu, ale po kilku dniach przechodzilo mi tak jakby na pare chwil, a po miesiacu juz na stale. Wiec nie martw sie!! niedlugo bedzie dobrze!
Pełna wersja