Dodaj do ulubionych

hormony a depresja

12.06.07, 19:17
czy ktos z was wie czy zaburzenia w miesiaczkowaniu nieregularnosc moga byc
przyczyna depresji
Obserwuj wątek
      • panna_marianna1 Re: hormony a depresja 12.06.07, 20:06
        Niestety, może być to jak najbardziej przyczyna. Ollaboga, nie krytykuj jak nie
        wiesz. Wielu lekarzy twierdzi, że obniżenia nastroju wywołane napięciem
        przedmiesiączkowym mogą prowadzić do depresji. Z kolei inni uważają, że jest
        odwrotnie: ludzie "depresyjni" przeżywają cięższe zespoły napięć
        przedmiesiączkowych. Zgłoś się do ginekologa czy tam endokrynologa - odpowiednie
        leki odwadniające pomogą. Czasem też niektóre hormony moga wywołać wielkie
        zjazdy emocjonalne - ja np biorąc różne formy progesteronu na 10 dni przed
        okresem nie mogłam wstać z łóżka, z myślami samobójczymi włącznie. Jeśli coś
        bierzesz, pogadaj z lekarzem czy nie trzeba by tego odstawić.
        Pozdrawiam, trzymaj się.
        • koalaa8 Re: hormony a depresja 12.06.07, 20:43
          Depresja, nerwica, schizofrenia może pogłębiać zaburzenia w miesiączkowaniu.
          Ja jestem ewidentnym tego przykładem. Przez wiele lat, na dzień przed miesiaczką
          leżałam w łóżku (strach przed przyjściem), kiedy przyszła leżałam, krzyczałam z
          bólu, traciłam przytomność, pogotowie, czasami szpital. Przyczyna nie była od
          strony ginekologicznej tylko psychologicznej. Obecnie staram się nie kłaść do
          łóżka podczas miesiączki, ignorować ból, na krwawienie nie zwracać uwagi,
          kontrolować siebie wówczas nie tracę przytomności. Chciałam zaznaczyć że nie
          biorę żadnych leków.
          pozdrawiam
            • koalaa8 Re: hormony a depresja do panna marianna1 12.06.07, 21:20
              Nie biorę leków dlatego że zaburzenia miesiączkowania są od strony
              psychologicznej, a nie ginekologicznej, muszę pokonać strach przed miesiączką,
              kiedy pojawiał się ból miesiączkowy to ja go nakręcałam, teraz tego nie robię,
              ignoruje jeśli pojawi się ból. Poprzez kontrolowanie siebie nie tracę
              przytomności. Żadne leki nie pokonają mojego strachu przed miesiączką, sama go
              muszę pokonać.
              pozdrawiam
              • martwoj Re: hormony a depresja 13.06.07, 09:31
                koalaa8 napisała:

                > Nie biorę leków dlatego że zaburzenia miesiączkowania są od strony
                > psychologicznej, a nie ginekologicznej, muszę pokonać strach przed miesiączką,
                > kiedy pojawiał się ból miesiączkowy to ja go nakręcałam, teraz tego nie robię,
                > ignoruje jeśli pojawi się ból. Poprzez kontrolowanie siebie nie tracę
                > przytomności. Żadne leki nie pokonają mojego strachu przed miesiączką, sama go
                > muszę pokonać.


                kooalo8 jetes nadczłowiekiem:DD
      • gosiorek11 Re: hormony a depresja 12.06.07, 21:51
        ollaboga77 napisała:

        > nie moze być przyczyną depresji ! to byłoby zbyt błache ... puknij się w ten ..
        > .
        sama sie puknij ile masz lat madralo nie kazda depresja zaczyna sie w mozgu
        rzeczywiscie jestes ollboga
    • eulogete Re: hormony a depresja 12.06.07, 22:23
      raczej zaburzenia miesiączkowania i depresja mogą mieć wspólna przyczynę - zaburzenia hormonalne
      z pewnością niedoczynność tyaerczycy czy hiperprolaktynemia powodują obniżenie nastroju
      tak samo obniżenie poziomu estrogenów np. przed miesiączką odpowiedzialne za napięcie przedmiesiączkowe
      • gosiorek11 Re: hormony a depresja 13.06.07, 16:49
        skad znasz takie terminy medyczne moze ja mam podniesiony poziom prolaktyny po
        przestaniu karmieia dzieci piersia nie dostawalam okresu pozniej dostawalam
        nieregularnie i nie znikal mi pokarm za kazdym razem sie to powtarzalo
        chodzilam od annasza do kajfasza i stwierdzali depresje za kazdym razem
        przepisywali anafranil ktory ma wyrownac minnymi poziom dopaminy wychodzenie z
        depresji trwalo koszmarnie dlugo i dziwne bo jednoczesnie z uregulowaniem
        okresu przechodzila depresj dlatego chce wiedziec czy to hormony czy depresja na
        sto procent czy ggybym zrobila pozom prolaktyny dalo by to cos mam juz dosc
        ciagle leczenia sie na depresje z ktorej wychodze dopiero po wstrzasach wiesz
        cos na ten temat
        • koalaa8 Re: hormony a depresja 13.06.07, 22:44
          aurelia aurita napisała :
          koala, na boga, JAK w czasie okresu mogłaś ignorować krwawienie...???

          Ignorować krwawienie to znaczy żeby odwrócić mysli o miesiączce, nie myśleć o
          niej, zachować aktywność oraz spędzić dzień jakby tej miesiączki nie było.

          Może napiszę różnicę jak przyjmowałam leki na bóle miesiączkowe, gdzie teraz
          nie przyjmuję i jaka jest róznica.
          Strach, lęk przyszedł przed miesiączką gdy miałam 17 lat, wówczas w każdym cyklu
          miałam prywatną wizytę u ginekologa. Muszę zaznaczyć że znam 90% ginekologów w
          mojej miejscowości. Przypisywali mi najsilniejsze leki przeciwbólowe które
          pomagały na 2-3 godziny i ból wracał do nieprzytomności.
          Lista leków:
          -tramal
          -ketonal
          -grawistat brałam codziennie,
          -diclofenak
          -leki rozkurczowe nazw nie pamiętam
          Lekarze ginekolodzy twierdzili że od strony ginekologicznej nie wiedzą dlaczego
          tak reaguję na miesiączkę, zalewa mnie po kolana, nigdzie nie mogłam wyjść, całe
          dnie w łóżku, nie mogłam funkcjonować.

          Potem przyszedł czas że ktoś dał mi wiarę w siebie, że poradzę sobie,
          nieustannie mi powtarzał : poradzisz sobie, poradzisz sobie, poradzisz sobie.
          Ten lęk przed miesiączką się zmniejszał. Przesatałam brać leki !!! Na początku
          leżałam jeszcze się bałam, potem na drugi dzień wstawałam, wychodziłam na
          balkon. Przyszedł czas że pierwszego dnia, wychodzę na spacer z synkiem,
          drugiego spaceruję, a trzeciego biegam małe odcinki.
          To wszystko nie przyszło od razu, mozolna i ciężka praca nad sobą.
          Mimo tych wszystkich problemów, depresja, schizofrenia i nerwica, nie biorę leków.

          pozdrawiam

          • snoww Re: hormony a depresja 17.06.07, 18:25
            Witam, mam zbyt niski poziom estrogenów - co, jak ktoś słusznie zauważył, może
            powodować stany depresyjne. Od kilku miesięcy biorę lek antydepresyjny. Jeśli
            chodzi o hormony to lekarz przepisał mi tylko luteinę na wywołanie okresu.
            Przypuszczam ,że nadal mam zbyt mało estrogenów. Ale mimo to prawie zapomniałam
            co to depresja, a towarzyszyła mi przez większość mojego życia. Kiedy jeszcze
            nie zażywałam leku antydepresyjnego, luteina powodowała u mnie koszmarne
            objawy, łącznie z myślami samobójczymi. Teraz nie odczuwam żadnego dyskomfortu.
            Myślę,że czasami ciężko dojść co jest pierwsze- zaburzenia depresyjne, czy
            zaburzenia hormonalne.
            • kurcze_moll Re: hormony a depresja 21.06.07, 22:08
              spadek libido spowodowany lykaniem niektorych antydepresantow moze powodowac
              pogorszenie sytuacji jesli ktos zyje w zwiazku z jakas kobieta a tym samym
              smutek ,stress, w konsekwencji mozliwe ze spowoduje koniecznosc zwiekrzenia
              dawki antydepresanta, a wiec korzysci z leku mozna od razu pomniejszyc o objawy
              uboczne.

              Wynika z tego, ze bardziej oplaca sie lykac antydepresanty o objawach ubocznych
              nie powiazanych w zaden sposob z zyciem uczuciowym .Na przyklad nie powodujace
              spadku libido.
        • eulogete Re: hormony a depresja 22.06.07, 12:43
          wiem tyle ile dało się wyszukać w necie
          do potwierdzenia potrzebny jest lekarz - endokrynolog
          jeżeli w tej chwili łykasz leki antydepresyjne - na 90% masz powyższony poziom
          prolaktyny więc pojedyncze badanie bez konsultacji z lekarzem (mądrym) raczej
          nie wyjaśni wątpliwości

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka