Dodaj do ulubionych

Zapomniana dopamina

07.06.07, 15:37
"Współczesne wyniki badań farmakologicznych, biochemicznych i klinicznych
zdają się wskazywać, że deficyt w zakresie przewodnictwa dopaminergicznego
może stanowić istotny element patogenetyczny w fobii społecznej. Oprócz
doświadczeń terapeutycznych z inhibitorami MAO, u niektórych osób z fobią
społeczną stwierdzono korzystne działanie leków pobudzających układ
dopaminergiczny, takich jak np. bupropion. Obserwacje kliniczne wskazują
również na możliwość występowania zaburzeń o charakterze fobii społecznej po
terapii lekami neuroleptycznymi, wywierającymi działanie antydopaminergiczne.
Istnieją też dane wskazujące na związek między fobią społeczną a chorobą
Parkinsona: z jednej strony jest to znaczne rozpowszechnienie zespołu lęku
społecznego wśród osób z tą chorobą, jest również prawdopodobne, że osoby z
fobią społeczną wykazują większe ryzyko zachorowania na chorobę Parkinsona.
Jakby na potwierdzenie tego związku w ostatnim badaniu neuroprzekaźników OUN
wykonanym metodą tomografii pojedynczego fotonu (SPECT) u chorych z fobią
społeczną stwierdzono zmniejszoną ilość transportera dopaminy w strukturach
prążkowia, w porównaniu z osobami zdrowymi. Wydaje się, że na obecnym etapie
celowe byłyby również badania genetyczno-molekularne u osób z fobią społeczną,
szczególnie w odniesieniu do genów układu dopaminergicznego, zwłaszcza w
świetle ostatnich prac, w których wykazano związek między poliformizmem genu
kodującego receptor dopaminergiczny D4 a cechami osobowości związanymi z
zachowaniem społecznym. Oprócz układu dopaminergicznego, w zespole lęku
społecznego istnieją dowody na udział takich neuroprzekaźników jak serotonina,
noradrenalina oraz GABA."

Współczesne poglądy na patogenezę i leczenie zaburzeń lękowych
Janusz Rybakowski,



Czemu ciagle mnie chca uszczesliwiac serotoninca, kiedy jako czytajacy
hipochondryk od zawsze wiem ze dopaminy mi brakuje. juz samo silne trzesienie
miesni wskazuje na zwiazek fobii z parkinsonem. ale mam fobie wiec nie powiem
: daj mi psychiatro cos na dopamine. wiec moze samemu sie postarac o jakies
leki na parkinsona? juz wiem czemu sneper jest mi bliski, choc poglady ma
koszmarne.
Obserwuj wątek
    • sonce_goronce Re: Zapomniana dopamina 07.06.07, 15:50
      choc z drugiej strony, mam tendencje do odlotow. kiedys wzielismy z kumplami
      LSD, oni sie tylko rozweselili. a mi sciany zaczely sie wyginac, sciany tanczyly
      w rytmie PRODIGY, tapeta fruwala w podmuchach wiatru wiejacego przez pokoj,
      sufit poryl sie fluorescencyjnymi dymami. olbrzymi waz wylonil sie z dymow i
      polaczyl sie z moja glowa.
      • miodunia Re: Zapomniana dopamina 07.06.07, 15:52
        kombinuj dalej, dobrze Ci idzie
    • sonce_goronce Re: Zapomniana dopamina 07.06.07, 16:00
      "Chorobliwy narcyzm to, prawdopodobnie, zjawisko wynikające z deficytów w chemii
      mózgu. Zdaniem psychiatrii bierze się ono z wrodzonej, obniżonej reaktywności
      receptorów dopaminy, upośledzającej wydzielanie się do organizmu endorfin �
      hormonu szczęścia. Tak skonstruowana osoba szuka silnych stymulacji, bo inaczej
      nigdy nie poczuje się szczęśliwa. A potem potrzebuje więcej i więcej. Więc już w
      dzieciństwie dzieci cierpiące na patologiczny przerost ego bywają agresywne,
      ekscentryczne, zbuntowane i nieprzewidywalne. Często eksperymentują z używkami
      oraz ekscesywnym seksem. Mają napady autoagresji i skłonności samobójcze. Często
      ich zachowania przypominaja klasyczny zespół maniakalno-depresyjny. Bywa, że
      świadomie znęcają się nad otoczeniem z zimnym, wyrachowanym okrucieństwem.
      Potrzebują publicity, a wszelkie prowadzące do tego celu środki uważają za
      równie dobre, jeśli tylko są skuteczne."
      www.kurierplus.com/?module=displaystory&story_id=1877&edition_id=93&format=html
      a wiec to sie potwierdza bo mam tez borderline i w gruncie rzeczy jesli cos w
      zyciu chcialem robic, to tylko dobre wrazenie.
      • sneeper_1 Re: Zapomniana dopamina 07.06.07, 16:30
        ja ja, jo jo, zupełnie dobrze, mr. Sting
        • sneeper_1 Re: Zapomniana dopamina 07.06.07, 17:00
          dwie osoby, jeden lek
          a obojętnie kto to łyknie,
          chłopak ,czy dziewczyna
        • sonce_goronce Re: Zapomniana dopamina 07.06.07, 20:44
          wlasnie, prolaktyna. antydepresanty ja podwyzzszaja a tym samym zmniejszaja
          poziom dopaminy. trzeba dorzucic bromokryptyne. tylko jak ja wyludzic od lekarki?
    • ocki2 Re: Zapomniana dopamina 07.06.07, 18:16
      Dlatego ja namówiłem swojego psychiatrę na lek trójpierścieniowy klomipraminę,
      która działa równomiernie na wszystkie trzy neuroprzekaźniki tzn. serotoninę,
      noradrenalinę i dopaminę . Jak na razie bez większych rezultatów, ale może to
      wina zbyt małej dawki lub zbyt krótko ją biorę. W każdym razie podobno leki
      trójpierścieniowe są skuteczne w ciężkich depresja w których SRSI są za słabe.
      Być może duża skuteczność tych leków wynika z ich nieselektywnego działania.
      • sneeper_1 Re: Zapomniana dopamina 07.06.07, 18:42
        wszystko jest możliwe, nawet zmiana przekonań politycznych za pomocą diety,
        /nie będe się wgłębiał dalej w temat
        • sneeper_1 Re: Zapomniana dopamina 08.06.07, 05:23

          < wlasnie, prolaktyna. antydepresanty ja podwyzzszaja a tym samym zmniejszaja
          poziom dopaminy. trzeba dorzucic bromokryptyne. tylko jak ja wyludzic od lekarki?

          ...pani doktor, no więc jest taka sprawa, nie wiem jak to powiedziec,
          bo wie pani..ja mam ku.. w dupie waszą etykietę
    • zoltanek Re: Zapomniana dopamina 08.06.07, 13:34
      L-Dopa styknie

      dla próby przyklej sobie 4 plastry nikoret i sprawdź czy fobia się zmniejszy.
      tak naprawde to może być gó..prawda. jesteś pewien co do "endogenności" swojej
      fobii? osiągnij sukces i się podopaminuj pieszczotliwie, a jak nie umiesz zakop
      w lesie. mrufka
      • sonce_goronce Re: Zapomniana dopamina 08.06.07, 14:44
        > gó.

        swojego wieku nie przeskoczysz, ale przejdzie ci to zoltanek
        • zoltanek Re: Zapomniana dopamina 08.06.07, 15:04
          to nie kwestia wieku, ale chwilowego stanu emocjonalnego. nie przeskocze go i
          już przeszedł.
          dojżałą wypowiedź też moge napisać, ale ten tego musiałbym troche przysiąść bleh

          to ile ty masz lat? jeśli sporo więcej ode mnie i nadal szukasz rozwiązania w
          farmakologii to kij ci w oko. marnuj czas dalej.
      • kerme Re: Zapomniana dopamina 08.06.07, 14:47
        > jesteś pewien co do "endogenności"

        juz cie psycholozka przekabaciła?
        • zoltanek Re: Zapomniana dopamina 08.06.07, 14:58

          nie, to jedynie prosty mechanizm obronny. wole wierzyć w kontrole nad własnym
          ciałem niż śnić o L-Dopie bez recepty lub upatrywać szczęścia w ryjących
          dzbanek pochodnych amfetaminy
    • aurelia_aurita Re: Zapomniana dopamina 08.06.07, 17:48
      to jest właśnie poważna wada leków ssri - działają wyłącznie na układ
      serotoninergiczny - a ukł. dopaminergiczny i noradrenergiczny są przecież równie
      ważne. i dlatego u wielu osób terapia ssri jest nieskuteczna, a działa dopiero
      efectin, trójpierścieniowce, albo IMAO.
      • zoltanek Re: Zapomniana dopamina 08.06.07, 17:50
        bądź obiektywna i wspomnij o seroxacie
        • aurelia_aurita Re: Zapomniana dopamina 08.06.07, 18:01
          no dobra, wspominam:
          seroxat to paskudztwo!!!!!!!
          ;)
          • sneeper_1 Re: Zapomniana dopamina 08.06.07, 18:27
            ja bym sie nie spieszyl ze zaprzeczaniem endogennosci
            jezelibym powiedzial ze zwyczajnie otruto mnie zgodnie z prawem i standardem medycznym,
            a potem na wlasna reke szukalem odtrutki,
            a odlekarza slyszlem niemalze - kij ci w oko ,


            bardziej kocham wewnetrzna transcendencje niz czlowieka
            • sneeper_1 Re: Zapomniana dopamina 08.06.07, 18:33
              oczywiscie zawsze mozna szukac szczescia na przyklad mowiac od innej strony bez jaj i zajac sie na przyklad mmuzyk,
              to samo, prawda,
              zanale sobie zajcie zastpcze

              a co do urody,to zawsze pomysy sa do skopiowania,
              jeli kto przerobi pomys za darmo, pewnie ma te same intencje albo idee,
              a jeli dla pieniedzy, to mozna przypuszczac ,ze tresci beda wykrecone i beda sluzyly wrogom

              jednak znajda sie tacy ,ktorzy ze wscieklosci na ten system lecznictwa skopiuja niektore tresci i udoskonala za darmo,a samo zniszczenie systemu bedzie nagroda


              sa tez takie dranie ktore robia z ludzkich nieszczesc filmy i powiesci sensacyjne, takich to niech diabli wezma razem z ich tantiemami
    • minona Re: Zapomniana dopamina 10.06.07, 11:56
      Przynajmniej już wiem, czemu na studiach było ok, a potem rzuciłam palenie i
      było do bani ;P
      I wiem, czemu teraz kontakty z ludźmi mam lepsze - to nie zasługa seroxatu,
      tylko powrotu do papierosów. ;P
      Dzięki Soneczko ;))
      • sonce_goronce Re: Zapomniana dopamina 10.06.07, 12:03
        95 % schizofrenikow pali papierosy.

        rzad chce zakazac palic papierosy , ale w w psychiatrykach i wiezieniach bedzie
        mozna.
        • sneeper_1 Re: Zapomniana dopamina 10.06.07, 12:07
          wnikliwe czytanie tekstu autora, alboprzeszukanie mieszkania, w co watpie,
          znajomosci, plotki,...tez malo mozliwe,....a moze analiza tresci recept z
          apteki,...nie wiem jak to zrobic.... moze glos zza swiatow..??
        • nielegalne_przesluchanie Re: Zapomniana dopamina 11.06.07, 12:53
          dziesięcina to wynalazek Starożytnego Izraela
          10 procent od mrówkojada dla mrówki,
          nie musi być stratą prowadzącą do katastrofy
          a zaatwiać może wiele, ...a może wszystko
          reszta to sprawa sumienia mrówkojada, czyli nie całkiem moja



          czrana wołga!, porywa psychicznych !!
          --
          Państwo,które opiera się na psychotropach, na służbach,
          niebezpieczne dla pacjenta
    • zoltanek ALC i tyrozyna 10.06.07, 16:31
      sprawdź to
      • sonce_goronce Re: ALC i tyrozyna 10.06.07, 16:38
        bralem

        1) ALC

        pierwsze wziecie, maksymalne pobudzenie, chec do ruchy, miesnie same sie prosily
        zeby cos z nimi zrobic, takie przyspieszenie ciala, bardzo gleboki oddech. ale
        pozniej sie przyzwyczajal organizm.


        2) tyrozyna

        tez poprawiala humor jak alc, na rozmownosc wplywaly troche te suplementy.

        ale organizm sie szybko przyzwyczaja, i to drogie jest.
        • zoltanek Re: ALC i tyrozyna 10.06.07, 22:49
          To prawda. Przy codziennym braniu działanie tych substancji ulega wygaszeniu.
          Doraźnie działają jednak znakomicie i jako suplementy dziety nie mają efektów
          ubocznych.

          ALC najlepiej brać jednocześnie z GABA, by wyeliminować niekorzystne objawy
          pobudzenia.

          Możesz brać je zamiennie, raz tyrozyne, raz ALC, do tego stosować odpowiednią
          dietę, by organizm szybciej odnawiał zapasy dopaminy.

          Z legalnych środków masz jeszcze do wyboru
          metkatynon, katynon(zawiera go khat) - niestety uzależnia, działanie
          analogiczne do amfetaminy

          oraz pramoline magnezową
          • j215 [...] 10.06.07, 23:27
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka