17.07.07, 15:04
robisz cholernie badziewną robotę, psujesz to forum
pewnie nie zdajesz sosbie sprawy, że właśnie prywatne posty, kłutnie,
pie..nie o szopenie i wszystko to co według Ciebie nie ma na FD racji bytu
było esencją tego miejsca. dlaczego kiedyś było tu inaczej, co popycha ludzi
do dyskucji, spotkań, romansów, i to nie zwykłych ludzi ale depresyjnych
zamkniętych w 4 ścianach zoombie. to atmosfera, to poczucie wolności i
ożywcza zabawa tchnie życie a nie twoje tępe nożyczki. jezus, nawet nie chce
mi się pisać, i tak pójde pod nóż. zachowaj się godnie i nie kasuj
tego.....hehhehe bajka
Obserwuj wątek
    • sneeper_1 Re: siwa 17.07.07, 15:14
      trzeba j kopiowac ;-),
      jeszcze tylko wilkow brakowalo
      • sneeper_1 Re: siwa 17.07.07, 15:15
        napisze jakies fajne rzeczy,a potem nie ma,
        niestety gina rownierz wtedy gdy nie sa kasowane
        • zoltanek Re: siwa 17.07.07, 15:17
          ale przynajmniej robi to matka natura a nie siwa rura
          • mlasskacz siwa to z pewnością looserka, biedne stworzenie 21.07.07, 15:36
            które zmieniło ksywkę ale jak było głupie tak zostało...Co tam zoltanek u Ciebie? Wciąż ten sam problem? Musisz to konkretnie załatwic i przynajmniej pzbędziesz się części swoich złudzeń.
    • aurelia_aurita Re: siwa 17.07.07, 19:42
      myślę dokładnie tak samo.
      looserka była o wiele lepszą adminką tego forum.
      do siwej nic nie mam, być może jest świetną adminką na innych forach. ale f
      Depresja jest specyficzne i dobrze byłoby, gdyby admin za bardzo w tę specyfikę
      nie ingerował.
      a tak na marginesie: czy osoba/y które wyznaczyły siwą na adminkę tego forum,
      nie zdawały sobie sprawy, że sprowadzanie tutaj kogoś "z zewnątrz" nie jest
      najlepszym pomysłem i z miejsca tworzy barierę?
      wybacz siwa, ale niejednokrotnie zauważyłam z Twojej strony lekko protekcjonalny
      ton: "ja adminka i wy wariaci, ktorych trzeba od czasu do czasu przytemperować".
      • gdy_przyplywaja_dobre_mysli Re: siwa 17.07.07, 20:08
        > wybacz siwa, ale niejednokrotnie zauważyłam z Twojej strony lekko
        protekcjonaln
        > y
        > ton: "ja adminka i wy wariaci, ktorych trzeba od czasu do czasu
        przytemperować"


        temat dziesiejszego psychorysunku: jak wyobrażasz sobie forumowego admina czyli
        jak odzielala sie jazn.

        jak przyszla siwa, byla mila, przywitala sie sie grzecznie i napisala ze bedzie
        sluzyc depresyjnym swoja opieka. wpisala forum depresja do listy swoich
        ulubionych forumow. widac bylo w niej zapal mlodego admina idealisty, ktory
        chce forum uczynic lepszy, a wszystko to dla uczestnikow. jednak natrafila na
        opor, co i w niej w koncu wywolalo dystans do forumowiczow. stala sie
        oziebla : "pisac do mnie na priwa, a nie na forumie!". w glebi jej duszy
        zakwitla uraza. zaczela sie rutyna ciecia, z czasem juz nie ma w jej wizytowce
        ulubionych forumow. forum to monotonna robota, tu sie niemysli tu sie tnie.

        jak przyzedl mask na forum widac bylo w nim zapal mlodego terapeuty. odpowiadal
        na posty, chcial pomagac. lecz spotkal sie z oporem co wywolalo w nim
        wewnetrzna opozycje. coraz wiecej postow ignorowal, zaczela sie zmudna
        codzienna orka wpisywania codziennie tycvh samych tekstow. szedl ciemna dolina
        i niczego sie nie lekal. czasem tylko zalkal rozzalony : dlaczego? chce
        pomagac, a tyle nienawisci?
      • siwa Re: siwa 17.07.07, 21:21
        Nigdy nie uważałam osób z depresją za wariatów, nie wiem skąd ten pomysł.
        Oczywiście, że trzeba przytemperować, czyżbyś zapomniała jak wyglądało forum
        CHAD zostawione przez założyciela? FD bez żadnego administratora? Sięgnij do
        archiwum.

        Wymień mi osobę "z wewnątrz", która nadaje się ma moderatora tego forum.
        Naprawdę chętnie nadam uprawnienia komuś kto tu będzie sprzątał.
        • aurelia_aurita Re: siwa 17.07.07, 22:22
          kiedy looserka zrzekła się tej funkcji, było na forum głosowanie. nie pamiętam,
          kto je wygrał. (było kilka osób, które dostały sporo głosów) ale Wyższa
          Administracja Forum (ktokolwiek to jest - automat? ;) stwierdziła, że sama kogoś
          przyśle.

          a słów o wariatach nie należy traktować dosłownie - chodziło mi o Twój
          protekcjonalny ton. (ale możliwe że w podobnie protekcjonalny sposób podchodzisz
          i do innych forów - a tu, na Depresji, można bardziej to odczuć przez... tę
          no... chwiejność emocjonalną, przy tego typu- tych, no - schorzeniach...)
          • siwa Re: siwa 17.07.07, 22:55
            O ile pamiętam osoby, które dostały sporo głosów nie zgodziły się.
            Jak widzę w kwestii protekcjonalnego tonu mam jeszcze sporo do nauczenia się.

            FD jak każde inne obejmuje netykieta i regulamin. Protekcjonalne byłoby
            traktowanie go inaczej. Tu piszą sami zdrowi, stabilni emocjonalnie.
            • gdy_przyplywaja_dobre_mysli Re: siwa 17.07.07, 22:58
              Mam stwierdzona niestabilnosc emocjonalna przez dwa niezalezne osrodki. Siwa ty
              rasistko, sugerujesz ze jestem chory?
        • ilquad Ja nie 21.07.07, 16:59
          Mam wlasne i sam tne, a potem zwalam na Anatemke. Albo Anatemka tnie i nie che
          zwalic na mnie. Ale nie ma co ciac, bo zoltanek rzadko bywa:^(
    • estra23 Re: siwa 17.07.07, 20:02
      Zawsze coś tak czułam, że świat normalnych jest dziwny i co tam oni wiedzą o
      normalności..
      • sneeper_1 Re: siwa 17.07.07, 20:11
        "tylko gwaltownicy posiada Niebo"
        • mintaj3 Re: siwa 17.07.07, 21:24
          Na fajny wywiad trafilem, wyskoczy na pozycji pierwszej w googlach po wpisaniu :
          Pan Bóg lubi bezczelnych {nie wklejam linka,bo pewnie wytna zara}
      • gdy_przyplywaja_dobre_mysli Re: siwa 17.07.07, 20:11
        ja czuje, ze normalni to chorzy na urojenia ze sa zdrowi.
        • estra23 Re: siwa 17.07.07, 20:12
          :D
    • siwa Re: siwa 17.07.07, 21:15
      Po prostu widzę różnicę między tym:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=66042469
      A tym:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=65995790
      czy tym:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=65910093
      czy dyskusjami o romansach, spotkaniach wycieczkach rowerowych.

      Esencją tego miejsca kiedyś były pyskówki.
      • eizo111 Re: siwa 17.07.07, 21:37
        esencj tego miejsca nigdz nie bylz pzskwki a ty tu jestes bardyo krciutko wic
        pryzchamuj y tzmi oskaryeniami
        • sneeper_1 Re: siwa 17.07.07, 21:46
          nekied sztynosc ie pozwla odroznic
          pyskowki od parkinsona
        • aurelia_aurita Re: siwa 17.07.07, 22:25
          hihi, eizo, klawiatura ci się poprzestawiała ;)
      • gdy_przyplywaja_dobre_mysli Re: siwa 17.07.07, 22:53
        >FD bez żadnego administratora? Sięgnij do archiwum.

        kiedys nie mialo zadnego. wtedy byl najwyzszy poziom forum. ale to bylo bardzo
        dawno temu ( archiwum 2001-2003), kiedy net nie zostal obsadzony przez nas
        Dorosle Dzieci Neostrady. Pozniej tez nie bylo administratora, i wtedy z kolei
        bylo najciekawsze, w przeciagu roku nabito to kilka razy wiecej postow niz przez
        pare lat wczesniej, ach co to byla za dramaturgia, szalona agorafobiczka
        zakladajaca przez noc setki watkow, Miss aidka, greta, prawdziwe wariatkowo,
        autentycznosc depresyjnego bolu, bogactwo pogladow i osbobliwosci ludzkich,
        istna menazeria. WoLnY ForUm.


        >Wymień mi osobę "z wewnątrz", która nadaje się ma moderatora tego forum

        nikt sie nie nadaje, proponowano ta funkcje wielu ludziom na forum i nikt nie
        wzial, od tego sa autorytarne panie z zewnatrz.
        • gdy_przyplywaja_dobre_mysli Re: siwa 17.07.07, 23:06
          dobra, zeby Siwa nie pisala o hipokryzji. odpie..lo mi wtedy zdrowo, chwilowy
          odpal.
        • ilquad I pare samobojstw i powaznych zapasci 21.07.07, 17:01
          Spowodowanych przez osoby, ktore zbyt emocjonalnie podeszly do postow np. grety
          czy aidki.
      • ninox Re: siwa 18.07.07, 22:39
        siwa napisała:

        > Po prostu widzę różnicę

        wszystko jest złe
        ale każde inaczej
        • lucyna_n Re: siwa 19.07.07, 11:15
          Nie podlizuj się administracji, ja nie widzę nic złego w tych wątkach, niby co jest w nich złe?
          najlatwiej zostawić wątki ze słowami kluczami np "dawkowaniem" w tytule , a że często to są wątki
          samobójcze to już pryszcz na dupie.
          • siwa Re: siwa 19.07.07, 12:13
            Jeszcze łatwiej jest kliknąć kosz. Nie klikacie.
            • anatemka Re: siwa 19.07.07, 15:09
              bo my nie jestesmy za cenzurą. poprostu.

              poza tym, nie rozumiesz chyba jednej rzeczy. Czasami wątek tylko z tytułem, bez
              tresci jest wazniejszy niż całe eseje maska. Dla ciebie on nic nie znaczy, więc
              tniesz.
              • amadeusz80 Re: siwa 19.07.07, 15:32
                Wreszcie ktoś napisał, zgadzam się z anatemką, eseje mskaiq siwa nie kasuje, nie
                ważne czy na temat.
              • siwa Re: siwa 20.07.07, 09:48
                Mylisz mnie z kimś, nie tnę wątku tylko dlatego, że ma sam tytuł, tnę, jesli ten
                tytuł głosi "Halinka sprawdź pocztę" i to też zazwyczaj po kilku godzinach, żeby
                Halinka zdążyła sprawdzić.

                Mask, mimo waszej serdecznej niechęci, regulaminu nie narusza.
                • lucyna_n Re: siwa 20.07.07, 11:10
                  jakiej "waszej" proszę o niewrzucanie wszystkich do jednego wora.
                  ja tam nie żywię niechęci do maska, co najwyżej czasem się z nim nie zgadzam.
                  • sneeper_1 Re: siwa 20.07.07, 11:16
                    zniechecajace, ze po kolacji w dalszym ciagu nie bedzie imprezy
            • lucyna_n nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 11:19
              Ooooo, nieprawda, wlaśnie że klikam.
              Z reguły i tak nie są kasowane.
              Ale rzecz nie w tym co nie znika mimo klikania, ale w tym co znika bez klikania:)
              Zresztą, mi tam trochę wisi to wszystko, krucjaty nie zamierzam toczyć. Tylko raz mnie wkurzyło na
              maksa jak przenieśli mi wątek na forum kobieta, no normalnie myślalam że rozpie.. to forum, taka
              byłam zła, Na szczęście teraz są takie skuteczne leki:)
              • estra23 Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 11:21
                A jaki temat przenieśli Ci na forum "kobieta"?
                • lucyna_n Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 11:23
                  a nie pamiętam, ale pamiętam że przenieśli:)
                  • estra23 Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 11:26
                    Mam nadzieję, że nie było to nic osobistego..
                    • lucyna_n Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 11:28
                      heh, jakieś 40 wpisow w wątku na depresji bez czegoś osobistego? no nie wiem nie wiem. Oczywiście
                      wpisy nie były tylko moje, więcej ludzi ukrzywdzili.
                      • sneeper_1 Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 11:41
                        lucyna, prwdziwa katatoniczka, po wyleczeniu zostala tym kim byla wczesniej,
                        to wina bezstratnego leczenia,
                        taki pacjent jet kupiony i bezuzyteczny,

                        najlepiej zdrowego tym poyebac, bedzie kontrast,
                        zeby odliczyc podatek od leczonych stratnie

                        i oczywiscie, zeby imprezy nie bylo...
                        • lucyna_n Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 11:42
                          jasne
                        • ilquad Nie obrazac mi tu Lucyny 21.07.07, 17:02
                          prosze
                      • estra23 Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 11:50
                        To faktycznie administrator zajmujący się ówcześnie tym forum wyrządził
                        niejednej osobie krzywdę.. Tym bardziej, że wiadomo jacy są bezwzględni i
                        niedoinformowani niektórzy na forum "kobieta". Mam bardzo niemiłe odczucia
                        jeżeli chodzi o forum "kobieta". Raz zwierzyłam się ze swojego problemu i potem
                        tego żałowałam, bo zaczęli się z niego wręcz wyśmiewać i wymądrzać jacy to oni
                        są świetni a ja taka niedoskonała. Jeszcze nie wiedziałam wtedy o swojej
                        depresji i te wypowiedzi strasznie mnie zdołowały.. Wchodzę tam tylko wtedy, gdy
                        chcę się z czegoś pośmiać i mam dobry dzień. Inaczej tam się nie da rozmawiać..
                        • sneeper_1 Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 12:12
                          nie bede owijal w bawelne,
                          to jest problem natury religijnej,
                          i nie chodzi o zaden "kosciolek" ani Radio Maryja,

                          chodzi o wlazenie do mozgu z psychotropami i dewastowanie duszy,
                          nie chce zeby to brzmialo naiwnie

                          mnisi buddyjscy zagrozili samopodpaleniem na kilka obrazliwych slow,
                          ja nie mam zamiaru SIEBIE podpalac, ani robic tego w sensie doslownym,
                          nie bede siebie samego karal za to ze ktos mnie krzywdzil
                          • sneeper_1 Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 12:22
                            wymaganie ,wymaganie,...ale czasem w drodze po swoje ,mozna cos na boku udupic.
                        • aurelia_aurita Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 13:37
                          > Tym bardziej, że wiadomo jacy są bezwzględni i
                          > niedoinformowani niektórzy na forum "kobieta". Mam bardzo niemiłe odczucia
                          > jeżeli chodzi o forum "kobieta". Raz zwierzyłam się ze swojego problemu i potem
                          > tego żałowałam, bo zaczęli się z niego wręcz wyśmiewać i wymądrzać jacy to oni
                          > są świetni a ja taka niedoskonała.

                          to samo jest na forum Psychologia. wymądrzają się tam osoby, które wszystko
                          wiedzą "najlepiej" - zwłaszcza w tematach depresji, nerwicy, fobii...
                          ale wciąż przychodzą tam nieświadomi forumowicze, opisuja swoje problemy i
                          słyszą: zmień swoje nastawienie, weź się w garść, idź na spacer, życie jest
                          piękne...
                          • sneeper_1 Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 14:30
                            niestety z psychologii nie jestem najlepszy, moze dlatego ze slabszy bylem w klamaniu i nie mialem do czego porownac, w dodatku walnela mi pamiec i zapomnialem calkiem co to klamac.
                            Pewna osoba znalazla sobi eprace przy sciaganiu podatku od brudasow za friko, niestety zachcialo jej sie ukrasc czas.Mam nadzieje ze sie natnie, i nie tylko ta jedna osoba, ze wiecej glow poleci.
              • anatemka Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 11:25
                ja tez klikam, chociaz teraz to zdecydowanie mniej niz kiedyś. I posty sobie
                wiszą. A taki jeden watek ostatnio zniknął, pytałam o rozbierane zdjecia, bo
                znam taka osobę i chciałam się dowiedziec czy to ona. a wątek zniknął. A może
                ja szukać nie potrafię. To możliwe.
                • gdy_przyplywaja_dobre_mysli Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 15:44
                  jak ktos z duplikatu pisze ze nie chce cenzury, to mam breche, a jak pisze to
                  admin duplikatu, to turlam sie po podlodze.
                  • anatemka Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 16:12
                    hehehehehe no tak.
                    ale co innego ciąć a co innego być ciętym:)
                  • lucyna_n Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 16:33
                    hyhy
                    fakt:)
                    • sneeper_1 Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 17:05
                      nie wiem co was smieszy, 2 zlote walnieta dla sportu czy 20 melonow ;-) ha ha ha,/ i ja sie z tego jeszcze smieje
                      • sneeper_1 Re: nie odwracaj kota ogonem. 20.07.07, 17:07
                        dobrze ze zajmuje mnie bardziej moja bolaca glowa a nie te glupoty,
                        doscd bylem glupi jako dziecko
                  • ilquad Nie zapomnij dobrze tej podlogi wypastowac 21.07.07, 17:04
                    Bo ci drzazgi w d. wejda.
                    • sneeper_1 Re: Nie zapomnij dobrze tej podlogi wypastowac 21.07.07, 17:33
                      na szacunek trzeba sobie zasluzyc.
                      wrodzony talen nie uprawnia kobiety do bycia ojcem Narodu, bo to nienaturalne

                      moze byc nauczycielka we wlasnej rodzinioe i uczyc 4 wlasnych dzieci
                      poziom wyksztalcenia W Polsce jst tak wysoki,
                      ze dzieci praktycznie nie musialyby chodzic ani do podstawowki ,ani do gimnazjum,
                      a miejsca pracy dla bezrobotnych mezczyzn by sie zwolnily


                      --
                      po milosci nie wychodzi z domu,
                      a jesli musi - to zakrywa twarz
          • ninox do lucyny 20.07.07, 18:19
            to ironia miała być
            ale nie wyszła
            swoją drogą wszystkie posty są do dupy
            • lucyna_n Re: do lucyny 20.07.07, 18:30
              nie wiem o co Ci chodzi z tą ironią.
              coś Ci się pieprzy.
              • ninox Re: do lucyny 20.07.07, 18:38
                w każdy piątek
            • zoltanek Re: do lucyny 21.07.07, 12:45
              splywaj z sila koriolisa
              • paragraf.31 Re: do lucyny 21.07.07, 13:09
                zastanawiam sie nad proporcja ile samochodow pouciekalo,
                jesli proporcja maojego poczucia choroby do tego co moze pani prawnik jest do
                przedzielenia przez zero to calkiem sporo ludzi na tym korzysta

                Historia zatoczyla ogromny luk liczacy 15 tysiecy lat i wracamy z powrotem do
                niewolnictawa , a raczej technoniewolnictwa, zycze smacznych tabletek i milej zabawy
              • suchyxxx2 Re: do lucyny 21.07.07, 15:47
                Drogi chłopcze czemu nie odpisałeś mi na smsy? wysłałem ich dużo i chciałem
                znaleźć wsparcie w tej trudnej chwili jaką przeżywam-tata ma oponiaka i jest w
                szpitalu a Ty nie odpisujesz na nic...Liczyłem na trochę pocieszenia-wsparcia
                smsowego a nie pomagasz nic.Tak tak Zoltanek o Ciebie chodzi.Daj mi swój numer
                gg bo nie mam
                • zoltanek Re: do lucyny 21.07.07, 16:05
                  powiem ci chlopcze ze barzo przejolem sie twoja sprawa, najpirw gdy chciales
                  sobie odebrac zycie, potem gdy twoj ojciec znalazl sie w tarapatach,
                  rozmawialem o jego przypadku z dziadkiem lekarzem, z reguly szanse sa duze. nie
                  odpisywalem bo sam jestem w stanie agonalnym. moje gg to 466636
                • sneeper_1 Re: do lucyny 21.07.07, 16:06
                  myslalem ze pies ma oponiaka,
                  a ty piszesz ze tata,...ale...czy to nie jedna ci.. , kto ?
                  • zoltanek Re: do lucyny 21.07.07, 16:14
                    przesadzasz sneeper, pomimo caluj sympatii wobec ciebie, odpowiedzialnie
                    stwierdzam ze neuroleptyki wyzarly ci platy czolowe, sam wiesz o jakie funkcje
                    sa odpowioedzialne, uczucia wyzsze odbudowuje sie przez lata o ile jest to
                    jeszcze mozliwe
                    • sneeper_1 Re: do lucyny 21.07.07, 16:24
                      no wlasnie o to chodzi , wlasnie prawda,ze neuroleptyki wyzarly mi wnetrze
                      czachy dlatego
                      • sneeper_1 Re: do lucyny 21.07.07, 16:27
                        ty zoltanek przeciez nie jestes lekarzem i nie miales urazow glowy z utrata
                        przytomnosci - prawda ?
                        • zoltanek Re: do lucyny 21.07.07, 16:30
                          nie jestem lekarzem ale mialem urazy głowy wywołane subs. toksycznymi, byłem w
                          śpiączce, 3 razy w szpitalu, znam pielęgniarki, są OK ale żadne laski :(
                          • sneeper_1 Re: do lucyny 21.07.07, 16:38
                            wlasnie, nareszcie ktos mnie rozumie,
                            no bo czlowiek mlody jest mlody - i nie rozumie,
                            siedzi to,gra w komputer i nie przeczuwa
                            ze go moze ojczym zamknie w psychiatruku
    • gdy_przyplywaja_dobre_mysli Re: siwa 20.07.07, 15:41
      siwa napisala :

      Mask, mimo waszej serdecznej niechęci, regulaminu nie narusza.


      punkt 5 regulaminu :

      Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
      treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
      naruszających zasady Netykiety.

      punkt z Netykiety :

      Nie spamuj - nie zamieszczaj tej samej informacji w wielu miejscach.

      Mask ciagle te same informacje umieszcza we wszystkich watkach.

      a mnie sie tnie z automatu, bo pisze to samo.
      • paragraf.31 Re: siwa 21.07.07, 13:20
        w czsach automatyzacji dla zapewnienia wszystkich dobr wystarczajace jest zeby
        pracowal co piaty mieszkaniec ziemii a reszta moze miec wyzywienie mieszkanie
        samochod za darmo.
        No dobra ale kto bedzie pilnowal tej maszyny ?
        Kto bedzie sie tak strasznie wysilal zeby stac albo siedziec przy maszynie NIE
        MYSLEC TYLKO GAPIC W MASZYNE JAK W SCIANE ??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka