Dodaj do ulubionych

wiatr...brrrrr

11.05.07, 21:09
Boje sie wiatru. Do szalu doprowadza mnie widok falujacych koron drzew, a do
obledu szum i gwizd, jakie wywoluje wiatr w gaziach drzew. Poza tym jestem
caliem "normalna", hi, hi. Utrudnia mi to znacznie zycie - ostatnio nie
zawiozlam syna na zajecia, bo wlasnie strasznie wialo, a samochod stal pod
ogromnym drzewem. Takie leki mam od dziecinstwa. Jak bylam mala, to myslam,
ze jak bede miala np. 20 lat, to na pewno nie bala takiej glupoty, jak wiatr,
bo dorosli sie przeciez nie boja takich rzeczy. Mam 30 i lat i okazuje sie,
ze dorosli sie boja. Nawet bardzo. Jak to leczyc, ludzie? Ciezko zyc z
takim "garbem". Dzis tez u nas wietrznie i oczywiscie nie ide na spacer z
dziecmi. Czekam az maz przyjdzie z pracy, druga osoba dodaje mi odwagi na
tyle, ze moge wyjsc bez wiekszych problemow na zewnatrz. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka